Forum Krzyż

Disputatio => Sprawy ogólne => Wątek zaczęty przez: traditio w Maj 23, 2009, 00:42:43 am

Tytuł: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: traditio w Maj 23, 2009, 00:42:43 am
3 tygodnie temu urodził się mój syn. Wcześniej, rozmawiając z proboszczem parafii na terenie której mieszkam (100 m od kościoła), zapowiedziałem, że będę dziecko chciał ochrzcić w parafii, mimo, że do kościoła parafialnego nie uczęszczam. Proboszcz jednak, przy konkrtnej prośbie, odmówił.Argumentował, że Kościół zreformoał liturgię, a ja, jako parafianin, mam obowiązek to respektować i chrzcić syna w parafii, wg obrządku parafialnego. W końcu, po rozmowie, wystawił delegację.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: Edi w Maj 23, 2009, 01:03:58 am
Cytuj
wg obrządku parafialnego
A obrządek parafialny jest rzymski a więc zwyczajny i nadzwyczajny i proboszcz ma obowiązek celebrować w obydwu  :)

Współczuję Panu i wszystkim którzy o Sakramenty muszą prosić jak o wielką łaskę, ehhh  ::) Ale nie zdziwią mnie już chyba żadne granice głupoty przekroczone przez postępowe duchowieństwo.

+++
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Maj 23, 2009, 01:12:31 am
ja bym o tej sprawie wspomniał przy okazji rozmów 7VI

współczuję proboszcza :(
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: traditio w Maj 23, 2009, 01:22:57 am
Proboszcz twierdził,że moja prośba to dziwactwo, że jeśli chcę w innym rycie i poza parafią - to wyraz mej pychy. Że nawet jeśli jestem przywiązany do innego rytu - to powinienem się nagiąć, a będzie to wyraz mej pokory.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: traditio w Maj 23, 2009, 02:31:10 am
Czcigodny Księże,
 
raz jeszcze zwracam się z prośbą (poza rozmową w biurze parafialnym), na zgodę udzielenia Chrztu św. w mej i mego syna parafii.
I wystosowałem takie pisemko:

Mimo że, z powodu braku sprawowania w naszej parafii Mszy św, w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego uczęszczamy na Mszę poza parafią, chcielibyśmy jednak z nią się wiązać.
Ufamy, że w bliskim czaie, ze względu na dobro naszych dusz, będziemy mogli w naszej parafii korzystać z posługi w równoprawnym rycie rzymskim (zwanym nadzwyczajnym).
Tmczasem prosimy o chrzest dla naszego syna.
Prośbę swą opieramy o wolę naszego umiłowanego Ojca św., który w motu proprio Summorum Pontificum zaznaczył:

Dla wiernych i księży którzy o to proszą, proboszcz powinien zezwolić na odprawianie dodatkowych ceremonii w nadzwyczajnej formie przy specjalnych okazjach takich jak śluby, pogrzeby czy w jednorazowych sytuacjach np. pielgrzymkach
 
Jeseśmy wiernymi, którzy proszą o ceremonię dodatkową w nadzyczajnej formie.
Ufamy, że zostanie ona rozpatrzona pozytywnie.
O odniesieniu do naszej prośby poinformujemy komisję Ecclesia Dei.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: traditio w Maj 23, 2009, 04:52:35 am
 Taki kształt w końcu:

Czcigodny Księże,

raz jeszcze zwracam się z prośbą (poza rozmową w biurze parafialnym), na zgodę udzielenia Chrztu św. w mej i mego syna parafii.


Mimo że, z powodu braku sprawowania w naszej parafii Mszy św, w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego uczęszczamy na Mszę poza parafią, chcielibyśmy jednak z nią się wiązać.
Ufamy, że w bliskim czasie, ze względu na dobro naszych dusz, będziemy mogli w naszej parafii korzystać z posługi w równoprawnym rycie rzymskim (zwanym nadzwyczajnym).
Tymczasem prosimy o Chrzest  św. dla naszego syna w naszej prafii.

Prośbę swą opieramy o wolę naszego umiłowanego Ojca św., Benedykta XVI,  który w motu proprio Summorum Pontificum zaznaczył:

Dla wiernych i księży którzy o to proszą, proboszcz powinien zezwolić na odprawianie dodatkowych ceremonii w nadzwyczajnej formie przy specjalnych okazjach takich jak śluby, pogrzeby czy w jednorazowych sytuacjach np. pielgrzymkach  (art.5, par.3)

Jesteśmy wiernymi, którzy proszą o ceremonię dodatkową w nadzwyczajnej formie.
Ufamy, że zostanie ona rozpatrzona pozytywnie.
O odniesieniu do naszej prośby poinformujemy Biskupa Ordynariusza i Komisję Ecclesia Dei.

Do wiadomości:
J.E. Henryk Hoser, abp. Ordynariusz warszawsko-praski
Komisja Ecclesia Dei
media


Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: jwk w Maj 23, 2009, 06:02:44 am
Proboszcz twierdził,że moja prośba to dziwactwo, że jeśli chcę w innym rycie i poza parafią - to wyraz mej pychy. Że nawet jeśli jestem przywiązany do innego rytu - to powinienem się nagiąć, a będzie to wyraz mej pokory.
To niestety są jedyne "argumenty" na jakie stać posoborowych nieuków duchownych i świeckich.
Przy okazji gratulacje, wyrazy radości i najlepsze życzenia Łask Bożych i opieki Matki Najświętszej dla Pana i Pańskiej Rodziny .
+
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: Jarod w Maj 23, 2009, 06:52:37 am
Czy nie lepiej poprosic ksiedza proboszcza o mozliwosc sciagniecia do swojej parafii ksiedza, ktory potrafi chrzcic po staremu? U mnie to zadzialalo.  Nie bylo problemu.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: michal_k w Maj 23, 2009, 08:49:05 am
Nie chce tego ksiedza usprawiedliwiac, ale byc moze rzeczywiście nie umie udzielać Sakramentów Świętych w Formie Nadzwyczajnej i stad jego opór.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: traditio w Maj 23, 2009, 08:51:04 am
Czy nie lepiej poprosic ksiedza proboszcza o mozliwosc sciagniecia do swojej parafii ksiedza, ktory potrafi chrzcic po staremu? U mnie to zadzialalo.  Nie bylo problemu.
To zaproponowałem na samym początku. Bo zanim pojawiłu się argumenty "z dziwactwa" i "z pychy", to był argument "ze zmęczenia". Że i tak księża mają dużo roboty i chcą zjść obiad w niedzielę a tu by się trzeba było dodakowo uczyć. Gdy szedłem prosić o chrzest, miałem umówionego szafarza i celebransa Mszy.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: Jarek w Maj 23, 2009, 08:55:57 am
Cytuj
Do wiadomości:
J.E. Henryk Hoser, abp. Ordynariusz warszawsko-praski
Komisja Ecclesia Dei
media

To bym wywalił. Po pierwsze to go rozsierdzi, a chyba nie o wojnę tu chodzi. Po drugie, nie wiem czy na tym etapie należy już zawracać głowę Komisji, która i tak jest bardzo zajęta. Po trzecie - "media" - po co? To działa tylko jako płachta na byka.

W samym liście proponowałbym opisać w kilku zdaniach przywiązanie Pana i rodziny do formy nadzwyczajnej rytu, żeby wiedział, że nie jest to jakiś kaprys, ale prośba naprawdę wynika z potrzeby Waszego serca. No i przekazał informację, że możliwa jest obecność kapłana, który ochrzci, gdyby proboszcz nie zdecydował się (prawda jest taka, że pewnie nie zna tej formy i albo się boi, albo nie chce mu się uczyć). Mimo wszystko proboszcza prosiłbym o obecność na tym chrzcie (zasadniczo udzielanie chrztu zastrzeżone jest przecież dla proboszcza).
No i starałbym się pisać językiem w miarę normalnym, nie zbyt górnolotnym.

Aha, wina z Pana strony jest taka, że nie chodzi Pan do kościoła parafialnego, a o jego istnieniu przypomina sobie dopiero prosząc o sakrament dla dziecka i to z pewnością także irytuje proboszcza - może należałoby to zmienić. Niezależnie od słuchania Mszy gdzie indziej pojawiać się we własnym kościele parafialnym raz w tygodniu i brać udział w życiu parafii.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: Jarod w Maj 23, 2009, 09:25:43 am
Czy nie lepiej poprosic ksiedza proboszcza o mozliwosc sciagniecia do swojej parafii ksiedza, ktory potrafi chrzcic po staremu? U mnie to zadzialalo.  Nie bylo problemu.
To zaproponowałem na samym początku. Bo zanim pojawiłu się argumenty "z dziwactwa" i "z pychy", to był argument "ze zmęczenia". Że i tak księża mają dużo roboty i chcą zjść obiad w niedzielę a tu by się trzeba było dodakowo uczyć. Gdy szedłem prosić o chrzest, miałem umówionego szafarza i celebransa Mszy.
Ja prosilem o sam chrzest z Komunia, bez Mszy. Bez namyslu proboszcz sie zgodzil. Pomimo, iz ma dr z liturgiki ;)

Nie wiem w czym problem, aby otworzyc kosciol na 2 godziny i zebrac ofiare. Dziwny ten proboszcz.

BTW, nie robilbym z tego tematu publicznego watku.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: traditio w Maj 23, 2009, 09:27:07 am
Cytuj
Do wiadomości:
J.E. Henryk Hoser, abp. Ordynariusz warszawsko-praski
Komisja Ecclesia Dei
media

To bym wywalił. Po pierwsze to go rozsierdzi, a chyba nie o wojnę tu chodzi. Po drugie, nie wiem czy na tym etapie należy już zawracać głowę Komisji, która i tak jest bardzo zajęta. Po trzecie - "media" - po co? To działa tylko jako płachta na byka.

W samym liście proponowałbym opisać w kilku zdaniach przywiązanie Pana i rodziny do formy nadzwyczajnej rytu, żeby wiedział, że nie jest to jakiś kaprys, ale prośba naprawdę wynika z potrzeby Waszego serca. No i przekazał informację, że możliwa jest obecność kapłana, który ochrzci, gdyby proboszcz nie zdecydował się (prawda jest taka, że pewnie nie zna tej formy i albo się boi, albo nie chce mu się uczyć). Mimo wszystko proboszcza prosiłbym o obecność na tym chrzcie (zasadniczo udzielanie chrztu zastrzeżone jest przecież dla proboszcza).
No i starałbym się pisać językiem w miarę normalnym, nie zbyt górnolotnym.

Aha, wina z Pana strony jest taka, że nie chodzi Pan do kościoła parafialnego, a o jego istnieniu przypomina sobie dopiero prosząc o sakrament dla dziecka i to z pewnością także irytuje proboszcza - może należałoby to zmienić. Niezależnie od słuchania Mszy gdzie indziej pojawiać się we własnym kościele parafialnym raz w tygodniu i brać udział w życiu parafii.

Dzięki za sugestie. Zastanowię się z mediami. Ale proboszcz nie należy do walczących intelektualistów, tylkodolęlkiwych, dlatego informacja o innych aresatach - wg mojego rozeznania to może zadziałać. W życie parafii, poza liturgią, jakoś się angazujemy i proboszcz, skądinąd szacowny, nas zna.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: Zygmunt w Maj 23, 2009, 09:37:49 am
Uważam, że konsekwentne domaganie się dawnego rytu będzie najważniejszym argumentem. Musi być jasne, że na ryt zmodernizowany nie ma z Pana strony zgody i to się nie zmieni.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: jp7 w Maj 23, 2009, 09:51:49 am
Pan Milcarek swego czasu napisał niezły artykuł z argumentami przeciw zarzutom księży parafialnych. Znalazłem go tu:
http://wielodzietni.org/comments.php?DiscussionID=515&page=1 Pierwszy post
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: traditio w Maj 23, 2009, 09:53:19 am
Cytuj
Do wiadomości:
J.E. Henryk Hoser, abp. Ordynariusz warszawsko-praski
Komisja Ecclesia Dei
media

To bym wywalił. Po pierwsze to go rozsierdzi, a chyba nie o wojnę tu chodzi. Po drugie, nie wiem czy na tym etapie należy już zawracać głowę Komisji, która i tak jest bardzo zajęta. Po trzecie - "media" - po co? To działa tylko jako płachta na byka.

W samym liście proponowałbym opisać w kilku zdaniach przywiązanie Pana i rodziny do formy nadzwyczajnej rytu, żeby wiedział, że nie jest to jakiś kaprys, ale prośba naprawdę wynika z potrzeby Waszego serca. No i przekazał informację, że możliwa jest obecność kapłana, który ochrzci, gdyby proboszcz nie zdecydował się (prawda jest taka, że pewnie nie zna tej formy i albo się boi, albo nie chce mu się uczyć). Mimo wszystko proboszcza prosiłbym o obecność na tym chrzcie (zasadniczo udzielanie chrztu zastrzeżone jest przecież dla proboszcza).
No i starałbym się pisać językiem w miarę normalnym, nie zbyt górnolotnym.

Aha, wina z Pana strony jest taka, że nie chodzi Pan do kościoła parafialnego, a o jego istnieniu przypomina sobie dopiero prosząc o sakrament dla dziecka i to z pewnością także irytuje proboszcza - może należałoby to zmienić. Niezależnie od słuchania Mszy gdzie indziej pojawiać się we własnym kościele parafialnym raz w tygodniu i brać udział w życiu parafii.

Dzięki za sugestie. Zastanowię się z mediami. Ale proboszcz nie należy do walczących intelektualistów, tylkodolęlkiwych, dlatego informacja o innych aresatach - wg mojego rozeznania to może zadziałać. W życie parafii, poza liturgią, jakoś się angazujemy i proboszcz, skądinąd szacowny, nas zna.

Jak może być winą nieuczęszczanie do parafii, w której nie można się doprosić normalnych zachowań lityrgicznych?mam uprawiać birytualizm, schozofrenię?
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: Edi w Maj 23, 2009, 15:55:27 pm
Dlaczego postępowcy nie rozumieją, że korzystanie z klasycznych obrzędów nie jest pychą, dziwactwem etc. tylko wolą Papieża? Jak negowanie jego woli może być oznaką pokory, a jej realizowanie - pychy? Toż to pomieszanie z poplątaniem.

Media i Ecclesia Dei też bym nie umieszczał - ordynariusza już tak, bo taki tryb przewiduje SP - w razie oporu proboszcza informowanie biskupa.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: Zygmunt w Maj 23, 2009, 16:08:03 pm
Ordynariusza to chyba z obowiązku trzeba poinformować. Odmowa udzielenia chrztu to poważna sprawa. Ewentualnie do słowa "media" można dodać: katolickie. W końcu i tak już się dowiedziały (brakuje tylko nazwiska). Forum Krzyż to chyba też media.

Wydaje się że po ostatnim soborze nastąpiła zmiana w rozumieniu pojęć pycha i pokora.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: Edi w Maj 23, 2009, 16:38:11 pm
Cytuj
Wydaje się że po ostatnim soborze nastąpiła zmiana w rozumieniu pojęć pycha i pokora.

Zamieniły się miejscami ::)
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: andy w Maj 23, 2009, 18:46:19 pm
Czytam ten wątek za zainteresowaniem. Zobaczymy jak nam pójdzie już niedługo. Dzięki Bogu w ostateczności w przypadku naprawdę silnego oporu ze strony proboszcza jest jeszcze FSSPX.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: Jarod w Maj 23, 2009, 19:32:43 pm
Wszytskim proszacym o chrzest w starym rycie radze najpierw poproosic o ten chrzest proboszcza, a jak bedzie sie wymigiwal to dopiero z udawana lub szczera niechecia zaproponowac w kolejnosci:
1. sciagniecie innego szafarza do parafii
2. otrzymanie delegacji i chrzest w innej parafii

Jesli zacznie sie od razu od opcji 1lub 2 to proboszcz moze was znielubic.

No i wiadomo, za te sprawe od samego poczatku nalezy tylko z proboszczem dyskutowac.
Tytuł: Odp: Proboszcz odmówił chrztu
Wiadomość wysłana przez: Aqeb w Maj 23, 2009, 19:38:57 pm
Cytuj
Cytuj
Proboszcz twierdził,że moja prośba to dziwactwo, że jeśli chcę w innym rycie i poza parafią - to wyraz mej pychy. Że nawet jeśli jestem przywiązany do innego rytu - to powinienem się nagiąć, a będzie to wyraz mej pokory.
To niestety są jedyne "argumenty" na jakie stać posoborowych nieuków duchownych i świeckich.
Przy okazji gratulacje, wyrazy radości i najlepsze życzenia Łask Bożych i opieki Matki Najświętszej dla Pana i Pańskiej Rodziny .
+
Też maiłęm okazję słyszeć rzeczy tego rodzaju, zawsze z takim zastanawianiem po co ludziom te "dziwactwa"? A potem sami sobie odpowiedzi typu: brak pokory, kierowanie się uczuciami, schizmatycyzm... Przykro się robi.