Forum Krzyż

Disputatio => Poczekalnia => Wątek zaczęty przez: Imperator w Listopada 19, 2012, 17:48:30 pm

Tytuł: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Imperator w Listopada 19, 2012, 17:48:30 pm
Szanowni Państwo,

Chyba najszerszy opis objawień dostępny po polsku (jeśli się mylę i istnieje szerszy, chętnie poczytam):
http://circ.nowyekran.pl/post/57063,moze-by-prazynke-wyslac-do-damaszku-objawienia-w-soufanieh

Sprawa rzekomych objawień, jak dla mnie, mocno śmiedzi. Mąż prawosławny, modlitwy razem z muzułamanami etc. Jak w takim razie interpretować rzeczy, które się tam dzieją? Co Państwo o tym sądzicie? Jak traktować uznanie tych wydarzeń przez Kościół? I czy rzeczywiście zostały one uznane za cudowne?
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Listopada 19, 2012, 20:49:09 pm
Szanowny Panie Imperatorze (jak to poważnie brzmi ;D )
Autorem w/w linku i artykułu pod nim zawartego jest niejaka Circ.
Pani Circ (niegdysiejsza uczestniczka naszego forum) nie jest osobą godną zaufania w kwestiach wiary i w jakichkolwiek innych kwestiach również. Myślę, że za moim przykładem i Pan powinien wszystko co wyprodukuje Pani Iza Rostworowska wrzucić do smieci.
Pozdrwiam.
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Imperator w Listopada 20, 2012, 10:56:42 am
Dziękuję bardzo za odpowiedź i odniesienie się do tego konretnego wpisu na blogu pani circ. Ale... Internet jest pełen informacji na ten temat, więc zacząłem się zastanawiać, co myśleć na ten temat - i stąd moje pytanie. Oczywiście najprościej doszukać się tu mamienia szatańskiego, który łatwo może czymś takim zamieszać w posoborowych głowach, ale... czy zna ktoś szersze opracowanie na w/w temat? Czy władza kościelna to szczegółowo badała?
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Listopada 20, 2012, 11:29:30 am
Proszę sobie przejrzeć ten wątek:

http://www.traditia.fora.pl/kosciol-w-mediach-polska,63/myrna-nazzour-odwiedzi-mogilno,8186.html
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Andris krokodyl różańcowy w Listopada 20, 2012, 12:54:48 pm
Panie Imperatorze, proszę Sobie przesłuchać wykładu o charyzmatykach, w szczególności powiązanych z OwDŚ (http://www.piusx.org.pl/pobieranie/download.php?Ruchy%20charyzmatyczne.mp3). Ja też kiedyś "działałem"w odnowie. Dzisiaj już wiem, co to za cudactwo. Przesłucha Pan tego wykładu, to się przestanie Pan dziwić na takie rzeczy.
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Franciszek w Listopada 21, 2012, 07:10:37 am
Panie Imperatorze, proszę Sobie przesłuchać wykładu o charyzmatykach, w szczególności powiązanych z OwDŚ (http://www.piusx.org.pl/pobieranie/download.php?Ruchy%20charyzmatyczne.mp3).

Wiele wskazuje, że Myrna ma tyle wspólnego wspólnego z OwDŚ co św. Franciszek z krucjatami i sprowadza się to do następującego wniosku: "ponieważ była IV Krucjata to św. Franciszek jest be".

Cytuj
Ja też kiedyś "działałem"w odnowie. Dzisiaj już wiem, co to za cudactwo. Przesłucha Pan tego wykładu, to się przestanie Pan dziwić na takie rzeczy.

To wiele wyjaśnia, dmucha Pan na zimne.
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Listopada 21, 2012, 10:55:46 am
Mnie wiele zastanawiało w tym temacie, np. w tym filmie:

Objawienia Maryi w Soufanieh Syria Damaszek - Soufanieh, źródło oleju świętego
http://www.youtube.com/watch?v=nnY_UKjzWw0#

... tak w końcówce już, ktoś tam zadaje pytania  p. Myrnie, tak od 51'40'' - czy widziała Chrystusa ... i ona odpowiada jak widziała i w prawie 52' mówi, że Pan Jezus się do niej uśmiechnął i spytał:
- Mario, córko ma, czy wolisz być uwielbiona, czy ukrzyżowana?
- a gdy odpowiedziałam uwielbiona, uśmiechnął się.

Nie za bardzo mi te słowa pasują do prawdziwego mistyka. Tak jak sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą, tak też uwielbiony każdy chciałby być, ale być krzyżowanym nie za bardzo. Może się mylę?

Z lektur wiemy, że wszyscy święci przyjmowali cierpienie a nawet go pragnęli.


Inny fragment z wywiadu z nią za KAI:

(...)

W 1988 roku po raz pierwszy zjawiła się Maryja.

„Najpierw miałam poczucie, że ktoś mnie popychał, żebym weszła na dach domu (dachy domów w Syrii są czymś w rodzaju balkonu, gdzie wychodzi się wieczorami, żeby odetchnąć świeżym powietrzem). Ale się opierałam i uciekłam, bo się bałam. Później jeden z księży powiedział mi: Nie bój się, Maryja jest przecież Matką. Obiecałam sobie, że kiedy zdarzy się to następny raz, pójdę. Po trzech dniach powtórzyło się: poczułam dłoń na ramieniu. Poszłam na dach i tam otrzymałam pierwsze orędzie” – opowiadała Myrna Nazzour.

(...)

http://ekai.pl/wydarzenia/x56682/moja-misja-jest-gloszenie-ewangelii/

Ona jest katoliczką, jej mąż - prawosławnym, to odnośnie jedności, najpierw w domu powinni się dogadać. W Medjugorie jedna widząca, Vicka, to też się bała spotkania z Gospą, jak mówiła w którymś wywiadzie.
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Kwietnia 21, 2014, 22:25:09 pm
"Rany serdeczne" tak o stygmatach pisze Grzegorz Górny w "Plusie i Minusie". (http://www.rp.pl/artykul/61991,1103524-Rany-serdeczne.html)  W swoim tekście przywołuje historię Myrny Nazzour. Podczas jednej z takich trzyminutowych ekstaz po raz pierwszy na jej dłoniach pojawiły się ślady gwoździ, które tego samego dnia znikły. Innym razem stygmaty znikły po sześciu godzinach.

http://www.fronda.pl/a/stygmaty-to-dowod-na-to-ze-nawet-nauka-musi-skapitulowac,36645.html


A ja się zastanawiam czy to były prawdziwe te stygmaty.
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Kwietnia 17, 2015, 13:56:37 pm
Pani Myrna Nazzour wraz ze swoim mężem gości w Polsce. Będzie wygłaszać swoje świadectwo w kilku parafiach.

http://radioniepokalanow.pl/wiadomosci/kosciol/4109-stygmatyczka-myrna-nazzour-w-lodzi.html

Już 16 kwietnia było pierwsze spotkanie, mozna popatrzec i posłuchać. Z początku tak do ok. 1 godz. 30 min. jest Msza św. z różnymi wstawkami informacji, ogłoszeń,  a następnie świadectwo Myrny.

https://www.youtube.com/watch?v=axIZYTlOuQc

Obejrzałam to i posłuchałam. Ona jest z Kościoła grecko-katolickiego, a jej mąż jest prawosławnym.  Gdy przyszedł czas na Komunię św.  o. Zygmunt Kwiatkowski SJ, który był głównym celebransem wziął dwa kawałki najświętszej Hostii, umaczał w Krwi Pańskiej i poszedł z tym do Myrny i jej męża, który jest prawosławnym.  Mam pytanie jak to jest teraz z Komunią św.? Prawosławnych u nas mozna komunikować?
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: CiociaA w Kwietnia 17, 2015, 16:49:49 pm
Pani Myrna Nazzour wraz ze swoim mężem gości w Polsce. Będzie wygłaszać swoje świadectwo w kilku parafiach.
  Mam pytanie jak to jest teraz z Komunią św.? Prawosławnych u nas mozna komunikować?


Czy prawosławni mają nadal status "schizmatyków" czy to Kościół siostrzany?
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Kwietnia 17, 2015, 21:57:16 pm
Szanowny Panie Imperatorze (jak to poważnie brzmi ;D )
Autorem w/w linku i artykułu pod nim zawartego jest niejaka Circ.

Chodzi o ten link: (we wpisie p. Imperatora się nie otwiera)

http://3obieg.pl/moze-by-prazynke-wyslac-do-damaszku-objawienia-w-soufanieh

... wpis dokonała p. Circ, ale wzięła to za inną stroną, a w ogóle pochodzi to ze strony charyzmatycy.pl tu napisali:

http://gloria.tv/?media=259286&language=YiwzPCkSG6u


@ CiociaA -- potrafi pani odpowiedzieć na pytanie, to prosze odpowiedzieć, a jak nie to nic nie pisać. Tu nie chodzi o status prawosławnych,  jest pisane m.in. o NOM  i tu też jakieś przepisy sa i obowiązują i o to chodziło w moim pytaniu.
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Letycja w Kwietnia 17, 2015, 22:08:29 pm
Interkomunii nie ma i być nie powinno, jeśli do tego doszło to jest poważne nadużycie, delikatnie mówiąc.
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Kwietnia 17, 2015, 22:10:03 pm
Interkomunii nie ma i być nie powinno, jeśli do tego doszło to jest poważne nadużycie, delikatnie mówiąc.

Nowe przepisy całkowicie nie zezwalają? Furtek nie ma? :)
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: Aqeb w Kwietnia 17, 2015, 22:13:09 pm
W kodeksie jest kanon, który otwiera drzwi do takich praktyk. Oczywiście jest to pewna nieprecyzyjność: "Ilekroć domaga się tego konieczność lub zaleca prawdziwy pożytek duchowy i jeśli nie zachodzi niebezpieczeństwo błędu lub indyferentyzmu" - i pytanie: kiedy nie zachodzi?
Co do Syrii podobno tam jeszcze zachodziły pewne zjawiska niemalże "przenikania" wiernych pomiędzy Kościołami, ale teraz nie będę się na ten temat rozpisywać bo już późno. Tutaj wklejam treść paragrafów tego kanonu, dokładniej chodzi o paragraf 3:

Kan. 844
 
§ 1. Katoliccy szafarze udzielają godziwie sakramentów tylko wiernym katolikom, którzy też godziwie przyjmują je tylko od katolickich szafarzy, z zachowaniem przepisów §§ 2, 3 i 4 niniejszego kanonu, jak również kan. 861, § 2.

§ 2. Ilekroć domaga się tego konieczność lub zaleca prawdziwy pożytek duchowy i jeśli nie zachodzi niebezpieczeństwo błędu lub indyferentyzmu, wolno wiernym, dla których fizycznie lub moralnie jest niemożliwe udanie się do szafarza katolickiego, przyjąć sakramenty pokuty, Eucharystii i namaszczenia chorych od szafarzy niekatolickich tego Kościoła, w którym są ważne wymienione sakramenty.

§ 3. Szafarze katoliccy godziwie udzielają sakramentów pokuty, Eucharystii i namaszczenia chorych członkom Kościołów wschodnich nie mających pełnej wspólnoty z Kościołem katolickim, gdy sami o nie proszą i są odpowiednio przygotowani. Odnosi się to także do członków innych Kościołów, które według oceny Stolicy Apostolskiej, gdy idzie o sakramenty, są w takiej samej sytuacji, a i wspomniane Kościoły wschodnie.
Tytuł: Odp: Myrna Nazzour
Wiadomość wysłana przez: jwk w Kwietnia 17, 2015, 23:03:05 pm
Cytuj
Ja też kiedyś "działałem"w odnowie. Dzisiaj już wiem, co to za cudactwo. Przesłucha Pan tego wykładu, to się przestanie Pan dziwić na takie rzeczy.
To wiele wyjaśnia, dmucha Pan na zimne.
Nie działałem a też dmucham!