Forum Krzyż

Disputatio => Sprawy ogólne => Wątek zaczęty przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 14:21:46 pm

Tytuł: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 14:21:46 pm
Rozmawiałam z osobami, które dobrze znają zasady Savoir vivre.
Miałam racje - pod adresem anonimowych nicków, nie używa się formy grzecznościowej "pan, pani".
Smiesznie zwracać się przez "pan" np. do -Bolt-, który pisze o sobie "Czasami dużo szczekam!"
Nie wiem czy JASNIEPANSTWO ZAUWAZYŁO,  iż księża na forach podają co najmniej swoje imię.
Jeżeli któreś z Was życzy sobie "panowania" - proszę podać swoje imię i nazwisko.
Dam przykład, choć mnie można spokojnie "tykać".

Renata-Klara Manikowska.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Kristoforos w Maj 14, 2009, 14:30:52 pm
Pani Klarciu
To forum to nie mekka sawuar-wiwru.

Ja osobiście podchodzę do tego tak: Gdy tu przyszedłem, również ta forma zwracania się do siebie drażniła mnie, bądź śmieszyła, już nie pamiętam. Również argumentowałem tym, że na innych forach przyjęte są inne zasady - wynikające zresztą z już pewnej tradycji utartej w sieci (nawet regulowanej netykietą).

Ale po krótkich dyskusjach z forumowiczami, przyjąłem natychmiast obowiązującą tu formę. Dlaczego?

Bo ja, proszę Pani, trafiłem tu jako gość. Przyszedłem jako nowy i nie mam czelności, by sprzeciwiać się zasadom, tradycjom, przyzwyczajeniom obowiązującym tu od dawna (od początku). Przychodzę jako nowy - szanuję zwyczaje gospodarza. Taką mam zasadę i myślę, że taka zasada powinna być obowiązująca wśród wszystkich. Jednocześnie przy szacunku gospodarza do gościa, znajdzie się zawsze miejsce na powiew świeżości w "stęchłych i przeżytych" zasadach, ale porządek zawsze powinien być taki: gość szanuje zasady gospodarza, a dopiero potem gospodarz ewentualnie otwiera się na sugestie gościa.

Nie ma nic gorszego, jak gdy ktoś włazi w buciorach komuś do domu i stara się go ustawić wg swoich (nawet jeśli ogólnie przyjętych) zasad.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Sebastianus w Maj 14, 2009, 14:32:19 pm
U mnie do domu nie wchodzi się w budiorach, zostawia się je we werandzie. Natomiast, w niektórych miejscach chodzi się w butach i pogniewałby się domownik, gdyby się je zdjęło. Chce Pani właścicielowi posiadłości tłumaczyć, że jednak dobre wychowanie mówi o zdjęciu butów i za nic mieć jego usilne prośby?

EDYCJA:
Widzę, że już szanowny Pan mnie uprzedził. :-)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Maj 14, 2009, 14:35:00 pm
czy jest jakiś obowiązek uczestniczenia w tem forum ?
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Maj 14, 2009, 14:39:15 pm
czy jest jakiś obowiązek uczestniczenia w tem forum ?
Dokładnie. Poza tym poniekąd każdy z nas jest tu gościem.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: JRWF w Maj 14, 2009, 14:43:27 pm
Nie każdy. Jest przecież chyba jeden właściciel strony u którego cała reszta gości...
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Maj 14, 2009, 14:46:55 pm
Nie każdy. Jest przecież chyba jeden właściciel strony u którego cała reszta gości...
No to jest zrozumiałe, ale procentowo to gośćmi jest tu ponad 99% uczestników ;D
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: JRWF w Maj 14, 2009, 14:51:21 pm
W tej chwil 99,7792%...  ;D
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 14:56:50 pm
czy jest jakiś obowiązek uczestniczenia w tem forum ?
Dokładnie. Poza tym poniekąd każdy z nas jest tu gościem.

Wobec tego - chcę aby wypowiedział sią w tym względzie właściciel Forum, czyli Administrator.
To, że ktoś, kiedyć narzucił jakieś obyczaje (kto i kiedy ?), nie znaczy wcale, że należy je bez sensu kontynuować.
Przeczytałam (powtórnie) Regulamin - nie zaznaczono w nim, że obowiązującą tu formą grzecznościową jest zwrot "pan, pani".

Nadal się upieram - kto chce, aby wyrażano mu szacunek używając "panowania", niech się przedstawi.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Maj 14, 2009, 14:57:46 pm
czy jest jakiś obowiązek uczestniczenia w tem forum ?
Dokładnie. Poza tym poniekąd każdy z nas jest tu gościem.
.

Nadal się upieram - kto chce, aby wyrażano mu szacunek używając "panowania", niech się przedstawi.
A co?? Zbiera Pani dane osobowe??
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: EP w Maj 14, 2009, 15:00:16 pm

To, że ktoś, kiedyć narzucił jakieś obyczaje (kto i kiedy ?), nie znaczy wcale, że należy je bez sensu kontynuować.
Przeczytałam (powtórnie) Regulamin - nie zaznaczono w nim, że obowiązującą tu formą grzecznościową jest zwrot "pan, pani".

Nadal się upieram - kto chce, aby wyrażano mu szacunek używając "panowania", niech się przedstawi.

Na pewnym innym forum był taki jeden, co to od razu po wejściu chciał swoje normy narzucić, bo mu się zastane nie podobały. Krótki był tam jego żywot, mimo, że znaną postacią był.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: JRWF w Maj 14, 2009, 15:03:20 pm
Kultury osobistej zadekretować nie można, nie pomoże tu 10 regulaminów.
Albo ktoś się nadaje do dobrego towarzystwa, albo nie.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Maj 14, 2009, 15:04:17 pm
czy jest jakiś obowiązek uczestniczenia w tem forum ?
Dokładnie. Poza tym poniekąd każdy z nas jest tu gościem.

Wobec tego - chcę aby wypowiedział sią w tym względzie właściciel Forum, czyli Administrator.
To, że ktoś, kiedyć narzucił jakieś obyczaje (kto i kiedy ?), nie znaczy wcale, że należy je bez sensu kontynuować.
Przeczytałam (powtórnie) Regulamin - nie zaznaczono w nim, że obowiązującą tu formą grzecznościową jest zwrot "pan, pani".

Nadal się upieram - kto chce, aby wyrażano mu szacunek używając "panowania", niech się przedstawi.

my name is Bond. James Bond :D
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 15:08:34 pm
Cytuj
A co?? Zbiera Pani dane osobowe??
NIE.
Po prostu nie godzę się na absurdy i nie mam ochoty ich kontynuować.
Chyba, że Administrator poinformuje mnie, iż nie mam racji i powinnam się dostosować.
Swoją drogą - chyba będę miała fajny temat na artykuł.  :)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: EP w Maj 14, 2009, 15:09:42 pm
Cytuj
A co?? Zbiera Pani dane osobowe??
Swoją drogą - chyba będą miała fajny temat na artykuł.  :)

To stażyści i tu zawitali?
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: JRWF w Maj 14, 2009, 15:10:35 pm
Po prostu nie godzę się na absurdy i nie mam ochoty ich kontynuować.

Powiedziano to już Pani wcześniej, ja też powtórzę: siłą nikt Pani tu nie trzyma.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Tato w Maj 14, 2009, 15:14:13 pm
my name is Bond. James Bond :D

Heheh :) świetne ;)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Morro w Maj 14, 2009, 15:21:32 pm
Pani Klarciu albo Pani bawi się z nami wg reguł tu obowiązujących, albo może Pani swobodnie to forum opuścić. Uczestnictwo w tym forum jest DOBROWOLNE
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: TKN w Maj 14, 2009, 15:29:58 pm
To, że ktoś, kiedyć narzucił jakieś obyczaje (kto i kiedy ?), nie znaczy wcale, że należy je bez sensu kontynuować.


Dla zdecydowanej większości użytkowników tego forum ta forma jest odpowiednia, tej formy używamy i używać będziemy.
Na "tykanie" nie ma tutaj zgody i proszę się dostosować, albo odejść.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 15:37:47 pm
To, że ktoś, kiedyć narzucił jakieś obyczaje (kto i kiedy ?), nie znaczy wcale, że należy je bez sensu kontynuować.


Dla zdecydowanej większości użytkowników tego forum ta forma jest odpowiednia, tej formy używamy i używać będziemy.
Na "tykanie" nie ma tutaj zgody i proszę się dostosować, albo odejść.

Chcę to usłyszeć od Administratora.
Na marginesie. Otrzymuję niesamowicie "budujące" świadectwa katolicyzmu, i zastanawiam się - czy to jeszcze chrześcijaństwo, czy już nie?
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Maj 14, 2009, 15:37:54 pm
Cytuj
A co?? Zbiera Pani dane osobowe??
NIE.
Po prostu nie godzę się na absurdy i nie mam ochoty ich kontynuować.


Aż mi się ciśnie na usta jedno słowo - cytat z pewnego xiedza... ;D
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: TKN w Maj 14, 2009, 15:40:10 pm
Otrzymuję niesamowicie "budujące" świadectwa katolicyzmu, i zastanawiam się - czy to jeszcze chrześcijaństwo, czy już nie?

tzn.? Jakieś konkrety?
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: JRWF w Maj 14, 2009, 15:41:15 pm
Na marginesie. Otrzymuję niesamowicie "budujące" świadectwa katolicyzmu, i zastanawiam się - czy to jeszcze chrześcijaństwo, czy już nie?

Pyta Pani, to ja pozwolę sobie odpowiedzieć.

Fakt, że chcemy zachowywać właściwe dla języka polskiego normy grzecznościowe oraz że przypominamy Pani, iż nie jest Pani obowiązkiem uczestniczenie w Forum Krzyż zdecydowanie świadczy o tym, że nie jesteśmy chrześcijanami.

 :P

PS. Żeby uprzedzić Pani następny post: mamy dziwnego ducha i nie ma w nas miłości.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: jp7 w Maj 14, 2009, 16:04:36 pm
Po prostu nie godzę się na absurdy i nie mam ochoty ich kontynuować.
Wolny wybór.
To, że na forum dana osoba ma jakiegoś nicka różnego od nazwiska nie znaczy, że inni nie znają jej personaliów. Każdy tu jest konkretną osobą - żeby było śmieszniej - większość "nieanonimowych" na oczy nie widziałem, wielu anonimowych zaś znam. 

Niestety nie jesteśmy placówką oświatową, to i świadectw nie dajemy.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Kalistrat w Maj 14, 2009, 16:14:27 pm
Swoją drogą po co na tym forum jest regulamin? Pytam z lekką nieskrywaną ironią, gdyż jak widzę jedna osoba w ciągu sześciu dni od rejestracji zdążyła złamać większość punktów regulaminu, a do tego nie odstąpiła od uporu. Mnie też śmieszy, że ludzie zwracający się do siebie per Pan/Pani często kłócą się jak dzieci w przedszkolu, ale regulamin jest regulaminem.

@ Sebastianus
Oczywiście zgadzam się z tym, co Pan napisał jednak z jednym małym wyjątkiem. Otóż według ogólnie przyjętych w kulturze europejskiej zasad savoir-vivre gości wpuszcza się w butach do domu. Przecież to wygląda komicznie jak facet w eleganckim garniturze paraduje w samych skarpetkach, albo co gorsza w kapciach :P Oczywiście rozumiem bardzo dobrze co ma Pan na myśli i zgadzam się :)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 16:32:51 pm
Swoją drogą po co na tym forum jest regulamin? Pytam z lekką nieskrywaną ironią, gdyż jak widzę jedna osoba w ciągu sześciu dni od rejestracji zdążyła złamać większość punktów regulaminu, a do tego nie odstąpiła od uporu. Mnie też śmieszy, że ludzie zwracający się do siebie per Pan/Pani często kłócą się jak dzieci w przedszkolu, ale regulamin jest regulaminem.
W REGULAMINIE - nie jest napisane, że obowiązuje  "pan".
Poza tym, w świecie chrześcijańskim formą grzecznościową jest - bracie, siostro.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Maj 14, 2009, 16:38:18 pm
Swoją drogą po co na tym forum jest regulamin? Pytam z lekką nieskrywaną ironią, gdyż jak widzę jedna osoba w ciągu sześciu dni od rejestracji zdążyła złamać większość punktów regulaminu, a do tego nie odstąpiła od uporu. Mnie też śmieszy, że ludzie zwracający się do siebie per Pan/Pani często kłócą się jak dzieci w przedszkolu, ale regulamin jest regulaminem.
W REGULAMINIE - nie jest napisane, że obowiązuje  "pan".
Poza tym, w świecie chrześcijańskim formą grzecznościową jest - bracie, siostro.

Chyba u baptystów
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: marekkoc w Maj 14, 2009, 16:49:42 pm

To, że ktoś, kiedyć narzucił jakieś obyczaje (kto i kiedy ?), nie znaczy wcale, że należy je bez sensu kontynuować.
Przeczytałam (powtórnie) Regulamin - nie zaznaczono w nim, że obowiązującą tu formą grzecznościową jest zwrot "pan, pani".

Nadal się upieram - kto chce, aby wyrażano mu szacunek używając "panowania", niech się przedstawi.

Na pewnym innym forum był taki jeden, co to od razu po wejściu chciał swoje normy narzucić, bo mu się zastane nie podobały. Krótki był tam jego żywot, mimo, że znaną postacią był.
Może chodziło Forum Frondy? Bo wydaje mi się, że mnie tam tak potraktowali. I to jest żałosne - bo forum powinno  być otwarte na kazde zdanie, które nie zawiera bluzgów. A nie tworzyć jakąś wyizolowaną subkulturę stałych bywalców posługjących się dziwnymi grypsami. na forum gazety wyborczej jechałem po "gw" równo i moje posty wiszą, nie usunęli. A na Forum Frondy pobluzgać chamstwem - owszem, czemu nie. Sprzeciwić się "starszyźnie" - oooo! co to to nie!
Więc pozdrawiam PANIĄ Klarcię_opornik, choć się z Nią nie zgadzam. To "Pan" i "Pani" jest ok. Nawet jesli wbrew wzorcom...
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: marekkoc w Maj 14, 2009, 17:33:08 pm
To, że ktoś, kiedyć narzucił jakieś obyczaje (kto i kiedy ?), nie znaczy wcale, że należy je bez sensu kontynuować.


Dla zdecydowanej większości użytkowników tego forum ta forma jest odpowiednia, tej formy używamy i używać będziemy.
Na "tykanie" nie ma tutaj zgody i proszę się dostosować, albo odejść.
A "brat", "siostra", "kolega", "koleżanka"? Może byłoby fajnie zaeksperymentować? :)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: porys w Maj 14, 2009, 17:48:31 pm

To, że ktoś, kiedyć narzucił jakieś obyczaje (kto i kiedy ?), nie znaczy wcale, że należy je bez sensu kontynuować.
Przeczytałam (powtórnie) Regulamin - nie zaznaczono w nim, że obowiązującą tu formą grzecznościową jest zwrot "pan, pani".

Nadal się upieram - kto chce, aby wyrażano mu szacunek używając "panowania", niech się przedstawi.

Na pewnym innym forum był taki jeden, co to od razu po wejściu chciał swoje normy narzucić, bo mu się zastane nie podobały. Krótki był tam jego żywot, mimo, że znaną postacią był.
Może chodziło Forum Frondy? Bo wydaje mi się, że mnie tam tak potraktowali. I to jest żałosne - bo forum powinno  być otwarte na kazde zdanie, które nie zawiera bluzgów. A nie tworzyć jakąś wyizolowaną subkulturę stałych bywalców posługjących się dziwnymi grypsami. na forum gazety wyborczej jechałem po "gw" równo i moje posty wiszą, nie usunęli. A na Forum Frondy pobluzgać chamstwem - owszem, czemu nie. Sprzeciwić się "starszyźnie" - oooo! co to to nie!
Więc pozdrawiam PANIĄ Klarcię_opornik, choć się z Nią nie zgadzam. To "Pan" i "Pani" jest ok. Nawet jesli wbrew wzorcom...

Forum Frondy nie było przygotowane na przyjście tego jednego i uciekła na Podole przygotować sobie przedpole :D
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: marekkoc w Maj 14, 2009, 17:52:47 pm

To, że ktoś, kiedyć narzucił jakieś obyczaje (kto i kiedy ?), nie znaczy wcale, że należy je bez sensu kontynuować.
Przeczytałam (powtórnie) Regulamin - nie zaznaczono w nim, że obowiązującą tu formą grzecznościową jest zwrot "pan, pani".

Nadal się upieram - kto chce, aby wyrażano mu szacunek używając "panowania", niech się przedstawi.

Na pewnym innym forum był taki jeden, co to od razu po wejściu chciał swoje normy narzucić, bo mu się zastane nie podobały. Krótki był tam jego żywot, mimo, że znaną postacią był.
Może chodziło Forum Frondy? Bo wydaje mi się, że mnie tam tak potraktowali. I to jest żałosne - bo forum powinno  być otwarte na kazde zdanie, które nie zawiera bluzgów. A nie tworzyć jakąś wyizolowaną subkulturę stałych bywalców posługjących się dziwnymi grypsami. na forum gazety wyborczej jechałem po "gw" równo i moje posty wiszą, nie usunęli. A na Forum Frondy pobluzgać chamstwem - owszem, czemu nie. Sprzeciwić się "starszyźnie" - oooo! co to to nie!
Więc pozdrawiam PANIĄ Klarcię_opornik, choć się z Nią nie zgadzam. To "Pan" i "Pani" jest ok. Nawet jesli wbrew wzorcom...

Forum Frondy nie było przygotowane na przyjście tego jednego i uciekła na Podole przygotować sobie przedpole :D
i wszystko jasne
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: porys w Maj 14, 2009, 17:56:37 pm
i wszystko jasne
Panie marku - aby nie było zbędnych nieporozumień - EP nie pisał o Panu - jeno o pewnej innej (trochę znanej w świecie osobie), która kiedyś zawitała na FF.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: TKN w Maj 14, 2009, 17:58:13 pm
i wszystko jasne
Panie marku - aby nie było zbędnych nieporozumień - EP nie pisał o Panu - jeno o pewnej innej (trochę znanej w świecie osobie), która kiedyś zawitała na FF.

Małgorzata??
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: porys w Maj 14, 2009, 17:59:14 pm
i wszystko jasne
Panie marku - aby nie było zbędnych nieporozumień - EP nie pisał o Panu - jeno o pewnej innej (trochę znanej w świecie osobie), która kiedyś zawitała na FF.

Małgorzata??
Jaka Małgorzata - nie znam żadnej Małgorzaty - to był raczej Mistrz :D
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: marekkoc w Maj 14, 2009, 18:01:18 pm
i wszystko jasne
Panie marku - aby nie było zbędnych nieporozumień - EP nie pisał o Panu - jeno o pewnej innej (trochę znanej w świecie osobie), która kiedyś zawitała na FF.

Małgorzata??
czyżbym wpadał w stan, że jestem w centrum wszechświata? A niech to...
jak widać nie jestem... :D
No, ale o kim była mowa - rozbudził Pan ciekawość to może Pan dokończy, może choć aluzyjka
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: TKN w Maj 14, 2009, 18:01:33 pm
Eeeee, to nie wiem....
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: jp7 w Maj 14, 2009, 18:26:57 pm
O kimś takim:
(http://www.burningideas.com/firefall/cauldron/pics/flames_cropped.jpg)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 19:20:52 pm
Co cieszy, to to, że przynajmniej Towarzystwo ma poczucie humoru.

W ZOO przed wybiegiem dla słoni staje synek z tatusiem.
Chłopiec pyta - tatusiu, dlaczego ten słoń jest taki smutny, czy on też jest katolikiem ?
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: bohator w Maj 14, 2009, 19:30:04 pm
chyba kalwinem  :)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Krzysztof Kałębasiak w Maj 14, 2009, 19:42:59 pm

Wobec tego - chcę aby wypowiedział sią w tym względzie właściciel Forum, czyli Administrator.
To, że ktoś, kiedyć narzucił jakieś obyczaje (kto i kiedy ?), nie znaczy wcale, że należy je bez sensu kontynuować.
Przeczytałam (powtórnie) Regulamin - nie zaznaczono w nim, że obowiązującą tu formą grzecznościową jest zwrot "pan, pani".

Nadal się upieram - kto chce, aby wyrażano mu szacunek używając "panowania", niech się przedstawi.
A ja nie chce.
Jesli sie Pani nie podobaja tutejsze zwyczaje, to mozna udac sie w inne miejsce.
Na onecie, czy wp uczestnicy dyskusji obywaja sie bez grzecznosci.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: TKN w Maj 14, 2009, 19:43:49 pm

W ZOO przed wybiegiem dla słoni staje synek z tatusiem.
Chłopiec pyta - tatusiu, dlaczego ten słoń jest taki smutny, czy on też jest katolikiem ?

Co za durny kawał. Czy jak katolicy nie zachowują się na każdym kroku jak zgraja pajaców, to od razu są smutni?
Na wszystko jest czas i odpowiednie miejsce...
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Jarod w Maj 14, 2009, 19:54:02 pm

W ZOO przed wybiegiem dla słoni staje synek z tatusiem.
Chłopiec pyta - tatusiu, dlaczego ten słoń jest taki smutny, czy on też jest katolikiem ?

Co za durny kawał. Czy jak katolicy nie zachowują się na każdym kroku jak zgraja pajaców, to od razu są smutni?
Na wszystko jest czas i odpowiednie miejsce...
Wydaje mi sie, ze tradsi sa jedyna grupa w Kosciele, ktora mowi wprost, ze picie alkoholu (w rozsadnych ilosciach rzecz jasna) to nic zlego i, ze abstynencja typu oazowego to dziwactwo :)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Maj 14, 2009, 19:59:31 pm

W ZOO przed wybiegiem dla słoni staje synek z tatusiem.
Chłopiec pyta - tatusiu, dlaczego ten słoń jest taki smutny, czy on też jest katolikiem ?

Wątek Humor jest gdzie indziej
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: marekkoc w Maj 14, 2009, 20:01:49 pm

W ZOO przed wybiegiem dla słoni staje synek z tatusiem.
Chłopiec pyta - tatusiu, dlaczego ten słoń jest taki smutny, czy on też jest katolikiem ?

Co za durny kawał. Czy jak katolicy nie zachowują się na każdym kroku jak zgraja pajaców, to od razu są smutni?
Na wszystko jest czas i odpowiednie miejsce...
Dokładnie! Weźmy wreszcie przykład z muzułmanów i dajmy do zrozumienia, że nie podoba się nam gdy ktoś pluje na naszą Wiarę.
Nie chodzi o rozrubę, ale o np. bojkot, pikietę, pozew....
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: in principio w Maj 14, 2009, 20:14:57 pm
Droga Pani Klarciu
Czy Pani jest z jakiejś antykatolickiej gazety??
bo tym dowcipem jakże głupim, i wskazujacym na Pani złe wychowanie straciłem do Pani nić sympatii.
Swoją drogą jak Pani jak Pani nie wstyd publikować na tym forum takiego kiepskiego dowcipu???
A jeśli PAni się niepodobają zasady panujące na tym forum, to sugeruję użyć kombinacji Alt + F4 i już będzie miała Pani spokój z "panowaniem".
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Tomek Torquemada w Maj 14, 2009, 20:18:25 pm
Jeżeli któreś z Was życzy sobie "panowania" - proszę podać swoje imię i nazwisko.

Krótka piłka: na tym forum obowiązuje forma Pan / Pani, chyba, że użytkownicy są na "ty" w realu. Jeśli będzie Pani "tykać" osoby, które sobie tego nie życzą - będzie banan.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 20:23:54 pm
Cytuj
Co za durny kawał. Czy jak katolicy nie zachowują się na każdym kroku jak zgraja pajaców, to od razu są smutni?
Na wszystko jest czas i odpowiednie miejsce...

Dlaczego durny?
Moim zdaniem kapitalnie pokazuje postawę wielu naszych katolików, szczególnie skrajnych tradycjonalistów.
Klarcia postrzega ich tak.
Pan, Bóg jest dla nich Sędzią Sprawiedliwym, przyglądającym sią bacznie kiedy upadną, aby móc ich pokarać.
Niebo, starają się sobie wypracować zamawianiem Mszy św., dobrymi uczynkami, itp.
Podczas Eucharystii przyjmują śmiertelnie poważną postawę, bo... przecież stoją pod Krzyżem; nie potrafią dostrzec, iż w tym samym czasie mamy Radość Zmartwychwstania.
Oglądałam kiedyć film "Imię Róży" - klimaty zupełnie podobne do tych, na Forum Krzyż.
A bywa jeszcze gorzej, np. na Forum Tradycja.

JEZUS ZMARTWYCHWSTAŁ - ZYJE i pragnie abyśmy się Jego obecnością w naszym życiu radowali.
Radość to również uśmiech podczas Eucharystii -  ba nie na każdym pogrzebie trzeba  płakać.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Tomek Torquemada w Maj 14, 2009, 20:25:06 pm
Klarcia postrzega ich tak.
Rozdwojenie jaźni?
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Maj 14, 2009, 20:28:01 pm
Klarcia postrzega ich tak.
Rozdwojenie jaźni?
Też Pan to zauważył, że czasem jest w 1 os. lp, a czasem w 3 os. ;D
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 20:29:20 pm
Jeżeli któreś z Was życzy sobie "panowania" - proszę podać swoje imię i nazwisko.

Krótka piłka: na tym forum obowiązuje forma Pan / Pani, chyba, że użytkownicy są na "ty" w realu. Jeśli będzie Pani "tykać" osoby, które sobie tego nie życzą - będzie banan.
O kurczę - p.Tomasz? Prędzej bym się śmierci spodziewała, aniżeli Waśpana tutaj spotkać. Jestem w szoku.
Pański sposób bycia, swoboda literacka, zupełnie odstają od tutejszych klimatów.
Pozdrawiam.
P.S. Na formę "waćpan", dostałam zgodę Moderatora.
Czy mogę choć używać zwrotu - "bracie, siostro" ?
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 20:30:21 pm
Klarcia postrzega ich tak.
Rozdwojenie jaźni?

Nie.
Literacki sposób bycia. :)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Tomek Torquemada w Maj 14, 2009, 20:31:29 pm
Czy mogę choć używać zwrotu - "bracie, siostro" ?
Za to będzie ban rozgrzanym do czerwoności żelazem do trzeciego pokolenia włącznie.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: porys w Maj 14, 2009, 20:33:32 pm
Pani Klarciu - dlaczego nie znając nas wogóle robi sobie Pani jakieś wyobrażenia jacy jesteśmy itp. Prziecież poniekąd jest to złamanie 2-ego przykazania. Poza tem wybaczy Pani, ale czytając Pani wypowiedzi w pewnym ciągu chronoloicznym można dojść do wniosku, że porównuje Pani wizytę w Zoo do Mszy św.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 20:42:49 pm
Pani Klarciu - dlaczego nie znając nas wogóle robi sobie Pani jakieś wyobrażenia jacy jesteśmy itp. Prziecież poniekąd jest to złamanie 2-ego przykazania. Poza tem wybaczy Pani, ale czytając Pani wypowiedzi w pewnym ciągu chronoloicznym można dojść do wniosku, że porównuje Pani wizytę w Zoo do Mszy św.

Kochani.
1. A co sobie może pomyśleć Dziecko Boże, do tej pory przebywające wśród  ludzi, gdzie panowały (panują) normalne zdrowe relacje?
Gdzie jest kultura, ale nie ma ponurego sztywniactwa. Gdzie ludzie są dla siebie BRACMI. Gdzie Duch panuje nad literą Prawa.
Gdzie formuje się młodego człowieka do budowania swojego życia na kanwie Ewangelii, nie dogmatycznej doktrynie.

2. Nie porównuję ZOO do Mszy św.
Nigdy by mi taka myśl nawet do głowy nie przyszła.
Napisałam powyżej - klimat "tradycjonalizmu", jako żywo przypomina pokazany w "Imieniu Róży".
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: in principio w Maj 14, 2009, 20:56:02 pm
Pani Klarciu mam tylko jedno pytanie, kto pani każe pisać na tym forum??
Ma Pani za to płacone??
Jeśli się Pani wyznaje wiarę katolicką, to doskonale Pani wie, iż film "imię rózy" jest ANTYKATOLICKI wobec czego Pani wywód nie posiada żadnego argumentu.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Edi w Maj 14, 2009, 21:06:10 pm
Tutaj jest formum tradycjonalistyczne. Tradycjonalizm to nie tylko łacina, chorał i falbanki. To również pewne zasady relacji między ludzkich, odmienne od rozpowszechnionego dziś egalitaryzmu! Proszę to przyjąć do wiadomości, a to, że szeroki świat wprowadził spoufalanie się i brak dystansu, brak zewnętrznych oznak szacunku, to jego problem, nie każdy chce iść z tym nurtem, a woli płynąć pod prąd. Chce Pani rozmawiać z tradsami, świetnie, mnie to bardzo cieszy, ale tym wątkiem tylko psuje sobie Pani opinię uparcie odrzucając tutejsze zwyczaje, zapisane czy nie zapisane. Piszę to z przykrością, bo zamiast kontynuacji ciekawych rozmów może wyjść kłótnia bez perspektyw. I po co?
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: tkiller w Maj 14, 2009, 21:39:44 pm
Wydaje mi sie, ze tradsi sa jedyna grupa w Kosciele, ktora mowi wprost, ze picie alkoholu (w rozsadnych ilosciach rzecz jasna) to nic zlego i, ze abstynencja typu oazowego to dziwactwo :)

Znam jeszcze jedną ;)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Kamil w Maj 14, 2009, 21:46:45 pm
Wydaje mi sie, ze tradsi sa jedyna grupa w Kosciele, ktora mowi wprost, ze picie alkoholu (w rozsadnych ilosciach rzecz jasna) to nic zlego i, ze abstynencja typu oazowego to dziwactwo :)

Znam jeszcze jedną ;)
Czasem odnoszę wrażenie że nasze "grupy" mają więcej ze sobą wspólnego niż się nam wydaje ;)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 21:47:36 pm
Pani Klarciu mam tylko jedno pytanie, kto pani każe pisać na tym forum??
Ma Pani za to płacone??
Jeśli się Pani wyznaje wiarę katolicką, to doskonale Pani wie, iż film "imię rózy" jest ANTYKATOLICKI wobec czego Pani wywód nie posiada żadnego argumentu.

1. Nikt mi nie każe. Zajrzałam (zaproszona) zaciekawił mnie odmienny od dotychczas znanego świat - to podjąłam dyskusję.

2. Może film i jest antykatolicki, ale zadziwiająco odbija "klimat" tego forum.
Co prawda, tutaj nikt skrytobójczo (jeszcze ?) nie morduje, ale... :)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 21:53:47 pm
Tutaj jest formum tradycjonalistyczne. Tradycjonalizm to nie tylko łacina, chorał i falbanki. To również pewne zasady relacji między ludzkich, odmienne od rozpowszechnionego dziś egalitaryzmu! Proszę to przyjąć do wiadomości, a to, że szeroki świat wprowadził spoufalanie się i brak dystansu, brak zewnętrznych oznak szacunku, to jego problem, nie każdy chce iść z tym nurtem, a woli płynąć pod prąd. Chce Pani rozmawiać z tradsami, świetnie, mnie to bardzo cieszy, ale tym wątkiem tylko psuje sobie Pani opinię uparcie odrzucając tutejsze zwyczaje, zapisane czy nie zapisane. Piszę to z przykrością, bo zamiast kontynuacji ciekawych rozmów może wyjść kłótnia bez perspektyw. I po co?

Waćpana post, nieco mi wyjaśnił - ale Klarcia ma jednak swój sposób bycia, może nieco ekscentryczny, więc...
Przy okazji, do jasnej choinki - wobec tego, jak na trydycjonalistycznym forum mogą błyszczeć kwiatki typu:
Bolt - "Czasami dużo szczekam! ? Czy to też do tradycjonalizmu należy?
Należało by się chyba na coś zdecydować.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Maj 14, 2009, 22:00:18 pm
Tutaj jest formum tradycjonalistyczne. Tradycjonalizm to nie tylko łacina, chorał i falbanki. To również pewne zasady relacji między ludzkich, odmienne od rozpowszechnionego dziś egalitaryzmu! Proszę to przyjąć do wiadomości, a to, że szeroki świat wprowadził spoufalanie się i brak dystansu, brak zewnętrznych oznak szacunku, to jego problem, nie każdy chce iść z tym nurtem, a woli płynąć pod prąd. Chce Pani rozmawiać z tradsami, świetnie, mnie to bardzo cieszy, ale tym wątkiem tylko psuje sobie Pani opinię uparcie odrzucając tutejsze zwyczaje, zapisane czy nie zapisane. Piszę to z przykrością, bo zamiast kontynuacji ciekawych rozmów może wyjść kłótnia bez perspektyw. I po co?

Waćpana post, nieco mi wyjaśnił - ale Klarcia ma jednak swój sposób bycia, może nieco ekscentryczny, więc...
Przy okazji, do jasnej choinki - wobec tego, jak na trydycjonalistycznym forum mogą błyszczeć kwiatki typu:
Bolt - "Czasami dużo szczekam! ? Czy to też do tradycjonalizmu należy?
Należało by się chyba na coś zdecydować.
To co ktoś sobie pisze o sobie w paru słowach to jego sprawa. Pani zaś w swoich postach i charakterystyce samej siebie uprawia internetową prostytucje (edit: chodziło mi o internetowy ekshibicjonizm. Za prostytucję przepraszam). Zachowuje sie Pani jak 5-cio letnie dziecko, które szuka adoracji i poklasku. I to jest bardzo żenujące.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Klarcia_opornik w Maj 14, 2009, 22:15:14 pm
Cytuj
Pani zaś w swoich postach i charakterystyce samej siebie uprawia internetową prostytucje. 

Hola, hola - mój Panie.
Nie przeginaj. Za takie teksty, to ja (w realu) w gębę walę.
Na gazeta.pl - Waśpana post został by skasowany, a na Katoliku - dostałbyś ostrzeżenie.
Zresztą tam, równie chamscy Moderatorzy się nie produkują.

Cytuj
Zachowuje sie Pani jak 5-cio letnie dziecko, które szuka adoracji i poklasku.

Nie szukam poklasku - jestem osobą szczerą w kontaktach (wirtualnych także), ale to chyba dobrze, nie?
Przynajmniej ludzie czują się przy mnie bezpiecznie. :)
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: tkiller w Maj 14, 2009, 22:19:42 pm
Pani zaś w swoich postach i charakterystyce samej siebie uprawia internetową prostytucje.
Tak, niema jak katolickie forum i wyważeni moderatorzy.
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Maj 14, 2009, 22:22:32 pm
Aleś pan spostrzeżenie poczynił...
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: michal_k w Maj 14, 2009, 22:24:23 pm
Przepraszam ale te dyskusje z Panią Klarcią opornik są zenujące... Zastanawiam sie czy nie było by dobrym rozwiazaniem ignorowanie postów tej Pani. Oszczędzilibyśmy sobie nerwów. A tak obrywamy eiptetami typu "katolicki folklor"...
Tytuł: Odp: Coś sobie wyjaśnijmy.
Wiadomość wysłana przez: Tomek Torquemada w Maj 14, 2009, 22:34:46 pm
Fakt, żenadka. Zamykam wątek.