Forum Krzyż

Disputatio => Sprawy ogólne => Wątek zaczęty przez: murdelio w Marzec 24, 2009, 21:51:31 pm

Tytuł: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: murdelio w Marzec 24, 2009, 21:51:31 pm
Matka Clare Millea rozpoczęła wizytację amerykańskich, żeńskich zakonów. Następnie złoży sprawozdanie Prefektowi watykańskiej Kongregacji ds. Życia Zakonnego kard. Franciszkowi Rode.
http://www.kath.net/detail.php?id=22459
Idzie nowe?
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: Jean Gabriel Perboyre w Marzec 25, 2009, 05:26:13 am
Matka Clare Millea rozpoczęła wizytację amerykańskich, żeńskich zakonów. Następnie złoży sprawozdanie Prefektowi watykańskiej Kongregacji ds. Życia Zakonnego kard. Franciszkowi Rode.
http://www.kath.net/detail.php?id=22459
Idzie nowe?

Nowe? Wolalbym zeby szlo wlasnie stare :)
Z drugiej strony niektorym "sehr liberal und progressiv" zgromadzeniom w USA niewiele juz pomoze, oprocz tych, ktore jak powiedzial papiez "poszly cala wstecz" i sie rozwijaja reszta przezywa pewien kryzys. Moze te wizytacje to krok ku naprawie.
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: murdelio w Marzec 25, 2009, 13:32:31 pm
Walka z takim natężeniem "sehr progressiv i liberal" jest czymś nowym w Kościele Świętym, Matce Naszej.
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: jp7 w Grudzień 17, 2014, 20:03:45 pm
Idzie nowe.
http://www.pch24.pl/amerykanskie-zakonnice---festiwal-milosci-zamiast-kar,32770,i.html

Za mało się modliłem za Papieża...
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: jp7 w Grudzień 17, 2014, 20:04:36 pm
Tekst artykułu z linka
Cytuj
16 grudnia w Watykanie zaprezentowano raport końcowy podsumowujący trzyletnią wizytację, przeprowadzoną w amerykańskich zakonach żeńskich. Choć jeszcze niedawno mówiło się o kryzysie życia konsekrowanego i „laickiej mentalności” liberalnych sióstr, prezentowana perspektywa uległa radykalnej zmianie. Kongregacja ds. Instytutów Życia Konsekrowanego chwali progresywne zakonnice i dziękuje im za „wielkoduszne i kreatywne podejście do charyzmatu w służbie potrzebom Kościoła i świata”.

 

We wtorek w Watykanie zaprezentowano raport podsumowujący szeroko zakrojoną wizytację apostolską, przeprowadzoną w amerykańskich zakonach żeńskich. Nie objęła ona zakonów kontemplacyjnych – głównym przedmiotem zainteresowania były instytuty życia konsekrowanego zaangażowane w dzieła charytatywne, edukacyjne i wychowawcze. W okresie posoborowym życie zakonne w Stanach Zjednoczonych uległo głębokiemu kryzysowi – środki zaradcze próbowano podejmować jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II.

 

Amerykańskie siostry angażowały się w promocję liberalnej i feministycznej teologii, walkę z „patriarchatem” w amerykańskim społeczeństwie i Kościele, promocję aborcji, antykoncepcji i lewicowych programów reform społecznych, w tym kontroli przyrostu naturalnego w Afryce. Równocześnie angażowały się w walkę z siostrami niepodzielającymi modernistycznego zapału, chcącymi najzwyczajniej żyć zgodnie z charyzmatem, tradycją i nauczaniem Kościoła. Postęp pluralizmu nie znosi. Bodaj najbardziej symptomatycznym przejawem tego konfliktu było wyjście części przełożonych z Konferencji Przywództwa Zakonów Żeńskich. Konferencja stała się szybko organizacją-parasolem dla „katolickiego” progresizmu w Stanach. Niedługo po tym, kiedy Watykan zapowiedział wizytację, Kongregacja Doktryny Wiary zapowiedziała osobne postępowanie w sprawie wątpliwych, a często i szokujących wypowiedzi i publikacji amerykańskich zakonnic.

 

Jak zauważyła Nicole Winfield, reporterka relacjonująca watykańską konferencję, raport Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego jest „zdecydowanie pozytywny” i pozbawiony jakichkolwiek uwag krytycznych. Zakonnicy przyjęły dokument z ulgą i radością. – Nie jest to dokument koncentrujący się na winie i uproszczonych rozwiązaniach. Można przeczytać ten tekst i poczuć się dowartościowanym, poczuć zaufanie – stwierdziła obecna przewodnicząca Konferencji Przywództwa Zakonów Żeńskich, s. Sharon Holland

 

„Raport końcowy (…) to pozytywny, miejscami nawet pochlebczy dokument, wyrażający uznanie dla wkładu sióstr w życie ich kraju. Prezentuje życzliwe podejście i nie przedstawia nawet części krytyki, której wiele spośród amerykańskich sióstr obawiało się w roku 2008, kiedy ogłoszono wizytację” – w ten sposób raport końcowy komentuje amerykański jezuita, o. James Martin. Dokument chwali także John Allen związany z progresywną gazetą „The National Catholic Reporter”. Według niego, to „pokojowy koniec” długiego procesu naznaczonego niepokojami i obawami przed czystką. Efektem wizytacji nie są decyzje dyscyplinarne, ani nawet wezwanie do wprowadzenia istotnych korekt. Zamiast tego, jak zauważa Allen przytaczając słowa innego korespondenta, doszło do prawdziwego „festiwalu miłości”.

 

Zgodnie z raportem przygotowanym przez kardynała João Braz de Aviza i arcybiskupa José Rodrígueza Carballo O.F.M., „jakość życia religijnego” amerykańskich instytutów życia konsekrowanego nie budzi żadnych wątpliwości ani obaw. Nie ma mowy o „laickiej mentalności”, odchodzeniu od charyzmatu czy katolickiego magisterium. Napotykamy za to na uwagi o „wyzwaniach” (a tym jest brak powołań i średnia wieku sióstr w Stanach), „kobiecym geniuszu” i odpowiednim zaangażowaniu kobiet w „dialog” dotyczący różnych obszarów życia Kościoła.

 

Jak czytamy na blogu „Rorate Caeli”, „najwyraźniej amerykańskie zakonnice znajdują się w doskonałej komunii z Kościołem katolickim i jego niezmiennym Magisterium”. Co więcej, autorzy dokumenty wydają się przepraszać siostry za wizytację – którą zresztą zakonnice utrudniały. Czytając ten dokument można zacząć się zastanawiać, dlaczego w trakcie pontyfikatu Benedykta XVI w ogóle doszło do tej wizytacji. „Co za kontrast, biorąc pod uwagę losy Franciszkanów Niepokalanej w trakcie obecnego pontyfikatu” – czytamy. Zmianę, jaka zaszła w Watykanie, szeroko zauważają nawet laickie media.

Read more: http://www.pch24.pl/amerykanskie-zakonnice---festiwal-milosci-zamiast-kar,32770,i.html#ixzz3MBREcyIp
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: gnome w Grudzień 17, 2014, 20:56:01 pm
Mam naprawdę coraz mniej wątpliwości.....
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Grudzień 17, 2014, 21:00:43 pm
Za papieża Benedykta XVI KNW potępiła książkę jednej z amerykańskich zakonnic niezgodną z nauką Kościoła.

http://www.pch24.pl/kongregacja-nauki-wiary-ostrzega-przed-blednymi-pogladami,3173,i.html

We wrześniu 2013 r. kontrowersyjna zakonnica będąca jedną z intelektualnych liderek buntu amerykańskich sióstr, s. Margaret Farley, stwierdziła, że została zachęcona nowością i stylem papieża Franciszka. „Wydaje się być pojętny”

http://www.pch24.pl/s--farley--papiez-wydaje-sie-byc-pojetny-,17799,i.html



Sługa Boży arcybiskup Fulton John Sheen powiedział kiedyś: „Każdy, kto poślubia ducha czasu szybko owdowieje”.
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Grudzień 17, 2014, 21:10:05 pm
Nie nie nie nie nie i jeszcze raz NIE.
Ile jeszcze? Kiedy to sie wreszcie skończy.

Nawet nie mam siły tego skomentować bo przeklinał bym chyba całą noc.
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: vita.romana w Grudzień 17, 2014, 21:10:54 pm
Idzie nowe.
http://www.pch24.pl/amerykanskie-zakonnice---festiwal-milosci-zamiast-kar,32770,i.html

Za mało się modliłem za Papieża...

Ważny aspekt...:
„Co za kontrast, biorąc pod uwagę losy Franciszkanów Niepokalanej w trakcie obecnego pontyfikatu” – czytamy. Zmianę, jaka zaszła w Watykanie, szeroko zauważają nawet laickie media."

I pytanie: Kiedy zauważą "katolickie" i katolickie?

 
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: gnome w Grudzień 17, 2014, 21:54:03 pm
Nie nie nie nie nie i jeszcze raz NIE.
Ile jeszcze? Kiedy to sie wreszcie skończy.

Nawet nie mam siły tego skomentować bo przeklinał bym chyba całą noc.

Spokojnie, proszę sobie zostawić energii na synod przyszłoroczny.
Na lekturę posynodalnej adhortacji może i wiadro meliski nie starczyć :)
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Grudzień 17, 2014, 22:19:40 pm
Może te słowa będą pociechą? wprost prorocze można rzec.


"Kiedy uważnie przypatruję się Kościołowi, to uderza mnie fakt, że pewna myśl niekatolicka wydaje się mieć w nim przewagę. A jeśli się zdarzy, iż owa niekatolicka myśl wewnątrz Kościoła katolickiego stanie się jutro najsilniejsza, to jednak nigdy nie będzie ona reprezentować myśli katolickiej. Musi ostać się mała gromadka, nawet jeśli będzie to bardzo mała gromadka." - Papież Paweł VI podczas prywatnej rozmowy z francuskim filozofem Janem Guittonem w 1977 r. niespełna rok przed śmiercią, opublikowanej w książce pt. "Paweł VI nieznany"
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: Letycja w Grudzień 17, 2014, 22:50:46 pm
Wątpliwą, biorąc pod uwagę że autorem jest współtwórca współczesnej degrengolady.
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: Anna M w Grudzień 17, 2014, 23:21:08 pm
"Musi ostać się mała gromadka, nawet jeśli będzie to bardzo mała gromadka." - coś się ostanie.
Tytuł: Odp: Wizytacje żeńskich zakonów
Wiadomość wysłana przez: Letycja w Grudzień 18, 2014, 09:08:18 am
Co prawda powinno to się znaleźć w dziale Humor, ale tyczy tematu wątka więc wrzucam tu:


Najlepszym przykładem ewolucji poglądów LCWR jest zorganizowana w latach 80., wraz z przedstawicielami amerykańskich zakonów męskich, konferencja na temat przyszłości życia konsekrowanego. Opublikowano wówczas wspólne stanowisko, w którym przewidywano, że wspólnoty zakonne czeka ewolucja w kierunku organizacji ekumenicznych10, otwartych dla małżeństw, „ludzi różnych płci i orientacji seksualnych”, z opcjonalnymi ślubami.
http://jacquesblutoir.blogspot.com/2014/12/papiez-franciszek-skaza-amerykanskie.html