Forum Krzyż

Disputatio => Sprawy ogólne => Wątek zaczęty przez: pbart w Kwiecień 06, 2010, 09:32:09 am

Tytuł: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: pbart w Kwiecień 06, 2010, 09:32:09 am
Szanowni Państwo,
Już za kilka dni wezmę za żonę pewną niewiastę, swoją drogą zaślubiny odbędą się w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.
Dopinam szczegóły organizacyjne i mam pytanie:

Przyszła żona upiera się aby do ołtarza odprowadził ją tata i tam przekazał w moje ręce, czy to aby nie protestancko-heretycki zwyczaj?
A może macie Państwo jakieś inne ciekawe sugestie?

--
Piotr
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: romeck w Kwiecień 06, 2010, 12:19:49 pm
Cytuj
Tradycyjnie po polsku para młoda wspólnie oczekuje w drzwiach kościoła na księdza.
Zgodnie z polską tradycją panna młoda stoi po prawej stronie narzeczonego.
Rozlega się dzwonek na rozpoczęcie Mszy Św.,
ksiądz zbliża się do czekającej pary, wita ich w progach kościoła i daje do ucałowania krucyfiks.
Rozpoczyna się procesja, w której pierwsze miejsce zajmuje celebrans, za nim podążają nowożeńcy i dopiero na samym końcu świadkowie.
Takie wspólne wejście symbolicznie rozpoczyna nową drogę pary młodej.

Cytuj
Ostatnio panuje moda na wprowadzanie Panny Młodej przez jej ojca.
Odbywa się tak za sprawą zagranicznych seriali

Te powyżej - to po prostu wygóglane.


 A te zagraniczne seriale to zwyczaje innych krajów i - wg mnie - nic z herezją nie mają wspólnego.
Moja siostra wyszła za Szkota i na prośbę rodziny Rob'a właśnie ojciec prowadził pannę młodą do ołtarza, przed którym czekał już młody pan.
Zobaczyć rozpromienioną twarz taty - bezcenna (wciąż jest od dwudziestu lat ministrantem!).

Myśłę więc , że panu nie pomogłem....
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: manna w Kwiecień 06, 2010, 12:31:03 pm
proponuję spytać co na to ksiądz. ma to wymiar niezwykle praktyczny, coby aby potem zgrzytów nie było, że on tak, a reżyseria wg państwa młodych inna.
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: Breslauer w Kwiecień 06, 2010, 20:57:06 pm
Mój ślub odbył sięł również w KRR. Na początku było oczywiście powitanie przez księdza w drzwiach kościoła, natomiast pannę młodą prowadził do ołtarza ojciec.
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: Murka w Kwiecień 06, 2010, 21:13:16 pm
Nie wiem czy to tradycyjny zwyczaj czy nowy wynalazek, ale symbolika mi sie podoba. To tak jakby kobieta przechodzila spod wladzy ojca pod wladze meza. A i maz ma poczucie, ze se nie bierze dziewczyny z ksiezyca, ale wchodzi w rodzine, w rod, zachowuje ciaglosc pokoleniowa.
Skadinad, o ile mi wiadomo z literatury, oficjalne oswiadczyny wymagaly blogoslawienstwa rodzicow.
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: mac w Kwiecień 06, 2010, 21:37:04 pm
Tak bo kędyś oświadczyny wyglądały tak że narzeczony najpierw prosił o rękę córki, a potem pytał o zgodę narzeczoną.
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: Baltazar w Kwiecień 06, 2010, 21:45:55 pm
Zgodnie z tradycją, przyjęcie weselne  odbywa się w domu rodziców panny młodej. Dawniej za ślub oraz wesele płacił ojciec panny młodej.
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Kwiecień 06, 2010, 22:18:57 pm
Przyszła żona upiera się aby do ołtarza odprowadził ją tata i tam przekazał w moje ręce, czy to aby nie protestancko-heretycki zwyczaj?
A może macie Państwo jakieś inne ciekawe sugestie?


skoro się upiera, to nie widzę powodu, by jej nie ustąpić ;) spytam Pana, czy kapłan i ministranci mają doświadczenie z takim ślubem ? Na swoim przykładzie wiem, że to ma znaczenie

Ponadto chciałbym uspokoić - będzie dobrze z Bożą pomocą !!
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: FidelisTraditioni w Kwiecień 06, 2010, 22:38:59 pm
Mój ślub odbył sięł również w KRR. Na początku było oczywiście powitanie przez księdza w drzwiach kościoła, natomiast pannę młodą prowadził do ołtarza ojciec.
Tzn jak? Pan młody szedł za księdzem, a panna młoda zostawała i potem dołączała do niego pod przewodnictwem taty? :)
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: Andris krokodyl różańcowy w Kwiecień 13, 2010, 10:58:50 am
Cytuj
Zgodnie z polską tradycją panna młoda stoi po prawej stronie narzeczonego.

Ja tego nie wiedziałem i myśmy byli zamienieni miejscami. Ja po prawej, a Narzeczona po lewej :)
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: kurak w Kwiecień 13, 2010, 11:08:27 am
U mnie beda drozki i  drozbanci a welon mojej przyszlej Zonie bedzie niosla jej mlodsza siostra,ma w tym dniu swoje urodziny i bedzie to taki maly prezent dla niej :)
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: Sebastianus w Kwiecień 13, 2010, 11:48:42 am
Cytuj
Zgodnie z polską tradycją panna młoda stoi po prawej stronie narzeczonego.

Ja tego nie wiedziałem i myśmy byli zamienieni miejscami. Ja po prawej, a Narzeczona po lewej :)

Cóż to za innowacja, by kobieta miała stać po prawicy mężczyzny? Słyszałem zupełnie o innym tradycyjnym przekonaniu, które mówi, że kobieta znajdywać powinna się po lewej stronie, bowiem wówczas jest bliżej serca mężczyzny.
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: kurak w Kwiecień 13, 2010, 11:53:51 am
Badz tu madry i pisz wiersze, ja tez slyszalem o prawej stronie  chlopa :)
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: FidelisTraditioni w Kwiecień 14, 2010, 15:51:21 pm
Niech idzie przed nim, albo chłop przed nią jako jej strażnik i opiekun i dobre będzie :P
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: Guldenmond w Lipiec 28, 2010, 09:25:00 am

"Mszał Rzymski"  Lefebvre 1931
"Weselcie się w Panu"  PAX 1955
"Chwalmy Pana" 1952
"Ceremoniał" abp Nowowiejskiego


- ksiądz i młodzi klęczą przed ołtarzem, Veni Creator
- "N. masz dobrą i nieprzymuszoną wolę... za małżonkę pojąc?"
- poświęcenie obrączek
- kapłan nakłada obrączki młodym
- przysięga małżeńska
- błogosławieństwa
- ew. msza

ksiądz ubranyw stułę i ew. kapę, zaś "Ceremoniał" dodaje, że w ornacie też można


"Mszał Rzymski"  Tyniec 1963

- Veni Creator
- poswięcenie obrączek
- 3 pytania zadawane młodym: o zawarcie małżeństwa, o wytrwanie, o wychowanie dzieci
- przysięga małżeńska
- młodzi zakładają sobie nawzajem obrączki
- błogosławieństwa
- ew. msza



NOM

- tzw. liturgia słowa
- 3 pytania
- Veni Creator (ale tylko 3 zwrotki!)
- przysięga
- błogosławieństwo
- poświęcenie obrączek
- nałożenie ich sobie nawzajem przez młodych

w zasadzie zawsze w ornacie, ale widziałem też całą mszę odprawioną w kapie...




pytanie do tych Państwa, którzy ślub tradycyjnie zawarli: wariant 1955 czy 1963?
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: ryszard1966 w Lipiec 28, 2010, 12:02:15 pm
moi dziadkowie( już niestety nie żyją) zawarli związek małżeński w 1928 roku, a rodzice w 1964 roku(ojciec niestety też zmarł) a więc można wysnuć wnioski, że przeżyli dwie formy zawarcia sakramentu małżeństwa. Ciekawe dlaczego zmieniono przepis z obrączkami? Najpierw zakładał kapłan a potem zmieniono, że zakładają sami nowożeńcy.
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: Bartek w Lipiec 28, 2010, 12:45:59 pm
pytanie do tych Państwa, którzy ślub tradycyjnie zawarli: wariant 1955 czy 1963?

W wariancie 1963 pominął Pan liturgię słowa (przewidziana opcjonalnie zamiast kazania).
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: kurak w Lipiec 28, 2010, 13:00:29 pm
. Ciekawe dlaczego zmieniono przepis z obrączkami? Najpierw zakładał kapłan a potem zmieniono, że zakładają sami nowożeńcy.
Bo to oni udzielaja sobie sami tego sakramentu?moze dlatego...
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: Tomasz w Lipiec 29, 2010, 22:50:41 pm
Tutaj macie Państwo nagranie z tradycyjnego ślubu w KRR - http://rzymskikatolik.blox.pl/2010/07/Msza-sw-w-KRR-w-kosciele-sw-Stefana-w-Mainz.html
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: Guldenmond w Lipiec 30, 2010, 06:21:22 am
http://www.youtube.com/watch?v=4uXURX5y4eE
i następne części

www.youtube.com/watch?v=932XMvwMVyY
i następne części

http://www.youtube.com/watch?v=p26JH4sjVw8&feature=related
i następne części
Tytuł: Odp: zwyczaje ślubne
Wiadomość wysłana przez: ryszard1966 w Maj 28, 2012, 21:19:21 pm
W ostatnim odcinku ,,Polskich Dróg" jest pokazany obrzęd ślubu w 1943 roku. Kapłan zakłada obrączki nowożeńcom, a nie oni sobie. Więc zwyczaj musiał być zmieniony w latach 50.