Forum Krzyż

Disputatio => Sprawy ogólne => Wątek zaczęty przez: Artur Rumpel w Lipiec 17, 2009, 20:00:13 pm

Tytuł: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 17, 2009, 20:00:13 pm
Módlmy sie za zmarłego Leszka Kołakowskiego.
Requiem aeternam dona ei, Domine, et lux perpetua luceat ei. Requiescat in pace. Amen.

A pochowac go moim zdaniem nalezy na Skałce.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: samotnik w Lipiec 17, 2009, 20:19:49 pm
+
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 17, 2009, 20:32:01 pm
+

P.S. W takim razie może i Kuronia z Geremkiem jednym hurtem tam przenieść?
Mistrz 33 stopnia Gliwic też poniewiera się na Powązkach.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Kubaturus w Lipiec 17, 2009, 20:32:10 pm
+
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Izi87 w Lipiec 17, 2009, 20:34:22 pm
Tępił wybitnych filozofów, a popierał marksizm. Nie Skałka dla niego.

RIP
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: TKN w Lipiec 17, 2009, 20:36:47 pm
+++

A pochowac go moim zdaniem nalezy na Skałce.

Proszę nie kpić  ::)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 17, 2009, 20:41:27 pm
Tępił wybitnych filozofów, a popierał marksizm. Nie Skałka dla niego.

RIP

Pan Jezus mu wybaczył. Pan nie jest do tego zdolny?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: TKN w Lipiec 17, 2009, 20:45:03 pm
Tępił wybitnych filozofów, a popierał marksizm. Nie Skałka dla niego.

RIP

Pan Jezus mu wybaczył. Pan nie jest do tego zdolny?

A skąd Pan to wiesz czy przebaczył?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 17, 2009, 20:45:29 pm
 
Leszek Kołakowski nie żyje. Pochowajmy go na Skałce.
 
 
Dziś po południu zmarł w Oxfordzie Leszek Kołakowski, jeden z najwybitniejszych współczesnych filozofów świata i jeden z największych współczesnych Polaków, a także najwybitniejszy filozof w dziejach Polski. Módlmy się za jego duszę.

Requiem aeternam dona ei, Domine, et lux perpetua luceat ei. Requiescat in pace. Amen. Modlitwy teraz potrzebuje najbardziej.

 

A żeby pamięć o nim w narodzie nigdy nie zaginęła, pochowajmy go na Skałce. Jest tego ze wszech miar godzien. Nie zawsze doceniamy naszych wielkich rodaków, tak, jak na to zasługują. Hańbą dla nas jest, że nie pochowaliśmy tam Witolda Lutosławskiego. W przypadku Czesława Miłosza stanęliśmy na wysokości zadania. Teraz czas, abyśmy ostatni hołd oddali Mistrzowi Leszkowi Kołakowskiemu. To nasz obowiązek.

Artur Rumpel
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Jacek w Lipiec 17, 2009, 20:59:10 pm
"Niech mu ziemia lekką będzię!" tak mówiono na świeckiej ceremonii pogrzebowej w czasach PRL.
Tyle się należy prof. Kołłakowskiemu.
Proszę tu nie używać formuł modlitw za wiernych zmarłych, za zmarłego, który był wojującym ateistą.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 17, 2009, 21:00:27 pm
"Niech mu ziemia lekką będzię!" tak mówiono na świeckiej ceremonii pogrzebowej w czasach PRL.
Tyle się należy prof. Kołłakowskiemu.
Proszę tu nie używać formuł modlitw za wiernych zmarłych, za zmarłego, który był wojującym ateistą.

Proszę pana, prof. Leszek Kołakowski się nawrócił, więc proszę wycofać się z tych słów!
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Jacek w Lipiec 17, 2009, 21:13:25 pm
Publikacje prof. Kołłakowskiego to przeważnie paszkwile przeciwko religii katolickej i krytyka racjonalistyczna, wiele z nich jest mało dostepnych dla szerszej publiczności.
Proszę, zostawmy w spokoju pamięć o tym człowieku. Jeżeli się nawrócił to Bóg z nim, dla Boga ważny tak jak każdy inny zwykły człowiek.
Ale jako osoba publiczna nie zasługuje na to aby o nim wspominać na forum katolickim.
Proszę mi zaufać, miałem możność zapoznać się z jego publikacjami.
   
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Rzeka w Lipiec 17, 2009, 21:20:07 pm
Jako ciekawostkę można przytoczyć wypowiedź  Prof. Kołakowskiego w której  pochwalił przywrócenie przez Ojca Świętego Mszy Trydenckiej . Powiedział do przy okazji telewizyjnego wywiadu o roli łaciny w klasycznej edukacji .
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Jacek w Lipiec 17, 2009, 21:31:25 pm
Byc może, że wyłącznie ze względów estetycznych. Taki sam był zawsze. Nawet w czasach komunistycznych interesował się religiją katolicką aby ją w perfidny sposób analizować. To była inteligencja diabelska, nie dajcie sobie wmówić niczego przez Gw. Panowie więcej czytać starych książek mniej gazet. 
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 17, 2009, 21:34:10 pm
Własnie o to chodzi, zeby czytac nie tylko stare, ale przede wszystkim późniejsze jego książki. Nie mozna pomijać tego, że marksistą był przez czas stosunkowo krótki, a przez wiekszość swego twórczego życia marksizm zwalczał.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Jacek w Lipiec 17, 2009, 21:37:24 pm
Kautzki tez zwalczał marksizm, Kim-Ir-Sen też zwalczał marksizm (na rzecz leninizmu i maoizmu)  i co z tego że zwalczał marksizm mieszkając w UK. Czy zwalczał marksizm jak mieszkał w PRL-u?
Miałem w szkole średniej nauczyciela rosyjskiego, który na lekcjach wypowiadał się krytycznie o komuniźmie i socjaliźmie (po 1989 r.) a potem się okazało że w poprzedniej pracy był kapitanem SB.
PS.
Proszę, nie znieważajcie herbu papieskiego przy okazji wypowiadania takich naiwnych opinii, nie znając dogłębnie sprawy.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Izi87 w Lipiec 17, 2009, 22:12:40 pm
Dzięki niemu mamy wybitnych polskich logików - bo logika neutralna jest.
Za komuny w wielkim (zachodnim) świecie szanowano tylko szkołę lubelską. Wszelkie inne były zdominowane przez marksistów.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: viribus unitis w Lipiec 17, 2009, 23:31:36 pm
Kołakowski? Szkodnik nad szkodniki. I basta! :-X
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: TKN w Lipiec 17, 2009, 23:32:46 pm
Co można powiedzieć o człowieku, który ronił gorzkie łzy na pogrzebie swojej przyjaciółki, niejakiej Heleny Wolińskiej?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 17, 2009, 23:38:38 pm
Co można powiedzieć o człowieku, który ronił gorzkie łzy na pogrzebie swojej przyjaciółki, niejakiej Heleny Wolińskiej?

O zmarłym albo się mówi dobrze albo wcale. To taka TRADYCYJNA zasada, którą warto jednak przestrzegać.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: TKN w Lipiec 17, 2009, 23:41:12 pm
Masz Pan problem z czytaniem ze zrozumieniem?
Co złego o nim napisałem? Przytoczyłem tylko fakt z jego życia.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Major w Lipiec 18, 2009, 07:56:07 am
A profesorowi już i tak jest obojętne gdzie go położą.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Jacek w Lipiec 18, 2009, 08:53:24 am
Znamienne, że w takim ezbecko-milicyjnym kraju jak PRL swobodne były tylko takie ptaszki jak Miłosz, Kołłakowski czy Tishner etc, którzy mogli sobie wówczas swobodnie jeździć na zachód i mieć kontakty zagraniczne. Pozostali obywatele nie mogli mieć paszportu (z pieczątką "wszystkie kraje świata"). Aby pojechać na wczasy do Bułgarii zwyczajni ludzie wyczekiwali po jakichś piwnicach godzinami na wydanie paszportu, a oni mieli np. we Wrocławiu pałacowe powierzchnie biurowe, a dla obywatela piwniczne korytarze i tłok. Miało to dla nich jakiś sens bo był tłok i ludzie mówili za dużo i pewnie zawsze ktoś stał za plecami i podsłuchiwał. Nawet taki "paszport na kraje socjalistycze " dostawało się na 14 dni a potem trzeba było "oddać na milicję".
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Major w Lipiec 18, 2009, 08:55:24 am
Nic za darmo Panie Jacku.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Lipiec 18, 2009, 09:15:04 am
to nic dziwnego że środowiska lewackie żegnają swego niekwestionowanego idola, na łamach swojego sztandarowego organu...
http://www.krytykapolityczna.pl/Aktualnosci/Zmarl-Leszek-Kolakowski/menu-id-48.html (http://www.krytykapolityczna.pl/Aktualnosci/Zmarl-Leszek-Kolakowski/menu-id-48.html)
Dziwić jednak musi jednak to ,że dla niektórych forumowiczów z FK ten lewacki idol też jest autorytetem...

Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Damian Nowak w Lipiec 18, 2009, 09:20:04 am
Dziwić musi tylko to, czego ci miłośnicy Kołakowskiego szukają na FK. Pewnie przyszli nas nawracać.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 18, 2009, 10:03:08 am
Pan Jezus mu wybaczył. Pan nie jest do tego zdolny?
O zmarłym albo się mówi dobrze albo wcale. To taka TRADYCYJNA zasada, którą warto jednak przestrzegać.

O zmarłym też się nie kłamie i życiorysu nie zakłamuje. Uprawia Pan pospolite modernistyczne krętactwo. TRADYCYJNA zasada mówi, że to niegodnie. I niech Pan nie miesza Boskiego Imienia do Pańskich manipulacji.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Tato w Lipiec 18, 2009, 10:12:29 am
„Myśmy chodzili i nosili czerwone gwiazdki z sierpem i młotem, śpiewaliśmy piosenki ze słowami Bruno Jasieńskiego, która się kończyła «o Polską Republikę Rad». Nosiliśmy nagany w kieszeniach, przyjaźniliśmy się z bezpieką, takich nas było niewielu na uniwersytecie. Myśmy w zasadzie nienawidzili tej nacjonalistycznej frazeologii gomułkowskiej. Tej, co głosiła – demokracja, naród, Maria Konopnicka, Kościuszko. To wszystko bzdura. My jesteśmy komunistami i chcemy komunizmu. To, że się wyrzuciło [w 1948 r.] Gomułkę, było dla nas bardzo przyjemne”. (P. Gontarczyk, Filozof pod lupą, „RZ” 4-5 listopada 2006 r.).

cytat za : http://www.bibula.com/?p=752

Ot i wszystko na temat. Jeśli się faktycznie nawrócił to "Osądź go Panie Boże według Twego Miłosierdzia i weług Twej Sprawiedliwości"...to wszyskto, a nie jakieś tam "pochowac na Skałce , Wawelu" itp. bzdury może jeszcze pomniki stawiać???
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: lukashogun w Lipiec 18, 2009, 10:25:03 am
Z dedykacją dla wszystkich tradycjonalistów  ;D

wypowiedz prof. L. Kołakowskiego z Rzeczpospolitej z 1998r.:

„Ja niechętnie patrzę na daleko idące modernizacje Kościoła. Nie bardzo lubię przyspieszone zmiany liturgiczne.
 Niech mi to nie będzie za hańbę poczytane, ale przyznaję, że lubię Mszę trydencką”

źródło:
http://new-arch.rp.pl/artykul/92314_Eksperyment_tradycji.html
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Tato w Lipiec 18, 2009, 10:27:04 am
Zdanie powyższe świadczyć może o tym, że mógł się nawrócić pod koniec żywota...daj Boże...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Major w Lipiec 18, 2009, 10:27:34 am
Chyba taką wypowiedź swego czasu cytowało Zawsze Wierni.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Jacek w Lipiec 18, 2009, 10:42:13 am
Dla Kołakowskiego wszystko miało głebszy sens, to nie była gazetowa mentalność, jeżeli "podobała sie" jemu msza trydencka to miało to dla niego sens estetyczny. Np. wiadomo, że byli tacy esesmani którzy lubili  antyki, np. starożytne monety zagrabione na ludnosci żydowskiej, albo oficerowie SS w Auswitzsch, którzy w wolnych chwilach, grali na skrzypcach. Proszę nie być naiwnym.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Tato w Lipiec 18, 2009, 10:48:17 am
Dla Kołakowskiego wszystko miało głebszy sens, to nie była gazetowa mentalność, jeżeli "podobała sie" jemu msza trydencka to miało to dla niego sens estetyczny. Np. wiadomo, że byli tacy esesmani którzy lubili  antyki, np. starożytne monety zagrabione na ludnosci żydowskiej, albo oficerowie SS w Auswitzsch, którzy w wolnych chwilach, grali na skrzypcach. Proszę nie być naiwnym.

Tyż prowda :)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: lukashogun w Lipiec 18, 2009, 10:51:44 am
trudno mi ocenić czy to była tylko estetyka. Podałem ten cytat bo chciałem trochę urozmaicić
wątek. Wszyscy tak czarno opisywali Profesora. A tu się okazuje tradycjonalista ;)
Nie wiem na ile był katolikiem, ale może to "lubienie" Mszy Św. gdzieś go zaprowadziło.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Damian Nowak w Lipiec 18, 2009, 11:02:56 am
trudno mi ocenić czy to była tylko estetyka. Podałem ten cytat bo chciałem trochę urozmaicić
wątek. Wszyscy tak czarno opisywali Profesora. A tu się okazuje tradycjonalista ;)
Nie wiem na ile był katolikiem, ale może to "lubienie" Mszy Św. gdzieś go zaprowadziło.

Może gdzieś go zaprowadziło, może nie. Ale to nie powód, żeby go chować na Skałce.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 18, 2009, 11:15:52 am
"Osądź go Panie Boże według Twego Miłosierdzia i weług Twej Sprawiedliwości"...
Tyle i aż tyle! RiP.
Amen.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: lukashogun w Lipiec 18, 2009, 11:28:36 am
trudno mi ocenić czy to była tylko estetyka. Podałem ten cytat bo chciałem trochę urozmaicić
wątek. Wszyscy tak czarno opisywali Profesora. A tu się okazuje tradycjonalista ;)
Nie wiem na ile był katolikiem, ale może to "lubienie" Mszy Św. gdzieś go zaprowadziło.

Może gdzieś go zaprowadziło, może nie. Ale to nie powód, żeby go chować na Skałce.

nie napisałem gdzie ma być pochowany. Co do Skałki to niech się władze kościelne wypowiedzą.
W tej kwestii nie mam zdania. Przez moja wypowiedz o Profesorze znowu mam ujemną reputację;)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 12:14:30 pm
Masz Pan problem z czytaniem ze zrozumieniem?
Co złego o nim napisałem? Przytoczyłem tylko fakt z jego życia.

Myśmy chyba na ty, nie przechodzili, co?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 12:16:18 pm
O zmarłym też się nie kłamie i życiorysu nie zakłamuje. Uprawia Pan pospolite modernistyczne krętactwo. TRADYCYJNA zasada mówi, że to niegodnie. I niech Pan nie miesza Boskiego Imienia do Pańskich manipulacji.


Pan za to uprawia pospilte chamstwo.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Izi87 w Lipiec 18, 2009, 12:27:58 pm
Z dedykacją dla wszystkich tradycjonalistów  ;D

wypowiedz prof. L. Kołakowskiego z Rzeczpospolitej z 1998r.:

„Ja niechętnie patrzę na daleko idące modernizacje Kościoła. Nie bardzo lubię przyspieszone zmiany liturgiczne.
 Niech mi to nie będzie za hańbę poczytane, ale przyznaję, że lubię Mszę trydencką”

źródło:
http://new-arch.rp.pl/artykul/92314_Eksperyment_tradycji.html





Od kiedy to osoba świecka mówi co jej się podoba / nie podoba w Kościele? Chyba od V II...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 18, 2009, 12:56:21 pm


Od kiedy to osoba świecka mówi co jej się podoba / nie podoba w Kościele? Chyba od V II...
Od zawsze myśliciele filozofofie i tym podobni wypowiadali si.ę na te tematy
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Jacek w Lipiec 18, 2009, 13:01:03 pm
Od zawsze myśliciele filozofofie i tym podobni wypowiadali si.ę na te tematy
Filozofowie chrześcijańscy bronili wiary katolickiej przed paszkwilami pogan.
Spieprzaj z tego forum trolu!
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 18, 2009, 13:08:36 pm
Od zawsze myśliciele filozofofie i tym podobni wypowiadali si.ę na te tematy

Spieprzaj z tego forum Trolu!
Chyba się Pan mieco zagalopawał.
Chciałbym Pana uświadomić, że jestem na tym forum od początku nie tej wersji i nawet nie starej, ale od początku fidela.
Nie zamierzam z obecności tuitaj rezygnować, bo sie ona jakiejś gorącej głowie nie podoba.
Usunąć stąd mgą mnie tylko admini, a nie Pan
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 18, 2009, 14:14:18 pm
Jeśli kto chce zrozumieć moje stanowisko, niechay pezczyta ten tekst:
http://politykasvetomir.blox.pl/2009/03/Czy-Jan-Brzechwa-moze-byc-patronem-szkoly.html (http://politykasvetomir.blox.pl/2009/03/Czy-Jan-Brzechwa-moze-byc-patronem-szkoly.html)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Jacek w Lipiec 18, 2009, 14:41:14 pm
Jeśli kto chce zrozumieć moje stanowisko, niechay pezczyta ten tekst:
http://politykasvetomir.blox.pl/2009/03/Czy-Jan-Brzechwa-moze-byc-patronem-szkoly.html (http://politykasvetomir.blox.pl/2009/03/Czy-Jan-Brzechwa-moze-byc-patronem-szkoly.html)

Nikogo tutaj nie interesuje twoje lewackie stanowisko.
I nie posługuj się herbem papieskim (... brak mi słów).
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 18, 2009, 14:44:53 pm
Jeśli kto chce zrozumieć moje stanowisko, niechay pezczyta ten tekst:
http://politykasvetomir.blox.pl/2009/03/Czy-Jan-Brzechwa-moze-byc-patronem-szkoly.html (http://politykasvetomir.blox.pl/2009/03/Czy-Jan-Brzechwa-moze-byc-patronem-szkoly.html)

Nikogo tutaj nie interesuje twoje lewackie stanowisko.
I nie posługuj się herbem papieskim (... brak mi słów).
Primo, Widzę, że niewiele Pan rozumie, skoro stanowisko moye lewackiem zwie
Secundo, Niech Pan sobie sprawdzi, jakiego Papieża herb jest w moim awatarze, a starszych stażem foralistów zapyta, do czego to może nawiazywać
Tertio, bruderszaftu z Panem nie piłem
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Jacek w Lipiec 18, 2009, 14:50:32 pm
Czytaj sobie GW.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Major w Lipiec 18, 2009, 16:12:05 pm
Pan Artur jest znany w tradi światku. A Pan Panie Jacku nie.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 18, 2009, 16:28:52 pm
Pan Artur jest znany w tradi światku. A Pan Panie Jacku nie.
Dziękuję
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Lipiec 18, 2009, 16:39:05 pm
Pan Artur tak się przedstawia:
"Urodziłem się w roku 1975 w Rybniku, w tym też mieście mieszkam obecnie. Mam żonę i synka. Jestem farmaceutą, antropologiem kulturowym i konserwatywnym publicystą freelancerem. Ukończyłem Śląską Akademię Medyczną (obecnie Śląski Uniwersytet Medyczny) i Uniwersytet Śląski. Z przekonań politycznych jestem konserwatywnym liberałem, a ze światopoglądu umiarkowanie tradycyjnym katolikiem."

http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=18&pid=1878#comments (http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=18&pid=1878#comments)

w tradi świadku i nie tylko będzie znany jako piewca lewaka Kołakowskiego to już pewne..

Czy tradycjonalista jest w stanie wypisywać wypisujący takie dyrdymały jak:
"Teraz czas, abyśmy ostatni hołd oddali Mistrzowi Leszkowi Kołakowskiemu. To nasz obowiązek."

Jakiemu Mistrzowi? Mistrzowi liberalnego lewactwa? Czyj obowiązek? Może towarzysza Sierakowskiego z "Krytyki politycznej" do którego jak widać p. Rumplowi bliżej niż mu ( i nie tylko ) się wydaje...

Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 18, 2009, 16:39:14 pm
O zmarłym też się nie kłamie i życiorysu nie zakłamuje. Uprawia Pan pospolite modernistyczne krętactwo. TRADYCYJNA zasada mówi, że to niegodnie. I niech Pan nie miesza Boskiego Imienia do Pańskich manipulacji.


Pan za to uprawia pospilte chamstwo.

A Pańskie jest zaiste wyrafinowane ...   Jeszcze chamem Pana nie nazwałem ale teraz "pałka się przegła".
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 16:54:07 pm
A Pańskie jest zaiste wyrafinowane ...   Jeszcze chamem Pana nie nazwałem ale teraz "pałka się przegła".

Tak, proszę Pana, w stosunku do Pana, moje zachowanie jest nader wyrafinowane. Proszę to docenić.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jędrek w Lipiec 18, 2009, 17:03:51 pm
Znamienne, że w takim ezbecko-milicyjnym kraju jak PRL swobodne były tylko takie ptaszki jak Miłosz, Kołłakowski czy Tishner etc,
 
Nic za darmo Panie Jacku.

Wybaczą Panowie, że zabiorę głos. Nie jest dane mi być historykiem, ale coś niecoś tam wiem. Więc:
Pisanie, że Miłosz mógł swobodnie podróżować jest lekką przesadą. Miłosz wyjechał z Polski w 1951 roku jako pracownik ambasady we Francji, potem był w PRL zwalczany a swobodnie mógł podróżować, owszem ale do Polski nie.
Kołakowski wiadomo wówczas służył komunie, potem wyjechał, nie znam jego twórczości, nie oceniam, wydaje mi się, że w życiu przeżył kilka zmian poglądów, nie można go potępiać w czambuł.
Tischner, tutaj mnie to najbardziej ubodło, bo chociażem młody umiarkowany tradycjonalista to ks. Tischnera znałem i uważam, że mam moralny obowiązek zaprotestować przeciw wypisywaniu paszkwili. To co Panowie napisali sugeruje, że ks. Tischner w jakiś sposób wysługiwał się komunie, co jest nie prawdą, nawet ks. Zaleski nie znalazł na ten temat żadnych materiałów, a jego podróże były załatwiane przez władze kościelne (po studiach odbywał studia w Belgii np.).
A tak w ogóle kiedy Miłosz wyjechał na stałe z Polski to ks. Tischner miał 20 lat i był na pierwszym seminarium (rok stracił przez studia prawnicze). Więc lekkie pomieszanie z poplątaniem.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 17:11:48 pm
Wybaczą Panowie, że zabiorę głos. Nie jest dane mi być historykiem, ale coś niecoś tam wiem.

Głos rozsądku. Nareszcie.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: TKN w Lipiec 18, 2009, 17:23:09 pm
Masz Pan problem z czytaniem ze zrozumieniem?
Co złego o nim napisałem? Przytoczyłem tylko fakt z jego życia.

Myśmy chyba na ty, nie przechodzili, co?

Nauka czytania była w klasie 1-3 szkoły podstawowej, Pan odrobi zaległości...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Rzeka w Lipiec 18, 2009, 17:30:35 pm
Jeśli chodzi o ocenę x. Tischnera  to mam duży kłopot . Obracał się w bardzo '' podejrzanym '' światku krakowskiego saloniku . Wypisywał jakieś złośliwości o Doktorze Anielskim ,że jego filozofia jest anty-ludzka etc. Interesował się '' bełkotliwymi '' filozofami w rodzaju Hegla czy Gadamera.  Pod koniec życia był w sumie bardziej publicystą niż filozofem .
Z drugiej strony był  znakomitym kaznodzieją  , miał taką '' chłopską mądrość '' - potrafił widzieć rzeczy prostymi .  Mam słabość do tego kapłana chociaż nie trawię jego filozofii i dużej części publicystyki.  
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 17:34:20 pm
Z drugiej strony był  znakomitym kaznodzieją  , miał taką '' chłopską mądrość '' - potrafił widzieć rzeczy prostymi .  Mam słabość do tego kapłana chociaż nie trawię jego filozofii i dużej części publicystyki.  

A czytał Pan ks. Tischnera?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 17:37:28 pm
Nauka czytania była w klasie 1-3 szkoły podstawowej, Pan odrobi zaległości...

Proszę do mnie nie pisać "masz", bo na "ty" z panem nie przechodziłem. Prosze sobie to wbić do głowy! To naprawdę nei jest trudne do zrozumienia.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 18, 2009, 17:40:02 pm
Wybaczą Panowie, że zabiorę głos. Nie jest dane mi być historykiem, ale coś niecoś tam wiem.

Głos rozsądku. Nareszcie.
Też dziękuje panu jędrkowi za tę wypowiedź.
Żaden z wymienionej trójki nie miał za PRLuswobody podróżowania po świecie
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Rzeka w Lipiec 18, 2009, 17:41:19 pm
Tak , jakieś 10 lat temu kilka książek i sporo artykułów . Wiem , że w latach 80 -tych pisał rzeczy które oburzały Michnika który oskarżał wówczas Tischnera o sympatie ND-eckie . Muszę kiedyś dotrzeć do tych tekstów .
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 18, 2009, 17:43:41 pm


Proszę do mnie nie pisać "masz", bo na "ty" z panem nie przechodziłem. Prosze sobie to wbić do głowy! To naprawdę nei jest trudne do zrozumienia.

Ależ Panie Adamie, stare formy "masz Pan", czy "wystaw sobie Waćpan" to nie jest zracanie się na "Ty", tylko na "Pan". W niektórych rejonach kraju forma "masz Pan" jest nadal bardo żywa. a zakończę żartobliwie :Wiedzą Oni?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 17:47:14 pm
Ależ Panie Adamie, stare formy "masz Pan", czy "wystaw sobie Waćpan" to nie jest zracanie się na "Ty", tylko na "Pan". W niektórych rejonach kraju forma "masz Pan" jest nadal bardo żywa. a zakończę żartobliwie :Wiedzą Oni?

Już akurat nie o stare formy chodziło temu panu, który użył tego zwrotu...

Tak , jakieś 10 lat temu kilka książek i sporo artykułów . Wiem , że w latach 80 -tych pisał rzeczy które oburzały Michnika który oskarżał wówczas Tischnera o sympatie ND-eckie . Muszę kiedyś dotrzeć do tych tekstów .

Tak, ks. Tischner był postacią nietuzinkową i postrzeganie go tylko i wyłącznie przez przyjaźń z Michnikiem jest nadużyciem. Ale tutaj wiele osób lubi generalizować i kategoryzować...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Rzeka w Lipiec 18, 2009, 17:49:38 pm
Zgadzam się , że był postacią nietuzinkową . Co wyraziłem ( może mnie wprost ) w moim wpisie .
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 18, 2009, 18:22:47 pm
Tak, ks. Tischner był postacią nietuzinkową i postrzeganie go tylko i wyłącznie przez przyjaźń z Michnikiem jest nadużyciem. Ale tutaj wiele osób lubi generalizować i kategoryzować...
... ozwał się wolny od tej przywary. A przyzwoity Ksiądz katolicki raczej nie miałby szans spotkania lewaka pokroju Michnika a co dopiero obnosić się z taką "przyjaźnią".
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Major w Lipiec 18, 2009, 18:29:55 pm
To że ktoś nie jest katolikiem czy ma inne poglądy niż ja(obecnie większość choćby KEP) to nie znaczy że mam ich nie czytać. Jestem chyba na tyle inteligentny że chyba mogę?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 18, 2009, 18:46:37 pm
Pan Artur jest znany w tradi światku. A Pan Panie Jacku nie.

Problem w tym, że Pan Artur zdaje się nie mieć większych zmartwień, niż dobre imię paru jegomości, którzy w czasach stalinowskiego terroru gdy lała się polska krew dobrze się pourządzali po czym przesiedli się na różnych przystankach dziejowych do prestiżowych salonek, kiedy to niewiele kosztowało albo wręcz profitowało. To się nazywa po prostu karierowiczostwo. Rotmistrz Pilecki, czy generał Fieldorf też mieli rodziny a Pan Artur miał szczęście znać tamte czasy tylko z opowiadań. Nie widzę powodu dorabiania dziewictwa "bohaterom" Pana Artura, skoro się zwyczajnie skurwili jak pewna noblistka, autor wierszyków dla dzieci czy lider post-KPP-owskich hunwejbinów.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 18, 2009, 18:49:04 pm
To że ktoś nie jest katolikiem czy ma inne poglądy niż ja(obecnie większość choćby KEP) to nie znaczy że mam ich nie czytać. Jestem chyba na tyle inteligentny że chyba mogę?
Może Pan ale po co? Tyle jest do czytania, życia nie starczy.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 18, 2009, 19:44:18 pm
Nie każdy musi być bohaterem i nie każdy, kto nie jest bohaterem, jest zdrajcą. Skałka jest dla Wielkich Twórców, którzy rozsłąwili imie Polski, niekoniecznie będąc bohaterami. Jeśli moga tam leżeć Pol i Szymanowski, to mogą też Miłosz i Kołakowski
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 20:10:01 pm
skoro się zwyczajnie skurwili  jak pewna noblistka, autor wierszyków dla dzieci czy lider post-KPP-owskich hunwejbinów.

Co to jest? Burdel? Knajpa?

ozwał się wolny od tej przywary. A przyzwoity Ksiądz katolicki raczej nie miałby szans spotkania lewaka pokroju Michnika a co dopiero obnosić się z taką "przyjaźnią".

Jedno jest pewne. Ks. Tischner to zdecydowanie bardziej przyzwoita osoba od pana.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Thomas w Lipiec 18, 2009, 20:55:31 pm
Cytuj
Nie każdy musi być bohaterem i nie każdy, kto nie jest bohaterem, jest zdrajcą. Skałka jest dla Wielkich Twórców, którzy rozsłąwili imie Polski, niekoniecznie będąc bohaterami. Jeśli moga tam leżeć Pol i Szymanowski, to mogą też Miłosz i Kołakowski
A wielki Polak, twórca Czerezwyczajki też może być pochowany na Skalce? -możemy zażądać zwrotu szczątków ;) Kuroń? Geremek? Albo Władysław Broniewski? - Pióro miał niezłe! Postawę gorszą. Bohaterem być w życiu nie trzeba. Ale trzeba umieć zachować się porządnie.

Czytałem wspomnienia z lat stalinowskich (przed referendum 47). Kołakowski z koleżanką chodził po domach i przekonywał do "bloku". Potem mówił coś tak: Idzie nieźle; ale co ci ludzie tacy bladzi i małomówni, jakby się czegoś bali. :D

O! A może na Skałkę, co tam na Skałkę, na Wawel! - Kazimierza Brandysa. Za Stalina dostał zlecenie na "nową trylogię narodową" - Sienkiewicz był zakazany. Zdążył napisać 2 tomy, a tu, masz ci babo placek, zmiana opcji-Październik 56. Napisał bidula jak to Grot Rowecki knuł w kawiarni z gestapowcami- jak zlapać Gomułkę. AK z SS ręka w rękę szukało Gomułki i jego towarzyszy.
Całej kasy mu nie wypłacili (wydano 2 tomy) więc obraził się na komunizm. Wyemigrował i "obnażył" całą prawdę o komunizmie. Dostał posadę od krewnych z korzeniami. Podobnie było z Miłoszem...

Ciekawy temat się robi. W Paryskim Panteonie obok Marii Curie nie leży jednak Petain ani Fouche?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 21:04:07 pm
A dlaczego serce Chopina jest w Kościele św. Krzyża?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Krzysztof Kałębasiak w Lipiec 18, 2009, 21:38:24 pm
Proszę pana, prof. Leszek Kołakowski się nawrócił, więc proszę wycofać się z tych słów!
Taaak.  a skad ta informacja?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 22:18:33 pm
Na mieście się mówi...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 18, 2009, 22:22:59 pm
Na mieście się mówi...
Adam skądinąd Michnik, czy może Termos wszystkich Termosów mówił, że Jan Józef Lipski to jest laicki święty ... 
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Major w Lipiec 18, 2009, 22:51:51 pm
Historia Polaków nie jest prosta. Mieliśmy bohaterów i zdrajców, ludzi wielkich i szmaty. Komunizmem po II wojnie się wielu zachłysnęło i wielu później ze szczerego serca ( a nie dla kariery) odrzuciło ten bezbożny ustrój.
Nie mnie też jest oceniać kto gdzie powinien leżeć po śmierci. Ale jak napisałem zmarłemu to jest już obojętne.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Berek w Lipiec 18, 2009, 22:59:10 pm
...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 23:02:15 pm
Zastanawiali się Państwo, czy ktoś z Was gdyby żył w tamtych czasach, nie został komunistą? Powinniśmy dziękować Bogu, że żyjemy teraz, gdzie takich wyborów nie musimy podejmować. A młodzi ludzie podejmują wybory często impulsywnie. Wystarczyło, że jakiś dobry kumpel był po tamtej stronie. Propaganda również robiła swoje. Wojciech Jaruzelski jest tego najlepszym przykładem. On jednak w przeciwieństwie do Kołakowskiego, nie zrewidował swojej postawy i dalej tkwi w błędzie. Kołakowski swój pierwotny błąd umiał naprawić.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Berek w Lipiec 18, 2009, 23:07:50 pm
...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 23:11:34 pm
To nie jest moim zdaniem gdybologia tylko próba postawienia siebie w konkretnej sytuacji. Pan Jezus mówiąc o rzuceniu kamieniem, nie uprawiał gdybologii, tylko ostrzegał przed łatwym osądzaniem drugiego człowieka.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Berek w Lipiec 18, 2009, 23:23:09 pm
...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 23:32:46 pm
Proszę to powiedzieć handlującym na Jasnej Górze. Budki ze sprzedażą Mszy św. a ostatnio telefonia komórkowa chyba nadają się pod bicz.

A co do Kołakowskiego, nie chodzi o Skałkę, chodzi o te teksty, jakim to złym był człowiekiem, niemalże sprzedawczykiem. Temat wątku to "Leszek Kołakowski RiP" Niektórzy niestety nie mają szacunku dla zmarłych.

Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Thomas w Lipiec 18, 2009, 23:42:16 pm
Cytuj
Historia Polaków nie jest prosta. Mieliśmy bohaterów i zdrajców, ludzi wielkich i szmaty.

Nie jesteśmy pępkiem świata. Inni przeżyli podobne historie... może gorsze.
Milan Kundera - "wielki" jest tylko na lewackim zachodzie, w Czechach jest mały. Kto współtworzył opresyjny system zaszczytów nie dostępuje.

Cytuj
Zastanawiali się Państwo, czy ktoś z Was gdyby żył w tamtych czasach, nie został komunistą?

Oczywiście! Mógłbym być Ubekiem. I dlatego - bez względu na piękne wiersze - nie powinienem wtedy być pochowanym na Skałce.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: TKN w Lipiec 18, 2009, 23:43:26 pm
Skałka jest dla Wielkich Twórców, którzy rozsłąwili imie Polski, niekoniecznie będąc bohaterami. Jeśli moga tam leżeć Pol i Szymanowski, to mogą też Miłosz i Kołakowski

A dlaczego Wolińska nie powinna tam leżeć? Najskuteczniejszy polski prokurator, z całą pewnością sławna osoba nie tylko w Polsce.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 23:47:12 pm
Naprawdę nie możecie odpuścić? To wątek pt. "Leszek Kołakowski RiP".
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Thomas w Lipiec 18, 2009, 23:48:30 pm
Pomyśleć tylko, że jak umrze Redaktor, przeżyjemy podobny wątek.

Nawrócił się itp itd.
Czy wiedzą Państwo, kto jest ojcem chrzestnym (sic) syna Michnika?
- Bolesław.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 18, 2009, 23:49:48 pm
Pomyśleć tylko, że jak umrze Redaktor, przeżyjemy podobny wątek.

Nawrócił się itp itd.
Czy wiedzą Państwo, kto jest ojcem chrzestnym (sic) syna Michnika?
- Bolesław.

Proszę o dowody.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Thomas w Lipiec 19, 2009, 00:00:09 am
Cytuj
Pomyśleć tylko, że jak umrze Redaktor, przeżyjemy podobny wątek.

Nawrócił się itp itd.
Czy wiedzą Państwo, kto jest ojcem chrzestnym (sic) syna Michnika?
- Bolesław.

Proszę o dowody

Panie Adamie... przecież to był temat nr 1 w obronie L.Wałęsy podczas kampanii prezydenckiej (Wałęsa vs Mazowiecki no i Tymiński).
Wałęsę G.W. z Redaktorem mieszali z błotem mówiąc, że to wariat z siekierą, małpa z brzytwą. Kaczyńscy pytali wtedy na łamach prasy: To dlaczego na ojca chrzestnego wybrał wariata? Były publikowane zdjęcia. Co w tym złego z drugiej strony. Przecież Michnik, Kuroń, Geremek to chrześcijanie inaczej. Wszyscy należeli do "kościoła otwartego" i do wszystkich innych religii i wyznań.... bo jak Panu wiadomo, wszystkie prowadzą do Boga. :D
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 19, 2009, 00:04:47 am
Proszę mi nie inputować takich sformułowań. Pan znowu ogólnia i generalizuje tak jak Pana forumowi koledzy...

Jaki ojciec chrzestny? Jakie chrzciny? Proszę o konkrety a nie o informacje podane w jak na Plotku czy Pudelku.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Thomas w Lipiec 19, 2009, 00:08:02 am
aktualny odpis metryki chrztu?

W poniedziałek do południa prześlę Panu DHL-em.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Thomas w Lipiec 19, 2009, 00:13:55 am
wystarczy poszukać. dla chcącego nic....
Cytuj
"Ostatnio nie bardzo przyjaźnię się z Michnikiem. Widujemy się raz na pół roku i raczej się kłócimy" - napisał Stefan Kisielewski pod koniec życia. Michnik uznawał Kisielewskiego za jednego ze swoich mistrzów. Często można ich było zobaczyć dyskutujących przy koniaku w warszawskiej kawiarni "Na Rozdrożu". "Kochałem go niemal w czasie KOR-u, to było wspaniałe. Natomiast to, co on teraz mówi i pisze, jest bardzo często bez sensu. (...) Ten dzisiejszy Michnik to totalitarysta. Demokratą jest ten, kto jest po mojej stronie. Kto ze mną się nie zgadza, jest faszystą i nie można mu podać ręki. A tylko Michnik wie, na czym polega demokracja i tolerancja. On jest tutaj sędzia, alfa i omega" - pisał Kisielewski.

- Do końca między nimi nie zmieniły się relacje międzyludzkie, a była tylko polemika o poglądy - mówi Jerzy Kisielewski, syn Stefana. - Ojciec nie uznawał "jedynie słusznych" poglądów. Nie doszło jednak do zerwania czy rozstania z Michnikiem. To były spory, dyskusje.

Ostateczne rozstanie z Wałęsą, ojcem chrzestnym Antosia, syna Michnika, nastąpiło najpewniej w 1995 roku, gdy GW opublikowała ich rozmowę. "Lechu", "Adasiu" - mówili do siebie. Wałęsa rozluźniony, gadał, co mu przyszło do głowy. Został ośmieszony. Była to - twierdził rzecznik Wałęsy - rozmowa prywatna, nie do druku, bez autoryzacji.

W 2001 roku GW opublikowała na 16 stronach rozmowę z generałem Kiszczakiem. - Generałowie odkupili swe grzechy? - padło pytanie. - Sto tysięcy razy - odpowiedział Michnik.

- Żadnych rozliczeń nie powinno być? Żadnych sądów? - Z nimi nie. Z nimi zamykamy rachunek, wojna skończona.

Kiszczak stwierdził, że układ zawarty przy Okrągłym Stole został przez "stronę rządową" dotrzymany.

- To dlatego ja pana, generale, bronię jak niepodległości. Bo pan był uczciwy - podsumował Michnik.

Morderczą ocenę Adama Michnika dał, słynący pod koniec życia z jednoznacznych wypowiedzi, Zbigniew Herbert w filmie "Obywatel poeta" (obaj kiedyś się wzajemnie cenili):

- Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 19, 2009, 00:32:05 am
No tak, zamiat Bolesław przeczytałem "Bronisław", co wydawało mi się absurdalne.

Pan się spełnia, pisząc te wszystkie rzeczy o Wałęsie, Kołakowskim, Michniku? Czuje Pan jakąś satysfakcję? Dba Pan o duchowy rozwój czytelników tego forum? A może ma Pan wobec nich jakiś kompleks. Zastanawiam się, jakim Pan jest na codzień człowiekiem. Raczej wątpię, że sympatycznym dla innych i uśmiechniętym.

Po raz trzeci to napiszę, To jest wątek pt. "Leszek Kołakowski RiP". Niech Pan sie pomodli za jego duszę i da już spokój.
Tytuł: Gdzie ja jestem?
Wiadomość wysłana przez: romeck w Lipiec 19, 2009, 02:50:57 am
Spieprzaj z tego forum trolu!

Bardzo proszę Administratorów o ukaranie autora takiego postu!

Gdzie ja jestem ? Na jakimś forum "klubu piłkarskiego???!!!!
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: slavko w Lipiec 19, 2009, 04:23:12 am
Umarl, Pan Bog go osadzi, Niebo go przyjmie jak Bog da.
Tytuł: Odp: Gdzie ja jestem?
Wiadomość wysłana przez: slavko w Lipiec 19, 2009, 04:25:48 am
Spieprzaj z tego forum trolu!

Nie robmy z forum lupanaru. Prosze.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Bartek w Lipiec 19, 2009, 07:56:00 am
P. Jacek został ostrzegawczo zabanowany na okres tygodnia.

  -- Administracja
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 19, 2009, 11:15:32 am
P. Jacek został ostrzegawczo zabanowany na okres tygodnia.

  -- Administracja

Mimo wszystko to chyba za ciężka kara za gorącą głowe i niewyparzony język
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Thomas w Lipiec 19, 2009, 13:33:21 pm
cytat Pan Adam:
Cytuj
No tak, zamiat Bolesław przeczytałem "Bronisław", co wydawało mi się absurdalne.

Pan się spełnia, pisząc te wszystkie rzeczy o Wałęsie, Kołakowskim, Michniku? Czuje Pan jakąś satysfakcję? Dba Pan o duchowy rozwój czytelników tego forum?

Specjaliści od czuwania nad duchowym rozwojem czytelników pracują na "duchowy.pl" oraz na D.Neo. :D Ja nie mam takich ambicji ani predyspozycji.
Odpowiedziałem tylko na Pana kategoryczne zapytanie: "dowody?" w sprawie Wałęsy.

Nieopatrznie zabrałem głos w tym wątku gdy usłyszalem, że Skałka to miejsce dla wielkich bez względu na ich moralną postawę i kolaborację z okupantem.

"Nie postawa a chęć szczera zrobi z ciebie lokatora Skałki". Odpowiadam: "nie pomogą dobre chęci, z g... lodów nie ukręcisz".
I na tym kończę występy.
RIP
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Berek w Lipiec 19, 2009, 13:34:16 pm
...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Lipiec 19, 2009, 18:40:57 pm
Nie mam żadnych dowodów. Słyszałem tylko, że się nawrócił. Pasuje?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Lipiec 19, 2009, 19:40:06 pm
mam poważne wątpliwości co do pomysłu, by pochować prof. Kołakowskiego na Skałce. Był on bez wątpienia bardzo znanym filozofem, ale niech specjaliści ocenią oryginalność i ponadczasowość jego dorobku. A także jego znaczenie dla Polski i polskiej kultury, co kiedyś było kryterjum ocenianem przy wyrażaniu zgody na pogrzeb na Skałce. śp. Cz. Miłosz jest jednak w tych sprawach znacznie bardziej zasłuzony

pod rozwagę wklejam też taki link:

http://www.dziennik.pl/opinie/article141296/Kolakowski_Religia_nie_zginie.html

Wiara należy do fundamentów naszego istnienia, religia nie może zaginąć. To słowa z wywiadu z prof. Leszkiem Kołakowskim, który DZIENNIK publikuje dziś w magazynie "Europa". Jeden z najwybitniejszych współczesnych polskich filozofów, mówiąc o kondycji współczesnego świata i człowieka, przyjmuje chrześcijańską perspektywę.

Droga intelektualna prof. Kołakowskiego prowadzi od marksizmu przez rewizjonizm do chrześcijaństwa. Ale Kołakowski, nawet będąc filozofem marksistowskim, miał olbrzymią wiedzę o religii, którą zawsze się fascynował. Zawsze też zachowywał niezależność myślenia i wrażliwość na wymiar etyczny, co powodowało, że często szedł pod prąd głównym nurtom.

Z marksizmem zerwał w 1956 r. i skupił się na krytyce tej ideologii, którą zawarł potem w pracy "Główne nurty marksizmu”. Wyjechał z kraju po nagonce, którą partia zorganizowała na intelektualistów w 1968 r. Osiadł w Wielkiej Brytanii, gdzie został wykładowcą na Oxfordzie. Prof. Kołakowski rzadko udziela wywiadów, dlatego te, które pojawiają się w prasie, stają się intelektualnym wydarzeniem.

Wywiad dla DZIENNIKA pokazuje najnowszy moment intelektualnej drogi prof. Kołakowskiego. Przed pięcioma laty słynny kanadyjski filozof Charles Taylor powiedział o Kołakowskim, że przyjął on rzadkie wśród filozofów stanowisko: bliskiego i współczującego obserwatora wiary chrześcijańskiej - bez ostatecznego opowiadania się po jej stronie.

Prof. Kołakowski dla DZIENNIKA:

O upadku utopii doskonałego społeczeństwa: Zło jest w nas i to jest jeden z powodów, bo nie jedyny, dlaczego świata doskonałego nie można zbudować, dlaczego te nadzieje okazały się próżne. To nie oznacza, że nie można różnych rzeczy ulepszać. Doskonałości jednak nie osiągniemy.

O nadziei dla niewierzących: Myślę, że niewierzący muszą uznać - chociaż na ogół tego uznać nie chcą - że my wszyscy jesteśmy nieudacznikami i ludźmi przegranymi. Wiara, że jest się w pewnych warunkach człowiekiem sukcesu, jest próżna i złudna.

O sukcesie: Tu na ziemi nie ma sukcesu. Oczywiście są ludzie sławni. Ludzie, którzy zrobili w życiu coś bardzo cenionego. Jednak mimo to bym utrzymywał, że wszyscy jesteśmy nieudacznikami.

O fiasku marksizmu: Dziś dla nas Marks jest autorem jednej z wielkich książek XIX w. Jest oczywiście bardzo ważny w historii cywilizacji, kultury, ale niepodobna już podzielać jego nadziei.

O kryzysie chrześcijaństwa: Absolutnie nie wierzę w śmierć wiary religijnej i Kościoła. Jestem przekonany, że wiara należy do fundamentów naszego istnienia.

Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Teresa w Lipiec 20, 2009, 08:45:31 am
Nie mam żadnych dowodów. Słyszałem tylko, że się nawrócił. Pasuje?
Ochrzcił się?
Bo w Rzepie piszą, że nawet nie był ochrzczony:
Cytuj
Co wyróżniało Leszka Kołakowskiego z otoczenia? Nie był ochrzczony. – Mój ojciec – wyjaśniał – uważał, że chrzest dzieci jest niewłaściwy. Miał pod tym względem przekonania podobne jak anabaptyści. Człowiek może się ochrzcić, kiedy jest już starszy, z własnej woli.
Podobno w Łodzi wyrzucono go ze szkoły tuż po tym, jak przedstawił się: „Jestem bezwyznaniowy“.
http://www.rp.pl/artykul/10,335966_Odszedl_filozof_rewizjonista.html
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Michał Barcikowski w Lipiec 20, 2009, 09:08:09 am
Z tego wątku dowiedziałem się, że:

Liberalizm to lewactwo
Ks. Tischner najprawdopodobniej donosił SB
prof. Kołakowski do końca życia pozostał stalinowcem
Czesław Miłosz mógł wjeżdżać i wyjeżdżać do Polski i z Polski kiedy chciał i jak chciał.

I w związku z powyższymi rewelacja mi mam pytanie: czy ich autorzy czytają cokolwiek poza własnymi wpisami w internecie?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Damian Nowak w Lipiec 20, 2009, 09:40:16 am
Z tego wątku dowiedziałem się, że:

Liberalizm to lewactwo
Ks. Tischner najprawdopodobniej donosił SB
prof. Kołakowski do końca życia pozostał stalinowcem
Czesław Miłosz mógł wjeżdżać i wyjeżdżać do Polski i z Polski kiedy chciał i jak chciał.

I w związku z powyższymi rewelacja mi mam pytanie: czy ich autorzy czytają cokolwiek poza własnymi wpisami w internecie?

Czytają.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: lukashogun w Lipiec 20, 2009, 09:50:22 am
Z tego wątku dowiedziałem się, że:

Liberalizm to lewactwo
Ks. Tischner najprawdopodobniej donosił SB
prof. Kołakowski do końca życia pozostał stalinowcem
Czesław Miłosz mógł wjeżdżać i wyjeżdżać do Polski i z Polski kiedy chciał i jak chciał.

I w związku z powyższymi rewelacja mi mam pytanie: czy ich autorzy czytają cokolwiek poza własnymi wpisami w internecie?

niech pan tak nie pisze bo zaraz się okaże, że prenumeruje pan "Tygodnik Powszechny" i nazywa się Izaak ;D

Dyskusja w tym wątku przypomina mi spotkanie z ks. Stehlinem zorganizowane we Wrocławiu.
Udało mi się namówić na nie kolegę, który był "tak sobie" zainteresowany Tradycją.
Dyskusja jaka miała miejsce po wykładzie była burzliwa.
Wg najgłośniejszych uczestników polscy biskupi to masoni i podobne kwiatki.
Jak po spotkaniu pytałem kolegę o wrażenia to zapamiętał tylko te najbardziej głupie wypowiedzi (były też interesujące wątki, ale na nie nie zwrócił uwagi).
Podobnie jest tutaj grupka zainteresowanych jest przekrzyczana przez ludzi o poglądach zbliżonych do pewnej znaczącej
żydowskiej grupy religijnej istniejącej w Palestynie w czasach Pana Jezusa.  Nie chodzi mi o sadyceuszy  ;)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Zygmunt w Lipiec 20, 2009, 10:34:22 am
P. Jacek został ostrzegawczo zabanowany na okres tygodnia.

  -- Administracja

Mimo wszystko to chyba za ciężka kara za gorącą głowe i niewyparzony język

Jak dla kogo. Są tu forowicze specjalnej troski i oni za gorsze słowa nie byli karani...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Berek w Lipiec 20, 2009, 10:52:25 am
...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Lipiec 21, 2009, 21:14:17 pm
Tajny pogrzeb Heleny Wolińskiej

Śledztwo IPN zamknięte. Słynna stalinowska prokurator, odpowiedzialna za śmierć wielu żołnierzy podziemia niepodległościowego, została pochowana w Wielkiej Brytanii. Ceremonia tylko dla najbliższych odbyła się dwa dni przed oficjalnie podaną datą

/../
Spokojna ceremonia

W ten sposób rodzina Wolińskiej zmyliła osoby postronne i dziennikarzy, którzy chcieli wziąć udział w pogrzebie. Wolińską pochowano w tajemnicy dwa dni wcześniej. W ceremonii w obrządku żydowskim wzięło udział ok. dziesięciu osób, między innymi prof. Kołakowski.

Uroczystość miała przebiegać w bardzo spokojnej atmosferze. Nic nie zakłóciło pogrzebu komunistycznej prokurator.
http://www.rp.pl/artykul/229782_Tajny_pogrzeb_Heleny_Wolinskiej_.html (http://www.rp.pl/artykul/229782_Tajny_pogrzeb_Heleny_Wolinskiej_.html)


Tytuł: "Wybitny Filozof" przyjacielem oprawcy
Wiadomość wysłana przez: KAES w Lipiec 21, 2009, 21:28:47 pm
Profesor Leszek Kołakowski był jednym z niewielu uczestników ceremonii pogrzebowej stalinowskiej prokurator wojskowej, podpułkownik Heleny Wolińskiej-Brus (Fajgi Danielak). Wziął w niej udział, ponieważ przyjaźnił się z nią i jej zmarłym wcześniej mężem przez kilkadziesiąt lat.         

Nie mam pretensji do najbardziej znanego w świecie polskiego filozofa o to, że oddał ostatnią posługę osobie, z którą łączyła go wieloletnia zażyłość. Jeśli ktoś z kimś się przyjaźni, nie ma nic dziwnego w tym, że idzie na jego pogrzeb. Zdumienie budziłaby raczej nieobecność takiego człowieka w pogrzebowym orszaku.     

Bulwersuje mnie natomiast to, że wielokrotnie deklarujący swoje zerwanie z komunizmem (który bardzo aktywnie wspierał w swej młodości) Kołakowski nie wypowiedział Wolińskiej swojej przyjaźni, skoro znał jej biogfafię, będącą przecież już od dawna przedmiotem publicznej wiedzy. Czyżby nie przeszkadzała mu jej zbrodnicza przeszłość?         


 Zastanawiam się, co kierowało mającym miłować ponad wszystko prawdę filozofem - ostrym krytykiem marksizmu, że nie widział niczego zdrożnego w obdarzaniu przyjaźnią osoby, której sumienie obciążała śmierć wielu polskich patriotów. Który Kołakowski jest autentyczny: ten, który umacniał w Polsce stalinowski reżim, czy ten, który obnażał jego nikczemność w swoich  licznych książkach? Jak oceniać w tym kontekście jego przemianę z entuzjasty marksizmu na jego zasadniczego krytyka?         

           Długoletnia przyjaźń z Wolińską niewątpliwie rzuca wiele nowego światła na człowieka, którego Adam Michnik nazwał z emfazą "księciem filozofów. Czy rzeczywiście ma on moralne prawo do - przypisanego mu przez środowisko "Gazety Wyborczej" - sprawowania rządu polskich dusz i występowania w roli autorytetu?         

           Arystoteles zdefiniował przyjaźń (w VIII księdze „Etyki Nikomachejskiej”) jako życzliwość czynną, przez którą rozumiał dążenie dwóch lub więcej osób do wspólnego dobra, realizowane poprzez aktywne działanie, a często nawet poświęcenie własnych korzyści oraz interesów z uwagi na przyjaciela. Ciekawy jestem, jakie to wspólne dobro chcieli osiągnąć filozof i oprawca. 

http://bukojer.salon24.pl/97997,filozof-przyjacielem-oprawcy (http://bukojer.salon24.pl/97997,filozof-przyjacielem-oprawcy)
Tytuł: Aleja ?Zasłużonych?
Wiadomość wysłana przez: KAES w Lipiec 22, 2009, 10:30:13 am
Aleja „Zasłużonych”

Na wniosek min. Radosława Sikorskiego premier podjął decyzję o przetransportowaniu ciała zmarłego Leszka Kołakowskiego samolotem do Polski. Zmarły zostanie pochowany na Powązkach w Alei Zasłużonych, obok Bronisława Geremka i Jacka Kuronia. Wcześniej te same środowiska, które z niezwykłą skutecznością narzucają nam niemal kult dawnych partyjnych rewizjonistów, a w latach 50. dogmatycznych komunistów – wymusiły pochówek na Wawelu Czesława Miłosza, człowieka, który nigdy nie krył, że polskość, patriotyzm są mu nie tylko obce, ale wręcz znienawidzone.

To zdumiewające, jak łatwo Polacy dają sobie wmawiać, że mamy do czynienia z kimś niezwykłym, z „autorytetami”, z ludźmi, których możemy porównywać z Władysławem Sikorskim, Stanisławem Wyspiańskim, Henrykiem Sienkiewiczem, Ignacym Paderewskim, czy gen. Józefem Hallerem.

Marketing uprawiany przez „Gazetę Wyborczą” jest, jak się okazuje, zniewalający. Nikt nie jest w stanie mu się przeciwstawić. I rośnie nam Aleja „Zasłużonych”, byłych komunistów, trockistów, pogromców „polskiego nacjonalizmu” i „polskiej ksenofobii”. To właśnie oni, a nie dziesiątki innych, którzy nie mieli w swoich życiorysach epizodu z „ukąszeniem” marksizmem – są dzisiaj symbolami „wolnej” Polski. IPN, media i politycy nie mają miłosierdzia dla tych, którzy w PRL nie zasilili opozycji, którzy nigdy „komuchami” nie byli, ale pracowali dla kraju, bo uważali, że to jest słuszne. Ale dla dawnej bermanowskiej frakcji w PZPR jest nie tylko miłosierdzie, ale jest także Aleja Zasłużonych.

To jest chichot historii – bo w tej Alei, schowani za gęstymi krzakami i krzewami – stoją wielkie grobowce ideowych mistrzów z okresu młodości Kołakowskiego, Kuronia czy Geremka – grobowce Bolesława Bieruta i Juliana Marchlewskiego. Tak oto byli komuniści stali się symbolem polskiego „antykomunizmu”, w myśl rozpowszechnianego w latach 70. hasła KOR-u: „Myśmy w tym kraju wprowadzili komunizm, i tylko my możemy go stąd wyprowadzić”.

Ktoś powie: ale przecież oni się zbuntowali, wyszli z partii, przecierpieli za grzechy młodości. Nikt jednak już nie pyta – dlaczego się zbuntowali? Ano dlatego, że w ich mniemaniu po 1956 roku PRL zaczęła dryfować ku „nacjonalizmowi”, partia wyrzekała się czystości ideologicznej i sięgała po argumenty „endeckie”. Tak, to był ich bunt, przeciwko odejściu od prawdziwego socjalizmu. Kto nie wierzy, niech poczyta ich ówczesne teksty (głównie z lat 60.).

Dlaczego nie zbuntowali się w najgorszym okresie stalinizmu? Dlaczego wtedy nie widzieli nieprawości? Dlaczego wtedy gromili „polski zaścianek”, wykańczając wybitnych polskich filozofów? Zbuntowali się dopiero wtedy, gdy ich frakcja straciła władzę w partii. A znienawidzili PRL w 1968, kiedy – jak dosadnie wyraził się w „Dziennikach” Stefan Kisielewski – „dostali w dupę”. Znienawidzili wtedy, kiedy marksizmowi i bolszewizmowi przetrącono w Polsce kręgosłup.

Nie idzie o to, by znęcać się nad zmarłymi, chodzi tylko (czy aż) o to, by nie grać w takt muzyki wygrywanej przez orkiestrę z takim właśnie rodowodem. A w Polsce tańczy się w jej takt, że aż miło. Niedawno UMCS z Lublinie nadał tytuł doktora honoris causa Leopoldowi Ungerowi, wyjątkowo dogmatycznemu aparatczykowi przed 1968 rokiem.

Co nas jeszcze czeka? Złośliwi mówią, że w kolejce do Alei Zasłużonych czeka jeszcze Zygmunt Bauman – jeden z pogromców polskiej nauki w latach 50. Ma wielkie szanse, natomiast nie dane to było Włodzimierzowi Brusowi (zm. W 2007 r.), ale ten miał pecha – był mężem Heleny Wolińskiej. Adam Michnik na razie wydaje „Dzieła Wybrane”. Co będzie potem – aż strach pomyśleć.

Cała ta sprawa świadczy o jednym – jako naród jesteśmy jak glina, którą można lepić nieomal dowolnie. To smutne – ale to nasza wina, naszego lenistwa i głupoty. Jaki naród, takie autorytety, chciałoby się powiedzieć, ale to może nie naród jest winny, tylko stojące na jego czele tzw. elity.

Jan Engelgard

http://prawica.net/node/17894 (http://prawica.net/node/17894)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: wiridiana w Lipiec 22, 2009, 11:40:00 am
Herbert nie leży w Alei. I dobrze. To o czymś świadczy...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Lipiec 22, 2009, 13:27:56 pm
ale ten wątek nie dotyczy Herberta....
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 22, 2009, 13:32:47 pm
Herbert nie leży w Alei. I dobrze. To o czymś świadczy...

I to jest perfidia (o której w Wielki Piątek niektórzy chcą zapomnieć).
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Eugenio w Lipiec 22, 2009, 13:39:42 pm
Witam państwa, cieszę się, że forum znów od dłuższego czasu działa (udzielałem się przez jakiś czas na jego poprzedniej wersji).

Co do pana Kołakowskiego pamiętam, że gdy dostał nagrodę Kongresu USA im. Klugego zrobiło się o nim głośno, dostał wtedy w telewizji program "O co pytają nas wielcy filozofowie". W tym programie oraz kilku wywiadach wspominał o sowim przywiązaniu do Kościoła. Wnioskować z tego można że conajmniej cenił KrK i uprawdopodobnia to twierdzenia o jego nawróceniu. Taką opinię może wzmocnić fakt, że zostanie odprawiony katolicki pogrzeb (chociaż kto w tych czasach wie co biskupom i księżom do głowy przyjdzie- vide pogrzeb p. Geremka).

Trzeba pamiętać jednak, że nawet gdy się nawrócił, to jego poglądy wpisać nalezy w liberalny katolicyzm prezentowany przez środowiska Tygodnika Powszechnego. Co prawda Wyborcza nie zrobiła akcji pt. "na Skałkę z nim" jak to zrobiono z Czesaławem Miłoszem. A Skałka to nie tylko Narodowy Panteon dla wybitnych Polaków (i Litwonów :D) ale również katolickie miejsce spoczynku, kaplica zaś jest z założenia i zgodnie z prawem kanonicznym przeznaczona jest do grzebania katolików, gdzie nie powinni mieć miejsca ludzie okazujący przez większość swojego życia postawy wrogie wobec Koscioła.

To tak jak z procesem kanonizacyjnym. Co prawda świętych obcujacych z bogiem jest więcej niż w kanonach ale Kościół oficjalnie oddawać chce kult tylko tym którzy wykazali się heroicznoscią cnót. Aleja zasłużonych dla p. Kołakowskiego? Proszę bardzo! Wszak był wybitnym człowiekiem i przyczynił się do rozwoju kultury. Skałkę zostawmy dla osób może równie wybitnych ale bedących wiernymi synami Matki Kościoła.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 22, 2009, 13:43:41 pm
Bardzo wyważona opinia! Wszystko na swoje miejsce.
Tytuł: Odp: Aleja ?Zasłużonych?
Wiadomość wysłana przez: jp7 w Lipiec 22, 2009, 14:51:59 pm
Zmarły zostanie pochowany na Powązkach w Alei Zasłużonych, obok Bronisława Geremka i Jacka Kuronia.
Brr. Na aż taki los chyba nie zasłużył...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: slavko w Lipiec 22, 2009, 15:45:21 pm
Aleja aleja, ale takiego towarzystwa tez bym nikomu nie zyczyl. Szczegolnie Geremka herbu cyrkiel i ekierka.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: mac w Lipiec 22, 2009, 19:19:49 pm
Umieszczam skan wycinku z poniedziałkowego chłamu "metro".
Podkreślenie moje.

(http://images50.fotosik.pl/167/ce907ea5714da948.jpg)
(http://images44.fotosik.pl/167/e14ae6c5b57c2675med.jpg)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Marcin_ w Lipiec 22, 2009, 19:37:11 pm
Proszę, co sam ś.p. Leszek Kołakowski mówi o swojej wierze:
Tak, tak bym powiedział, jestem po stronie chrześcijaństwa, ale nie jestem po jego stronie w sposób wojowniczy. Nie uczestniczę też naprawdę w chrześcijańskiej liturgii, chociaż ją lubię - lubię mszę trydencką, mszę łacińską starą, no, ale nie uczestniczę w mszach, nie chodzę do spowiedzi. Instytucję spowiedzi doceniam, bo myślę, że jest ważną rzeczą, żeby ludzie mieli poczucie, iż potrafią stawić czoło własnej grzeszności, to jest ważne.
W jakimś sensie ogólnym, którego jednak nie potrafię zdefiniować, tak. Jestem przywiązany do tradycji chrześcijańskiej, do wielkiej siły Ewangelii, Nowego Testamentu. Uważam to za fundament naszej kultury. Ale nie tylko. Mam poczucie, że dla mnie samego jest to bardzo ważne. A więc w jakimś luźnym sensie mógłbym się chwalić, że jestem chrześcijaninem. Ale nie tylko chrześcijaństwo cenię, bardzo cenię także buddyzm.
(wywiad z 2008 r. na http://wyborcza.pl/1,100696,5739026,Kolakowski__W_zasadzie_jestem_chrzescijaninem.html?as=2&ias=2)
To, że p. Kołakowski nawrócił się na katolicyzm, można chyba włożyć między bajki.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Eugenio w Lipiec 22, 2009, 20:14:03 pm
A więc w jakimś luźnym sensie mógłbym się chwalić, że jestem chrześcijaninem.

Tak więc w tej kwestii: Kołakowski locutus causa finita. (tyle że Wyborcza kłamie ;))

Chociaż na plus mu się pisze, że traktował chrześcijaństwo jako fundament naszej cywilizacji. Co by nie było pod koniec życia stał się niejako sojusznikiem Kościoła. Dobrze by było gdyby wszyscy ateiści tak się zachowywali.

Przypomniała mi się wypowiedź pani Agnieszki Holland w polsatowskich Wydarzeniach. Przytaczam z pamięci: chociaż nie był żydem miał takie ładne rabinackie podejście do życia.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jp7 w Lipiec 22, 2009, 20:19:56 pm
Czytając między wierszami:
(http://images44.fotosik.pl/167/e14ae6c5b57c2675med.jpg)
<<Nie tylko mnie, krytyka posoborowej odnowy na zachodzie >>
Zgadza sie. Prof Turowicz krytykuje to wszystko, co mogło by się przyczynić do odnowy Kościoła (oczywiście na zachodzie, bo w Polsce jeszcze w powijakach)...

Nota bene - jestem wielkim fanem posoborowej Odnowy w Kościele - z jedną małą prośbą - niech się wreszcie ta odnowa zacznie...

+++Skreślono błędy merytoryczne
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Kamil w Lipiec 22, 2009, 20:40:25 pm
tam jest : "krytyką" ;) Przynajmniej ja tak wyczytałem ;)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Lipiec 22, 2009, 20:43:14 pm
ja tez :)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: romeck w Lipiec 22, 2009, 22:32:53 pm
ja tez :)
A skąd u Pana wziął sie Turowicz? Chyba "literówka" to to? (Turnau)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: romeck w Lipiec 22, 2009, 22:36:00 pm
A więc w jakimś luźnym sensie mógłbym się chwalić, że jestem chrześcijaninem.

Przypomnę, że Jacek Kuroń także był takim "chrześcijaninem", nawet zdarzyło mu sie kiedyś przyjść do studia TV z ... Ewangelią!

Ale nie tylko chrześcijaństwo cenię, bardzo cenię także buddyzm.

No właśnie. Przecież wszystkie ścieżki prowadzą na szczyt Fuji!
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jp7 w Lipiec 23, 2009, 14:02:46 pm
A skąd u Pana wziął sie Turowicz? Chyba "literówka" to to? (Turnau)
Turowicz czy Turnau, Wybiórcza, czy Obłudnik - co za różnica? ;)
Ale faktycznie - racja...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Lipiec 24, 2009, 08:47:45 am
A skąd u Pana wziął sie Turowicz? Chyba "literówka" to to? (Turnau)
Turowicz czy Turnau, Wybiórcza, czy Obłudnik - co za różnica? ;)
Ale faktycznie - racja...
Pies go ganiał, tylko od kiedy red. jest profesorem?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jp7 w Lipiec 24, 2009, 18:07:29 pm
Już poprawiam.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: romeck w Lipiec 24, 2009, 23:50:35 pm
Turowicz czy Turnau ... - co za różnica? ;)

Dla Pana Boga - tak!
Ten pierwszy już na Sądzie, drugi - może się jeszcze nawrócić.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: marcin w Lipiec 26, 2009, 13:24:15 pm
w jednym z cieszących się popularnością na tym forum rozgłośni radiowych często udziela się zagorzały niegdyś ateusz a dziś zowiący się samego agnostykiem profesor - on jest OK bo jest nasz, prof. Kołakowski nie był nasz więc był zły.

Wątek ten utwierdza mnie jedynie w przekonaniu że nie jest to już forum dla mnie, forum gdzie wszyscy członkowie są zadeklarowanymi katolikami, gdzie nasze dyskusje powinny przebiegać w atmosferze szacunku i "tolerancji" dla poglądów innego użytkownika, nawet jeśli są one błędne, infantylne.
Oczyma wyobraźni widzę zarejestrowanego św.Piotra któremu z pianą na p... (ups) wyrzuca się że ten zaparł się Chrystusa, ba wypomina mu się że został nazwany szatanem!!! Nie lżejszy los spotkałby św.Pawła.

Ad rem... oceniać ludzi należy poprzez ich życie, starając się zobaczyć je globalnie. Od marksisty i ateusza po obrońcę cywilizacji łacińskiej, być może agnostyka jeśli nie naiwnego chrześcijanina... dla mnie jest to nawrócenie! Pytanie czy prof.Kołakowski w swoim życiu dał wyraz zamknięcia się na Prawdę i tkwił z zabobonie? Moim zdaniem jego życie jest świadectwem pewnej metanoi która nie zakończyła się w tym życiu, i wierzę że trwa nadal.
Dla mnie prof.Kołakowski to wybitny filozof którego audycji słuchałem z zapartym tchem, który pomagał mi zrozumieć zagmatwany świat filozofów.
Czy zasługuje na Skałkę... tego nie wiem ale wiem że zasługuje na szacunek, u mnie go ma. A to że nie był katolikiem, chciałoby się zacisnąć zęby i krzyknąć "Na Boga obłudnicy a któż z was nim jest!".
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Berek w Lipiec 26, 2009, 13:33:29 pm
...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: slavko w Lipiec 29, 2009, 08:10:30 am
A ja bylem jakos dumny jak o nim New York Times napisal.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Lipiec 29, 2009, 14:22:56 pm
http://wiadomosci.onet.pl/2017047,11,item.html

W kościele św. Marcina na warszawskim Starym Mieście, po godz. 13, rozpoczęło się nabożeństwo otwierające uroczystości pogrzebowe prof. Leszka Kołakowskiego, który zmarł 17 lipca w Oxfordzie. Z woli rodziny profesora, uroczystości mają charakter prywatny.

Mszę św. koncelebruje biskup Bronisław Dembowski.

W świątyni, gdzie miejsca zajęli najbliżsi profesora, żona Tamara i córka Agnieszka z mężem, nie ma trumny z ciałem zmarłego.

Przybyli przyjaciele i uczniowie profesora Kołakowskiego, m.in. Tadeusz Mazowiecki, Władysław Bartoszewski, Lech Wałęsa, Radosław Sikorski, Andrzej Olechowski, Henryk Wujec, Henryk Samsonowicz, Jacek Bocheński, Karol Modzelewski, o. Jan Andrzej Kłoczowski, Katarzyna Chałasińska-Macukow, Agnieszka Holland, Andrzej Friszke, Janina Ochojska, ks. Adam Boniecki.

*-**-*-
WNIOSKI:

1) uroczystości są tak prywatne, że sam Zmarły na nie nie przybył
2) czy mamy do czynienia z recydywą z Geremka: zmarł człowiek niewierzący, lecz jest Msza za jego duszę ?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: slavko w Lipiec 29, 2009, 15:16:48 pm
Ad winosek 2
Mamy do czynienia z traktowaniem CIC, tak jak rubryk mszalnych; bo wzgledy pastoralne, bo rodzina, bo ....  no wlasnie.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: fr. Antoninus OP w Lipiec 29, 2009, 16:18:56 pm
Niewiele brakowalo, aby Jacek Kuron sie ochrzcil. Niestety nastapilo jakies spiecie z ks. Jankowskim, ktos powiedzial za duzo, ktos zareagowal zbyt emocjonalnie, no i skonczylo sie tak, jak sie skonczylo. To w bokotemacie.


Leszkowi Kolakowskiemu dziekuje za wyklad "Jesli Bog jest..." wiele lat temu w naszym Kolegium,  "Mini-wyklady o maxi-sprawach" i ze nie bal sie w XX i na poczatku XXI wieku  filozofii Sw. Tomasza z Akwinu. I ze szukal.

R.I.P.


Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: slavko w Lipiec 29, 2009, 16:33:04 pm
Gdymysle o prof. Kolakowskim przypominaja mi sie slowa sw. Teresy Benedykty od Krzyza ze kto szuka prawdy ten szuka Boga.
Poza tem niestawiajmy granic milosierdziu Bozemu.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Lipiec 29, 2009, 16:45:27 pm
kolejny raz mamy do czynienia z nabożeństwem pogrzebowym , którego efektem będzie publiczne zgorszenie..bo to ,że w kościele św.Marcina zebrała się ta korowska różowo-czerwona jaczejka trudno się dziwić. Właśnie tu w latach 80-tych byli goszczeni przez ówczesnego proboszcza a dzisiejszego celebransa , o którym potocznie mówiło się "Rabin Warszawy"..Miejmy nadzieję, że w tej chucpie nie brali udział ludzie określający się jako "z przekonań konserwatywni liberałowie, a ze światopoglądu umiarkowanie tradycyjni katolicy" bazgrzący po różnych prawicowych portalach swoje "memento dla wybitnego filozofa"...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: slavko w Lipiec 29, 2009, 17:01:45 pm
Tak to jest gdy celem Kosciola dla niektorych staje sie "zeby wszystkim bylo dobrze i przyjemnie". Nietrudno wtedy "zapomniec" ze sakramenty i sakramentalie sa "only for members".
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Lipiec 29, 2009, 17:37:21 pm
Mity i fakty o prof. Leszku Kołakowskim

Ks. prof. dr hab. Andrzej Maryniarczyk SDB, kierownik Katedry Metafizyki KUL

Za: Nasz Dziennik, Środa, 29 lipca 2009, Nr 176 (3497) (" Od mitologii do ideologii i z powrotem")
http://www.bibula.com/?p=11836 (http://www.bibula.com/?p=11836)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Artur Rumpel w Lipiec 29, 2009, 21:23:03 pm
Miejmy nadzieję, że w tej chucpie nie brali udział ludzie określający się jako "z przekonań konserwatywni liberałowie, a ze światopoglądu umiarkowanie tradycyjni katolicy" bazgrzący po różnych prawicowych portalach swoje "memento dla wybitnego filozofa"...
Trudno, zebym był na pogrzeboie w Warszawie, skoro mieszkam w Rybniku.
Ale gdybym mieszkał w Warszawie to bym poszedł. Zreszta na przykład na kalwiński pogrzeb wybitnej osoby tez bym poszedł
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Lipiec 29, 2009, 22:39:39 pm
Miejmy nadzieję, że w tej chucpie nie brali udział ludzie określający się jako "z przekonań konserwatywni liberałowie, a ze światopoglądu umiarkowanie tradycyjni katolicy" bazgrzący po różnych prawicowych portalach swoje "memento dla wybitnego filozofa"...
Trudno, zebym był na pogrzeboie w Warszawie, skoro mieszkam w Rybniku.
Ale gdybym mieszkał w Warszawie to bym poszedł. Zreszta na przykład na kalwiński pogrzeb wybitnej osoby tez bym poszedł

Z dowolnych godziwych pobudek można iść na pogrzeb niekatolicki. Należy to oddzielić od sprawy prawa do pogrzebu katolickiego, który jest zarezerwowany dla osób jakkolwiek wierzących. Nie wydaje mi się, by ewentualna niewłasciwość pogrzebu katolickiego (co podejrzewamy u p. Kołakowskiego) powodowała, że katolik nie moze uczestniczyć w takim pogrzebie.

Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Lipiec 29, 2009, 22:56:44 pm
"Ale gdybym mieszkał w Warszawie to bym poszedł. Zreszta na przykład na kalwiński pogrzeb wybitnej osoby tez bym poszedł"

ależ niech Pan chodzi...bez zaangażowania tak światłych obywateli każdy proces rewolucyjny byłby skazany na niepowodzenie...

"Nie wydaje mi się, by ewentualna niewłasciwość pogrzebu katolickiego (co podejrzewamy u p. Kołakowskiego) powodowała, że katolik nie moze uczestniczyć w takim pogrzebie.

Ja nie twierdze, że nie może.... mnie bardziej interesują intencje dlaczego uczestniczy, i czy te intencje nie są sprzeczne właśnie z katolicyzmem.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Lipiec 31, 2009, 14:24:02 pm
Leszek Kołakowski – ojciec chrzestny PRLu-bis
/.../
Kołakowski realizował najpierw interesy Stalina, potem rewizjonistów, by wreszcie, wyrzucony z kompartii, „wygnany” na Zachód, propagować socjalizm z ludzką twarzą. Tu mógł spokojnie twierdzić, jakoby komunizm sprawdził się w walce z faszyzmem; tu witany był aplauzem, gdy utrzymywał, iż marksizm, chrześcijaństwo i islam są tak samo pretensjonalnymi ideologiami. Nazwał kiedyś realny socjalizm „ideą braterstwa z przymusu” czyli naprawdę nie zrozumiał, że socjalizm jest niczym więcej, jak metodą zdobycia i utrzymania władzy. Idea braterstwa nic nie znaczyła dla Lenina, Trockiego, Mao, Pol Pota, ale przymus był im miły. Guzik ich obchodziło, że nikt się z nikim nie brata, ważna była nieograniczona kontrola, jaką im ideologia dawała nad procesem bratania.

Tego Kołakowski rozumieć nie chciał. I tak, chcąc nie chcąc, oddał swą ogromną erudycję i niepospolitą inteligencję na służbę wrogom ludzkości. A rolę ojca chrzestnego prlu bis odegrał bezbłędnie.
http://www.bibula.com/?p=11894 (http://www.bibula.com/?p=11894)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Sierpień 03, 2009, 22:24:54 pm
Ciepło, ciepło… gorąco!
Nie chodzi w tym przypadku o temperaturę powietrza, chociaż lato jest rzeczywiście ciepłe – ale o artykuł kol. Rafała Ziemkiewicza w „Rzeczypospolitej”, w którym stawia on pytanie, skąd właściwie większość dziennikarzy w Polsce czerpie wiedzę, co jest dobre, a co złe. Kol. Rafał Ziemkiewicz sugeruje, że wiedzę tę czerpią oni z podszeptów „Salonu”, któremu, jak wiadomo, ton nadaje michnikowszczyzna. Jeśli red. Michnikowi zepsułby się telefon, to złożona z półinteligentów klientela „Salonu” zupełnie nie wiedziałaby, co myśli.

Wszystko to oczywiście być może, dzięki czemu red. Michnik pełni w naszym życiu umysłowym niegdysiejsze obowiązki Józefa Stalina, który przecież także decydował o tym, co dobre, a co złe, a wszyscy „ludzie przyzwoici” podporządkowywali się tym orzeczeniom powszechnie i bez zastrzeżeń. Właśnie w Alei Zasłużonych na Powązkach odbył się, poprzedzony Mszą świętą, pogrzeb prof. Leszka Kołakowskiego, przy okazji którego żałobnicy i komentatorzy podkreślali przywiązanie nieboszczyka do prawdy. I rzeczywiście – w czasach stalinowskich, ze względu na umiłowanie prawdy, prof. Kołakowski był bardzo przywiązany do marksizmu-leninizmu i nawet, zgodnie z ówczesną modą, chodził po uniwersytecie z pistoletem – ale kiedy na Zachodzie zaczęto hołubić „dysydentów” – umiłowanie prawdy podszepnęło mu, by przedzierzgnął się w dysydenta. Więc, jak powiadam, wszystko to oczywiście być może, jednakże ja zwróciłbym uwagę na okoliczność, iż „Salon” i środowiska pozostające pod jego wpływem zawsze były i są zdecydowanie przeciwne lustracji, a już lustracji dziennikarzy – w szczególności.

Tymczasem, niezależnie od PRL-owskiej SB, w III Rzeczypospolitej dorobiliśmy się aż siedmiu tajnych służb: CBŚ, ABW, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, CBA i Wywiadu Skarbowego, które przecież muszą werbować agenturę. Ponieważ, jak również powszechnie wiadomo, tajne służby w Polsce nie zajmują się swoimi ustawowymi zadaniami, tylko tzw. kręceniem lodów oraz ustawianiem tubylczej politycznej sceny pod kątem interesów własnych oraz potrzeb swoich zagranicznych mocodawców i protektorów, więc werbują agenturę w środowiskach przydatnych z tego właśnie punktu widzenia. Wśród nich na plan pierwszy wybija się oczywiście środowisko dziennikarskie, no i tradycyjnie – „Salon”. Dlatego też poglądy większości reprezentantów środowiska dziennikarskiego pokrywają się z poglądami „Salonu” – czemu dziwić się nie można, jako że i jedni i drudzy czerpią wiedzę o dobru i złu z tego samego źródła. Z przyjemnością zatem stwierdzam, że kol. Rafał Ziemkiewicz, będący publicystą młodszego pokolenia zaczyna wreszcie podążać właściwym tropem!

Stanisław Michalkiewicz
www.michalkiewicz.pl (http://www.michalkiewicz.pl)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Sierpień 06, 2009, 09:11:11 am
Leszek Kołakowski „Wielki” Filozof, Mały Człowiek

Z odrobiną niesmaku, przeczytałem artykuł Adama Michnika w G.W. i setki peanów czytelników Gazety Wyborczej na cześć „wielkiego” polskiego filozofa, Leszka Kołakowskiego. Nawet Amerykanom, The New York Times przybliżył znakomitość postaci Leszka Kołakowskiego, wzmiankując jedynie, jakby mimochodem, że w młodości , wielki anty-komunista „sympatyzował” z ideologia marksistowską.

Aczkolwiek my Polacy, nie mamy zbyt wielu ludzi, którzy zasłynęli na arenie międzynarodowej i każda dodatkowa „sławna dusza” przydaje nam splendoru, to jednak mam wątpliwość, czy Leszek Kołakowski jest właściwym człowiekiem dla powszechnej admiracji. Będąc z natury sceptykiem, a nie zawodowym humanistom, mam pewne zastrzeżenia o antykomunistycznej postawie Leszka Kołakowskiego i same nagrody mu przyznane nie zmieniły mej opinii.

Z początku lat 60-tych, kiedy Leszek Kołakowski mieszkał jeszcze w Polsce, na łamach partyjnego dziennika, Trybuny Ludu, opisywano pielgrzymki innych „filozofów”, przybywających do Warszawy, aby konsultować swe marksistowsko opinie z Kołakowskim. W owym czasie tylko marksistowscy pochlebcy Partii mogli liczyć na taki rozgłos. Natomiast „humanistom”, jak na przykład, znanemu filozofowi, Profesorowi Władysławowi Tatarkiewiczowi, wiodło się dużo gorzej.

Od tamtych lat minęło ponad 40 lat i zarówno ja, jak i Leszek Kołakowski, znaleźliśmy się na emigracji. Jest jednak pewna różnica miedzy nami. Ja, już jako, 14 letni sztubak, nie uważałem marksizmu za filozofię i szydziłem z jej dogmatyzmu, natomiast starszy ode mnie o 8 lat, student filozofii, Kołakowski, brał w latach 50-tych, marksizm, wraz z jego stalinowskim wynaturzeniem do serca. Trudno mi, właśnie z tego względu, spisać zachowanie się Kołakowskiego w czasach stalinowskich na „pomyłki młodego idealisty”.

Leszek Kułakowski skompromitował się swym zachowaniem na seminariach organizowanych przez Prof. Tatarkiewicza na Uniwersytecie Warszawskim. Na seminaria te przychodziła także moja kuzynka, Anna Czekajewska, która ośmieliła się wyrazić, ze marksistowska zasada „cel uświęca środki” znaczy, nie mniej ni więcej, że marksiści maja prawo unicestwić fizycznie swoich ideologicznych przeciwników.

Na seminaria te przychodził także młody, oddany Partii, Leszek Kołakowski. O Leszku Kołakowskim wspomina Prof. Tatarkiewicz w swych pamiętnikach a także cytuje pełną treść listu podpisanego przez towarzysza Leszka Kołakowskiego skierowanego do niego, jako Kierownika Seminarium Filozoficznego na Uniwersytecie Warszawskim . List ten został podpisany przez Kołakowskiego 27 marca 1950 roku. Na skutek listu partyjnych studentów, łącznie z Kołakowskim skierowanego do Rektora Uniwersytetu i nacisku Uniwersyteckiego Komitetu Partii, Prof. Tatarkiewicza odsunięto od „demoralizujących” wykładów ze studentami.

Moja kuzynka, studentka, Anna Czekajewska, wbrew intencjom Leszka Kołakowskiego, skończyła jednak studia polonistyczne i została później sama profesorem na tymże Uniwersytecie Warszawskim.

Dobrze się stało, ze Leszek Kołakowski w końcu przejrzał i zrozumiał, że marksizm to jest zlepek pseudonaukowych dyrdymałek, który posłużył Trockiemu, Leniowi i Stalinowi w ogłupieniu dużej grupy pseudointeligentów i wymordowaniu milionów niewinnych ignorantów. Szkoda jednak ze Leszek Kołakowski przejrzał tak późno.

Kiedy ja miałem lat 14, Kołakowski miał lat 22 i powinien, jako geniusz filozofii, mieć zdolność odróżniania ziarna od pseudo-filozoficznej plewy. Leszek Kołakowski należy do tego samego grona pseudofilozofów, przygarniętych później przez zachodnie uniwersytety, jak Adam Schaff i Włodzimierz Brus. Włożyli oni wkład, w wychowanie innego marksisty, tym razem praktyka, generała i późniejszego prezydenta RP, Wojciecha Jaruzelskiego, czym się sam Jaruzelski szczyci.

Pytanie natomiast pozostaje, czy Leszek Kołakowski, w okresie stalinowskim schlebiał władzy z filozoficznego wyrachowania i czy rozstał się z Partia dlatego, że w pewnym momencie system „realnego socjalizmu” w latach 60 tych stracił wiele z rewolucyjnego uroku.

Co do wielbochwalczej oceny zasług Prof. Leszka Kołakowskiego w dziedzinie filozofii ta narzucają się wątpliwości z powodu jego koncentracji na idei marksizmu. Kołakowski w pierwszym okresie swego życia tej „filozofii” hołdował i ją propagował a w drugim okresie marksizm podważał. W sumie większość swego życia poświęcił marksistowskiej pseudo nauce, która na zdrowy prosty rozum nic z filozofią nie miała. Gdyby Kołakowski był prawdziwym filozofem nie trącił by czasu na takie bzdury. Pozostawiam czytelnikom osąd czy Prof. Kołakowskiemu należą się hołdy, a jeśli tak to może pośmiertne wyróżnienie Orderem Lenina.

Dr.inz. Jan Czekajewski
Członek Polskiego Instytutu Naukowego Nowym Jorku (PIASA)
Columbus, Ohio, USA janczek@aol.com

http://prawica.net/node/18047
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Sierpień 17, 2009, 13:26:08 pm
Adam Wielomski: "Inteligencja i stalinizm"
/.../
"Nie, „lewica laicka” wcale was nie „zdradziła” przy Okrągłym Stole – ona zrealizowała tam swoje cele naszkicowane intelektualnie przez Leszka Kołakowskiego."
http://www.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artykul/3733/ (http://www.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artykul/3733/)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Sierpień 17, 2009, 18:59:39 pm
A szabesgoje jak płaczki giewałt podnieśli i jeszcze go na Skałce chować chcieli ...
Nareszcie ktoś to zdrowo podsumował!
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Wrzesień 02, 2009, 11:10:51 am
Dużo osób protestowało przeciwko odprawianiu Mszy św. za Bronisława Geremka, przeciwko pochowaniu Czesława Miłosza na Skałce itp. Nie oceniam tych protestów. Natomiast zastanawiam się, dlaczego w takim razie pogrzeb katolicki miał prezydent Gabriel Narutowicz. Więcej, dlaczego został on pochowany  w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Wrzesień 02, 2009, 11:25:41 am
Dużo osób protestowało przeciwko odprawianiu Mszy św. za Bronisława Geremka, przeciwko pochowaniu Czesława Miłosza na Skałce itp. Nie oceniam tych protestów. Natomiast zastanawiam się, dlaczego w takim razie pogrzeb katolicki miał prezydent Gabriel Narutowicz. Więcej, dlaczego został on pochowany  w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela?

a czemu miał nie mieć ? nb. z kim spotkał się Narutowicz chyba w sam dzień swojego zabójstwa i jak się zachowywał ?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Wrzesień 02, 2009, 11:28:40 am
No nie wiem, podobno Narutowicz był masonem. To nieprawda?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Wrzesień 02, 2009, 14:07:57 pm
"Tak się też jakoś złożyło, że pierwszym Prezydentem II Rzeczypospolitej, odrodzonej po pierwszej wojnie światowej, był mason GABRIEL NARUTOWICZ, którego imię nosi dziś jedna z lóż krakowskich, a który jako powszechnie wiadomo, zginął z ręki fanatyka o prawicowej klerykalno-narodowej orientacji."
http://wolnomularstwo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=88&Itemid=28 (http://wolnomularstwo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=88&Itemid=28)

"Podczas uroczystych, wspólnych prac w dniu 8 grudnia 6997/1997 Roku Prawdziwego Światła na W:. Warszawy, Sz.: L.: Europa oraz Wolność Przywrócona, Wolnomularze Wielkiego Wschodu Polski, w przytomności Wielkiego Mistrza Andrzeja Nowickiego uczcili pamięć wielkiego Polaka, Patrioty i Męża Stanu,
PIERWSZEGO PREZYDENTA ODRODZONEJ RZECZPOSPOLITEJ,
GABRIELA NARUTOWICZA,
który został zastrzelony w dniu 16 grudnia 1922 roku, przez sfanatyzowanego członka Związku Ludowo-Narodowego - Eligiusza Niewiadomskiego.

Aktualną refleksję pt. "Wolność i Tolerancja" , nawiązującą do tamtych dramatycznych wydarzeń wygłosił Br:. prof. Władysław Z. Glinic. Sylwetkę Gabriela Narutowicza opublikował Przegląd Biograficzny Polskiej Akademii Nauk. W 75 rocznicę śmierci naszego Brata, członka Loży "Wolność Przywrócona", redakcja przypomina ją na łamach Biblioteczki "Wolnomularza Polskiego".

Brat Narutowicz na zawsze pozostanie w pamięci ludzi, którym bliskie są idee Wolności, Równości i Braterstwa."

http://wolnomularstwo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=131&Itemid=44 (http://wolnomularstwo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=131&Itemid=44)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Adam w Wrzesień 02, 2009, 21:07:18 pm
No właśnie, więc dlaczego jest pochowany w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Wrzesień 03, 2009, 08:39:42 am
No właśnie..i dlaczego na jego płycie nagrobnej nie widać Ś+P...?

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/94/Narutowicz_grave.JPG/800px-Narutowicz_grave.JPG)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Michał Barcikowski w Wrzesień 03, 2009, 09:06:31 am
No właśnie..i dlaczego na jego płycie nagrobnej nie widać Ś+P...?

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/94/Narutowicz_grave.JPG/800px-Narutowicz_grave.JPG)

A krzyża nie widać?
A odpowiadając na pytanie Krusajdera. Gabriel Narutowicz do zachęty przyjechał prosto z Miodowej, ze spotkania z kard. Kakowskim. Pod koniec rozmowy uklęknął przez nim i poprosił o błogosławieństwo. Kardynał uznał to za wyznanie grzechów i wypowiedział nad nim formułę rozgrzeszenia. Narutowicz zaś przeżegnał się. Godzinę później już nie żył. Wszystko wskazuje więc na to, że Gabriel Narutowicz umierał w stanie łaski uświęcającej. I prawdę mówiąc, zamiast pluć na tę tragiczną postać warto pomodlić sie o tak dobrą śmierć, jak jego.


Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Józef w Wrzesień 03, 2009, 09:12:28 am
No właśnie..i dlaczego na jego płycie nagrobnej nie widać Ś+P...?

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/94/Narutowicz_grave.JPG/800px-Narutowicz_grave.JPG)

Dlatego, że sanacja rządząca II RP była przesiąknięta ideami masońskimi. Gabriel Narutowicz nie był Katolikiem ani nawet Polakiem.do dziś środowiska skupione wokół gazgejwyb i innych koszermediów stale informują,że zabójstwo Narutowicza było podyktowane przede wszystkim tzw. ,,polskim antysemityzmem".Marszałek Piłsudski też jest pochowany w krypcie wawelskiej, a przecież jak podają źródła historyczne, odmówił przyjęcia Sakramentu Ostatniego Namaszczenia
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Wrzesień 03, 2009, 09:22:28 am
>> Gabriel Narutowicz nie był Katolikiem ani nawet Polakiem

jakiej był narodowości ?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: ryszard1966 w Wrzesień 03, 2009, 09:34:22 am
zgadzam się z Panem Michałem w sprawie prezydenta  Narutowicza. Każdy człowiek ma szansę się nawrócic. Jak było z panem Kołakowskim to nie wiem. I nie oceniajmy już go. Cenię p. Kołakowskiego za słowa o mszy trydenckiej pełne szacunku. Żeby takie słowa umieli wypowiedzieć biskupi i księżą, z których zdecydowana większość nie chce wrócić do celebracji KRR. Padły teraz słowa o Piłsudskim. Nie wiem, czy odmówił sakramentów czy nie, ale pozostanie zawsze wielką postacią. Dziadek opowiadał mi że jak pociąg z jego ciałem jechał z Warszawy do Krakowa masy ludzi płakały autentycznie. Komunisci po wojnie chcieli jego pamięć zniszczyć i co? Nie udało się. Piłsudski przed wojną miał wielu przeciwników. Zgoda. Tylko czy tłumy walą teraz na Cmentarz Bródzieński na grób Romana Dmowskiego? Nieraz przechodzę koło jego grobu. Sami narodowcy zapominują o jego mogile. Tak samo z Wincentym Witosem? Kto dziś jeżdzi na jego grób? A przecież to ważne postacie w historii. Nie zmienimy już tego że wszyscy odwiedzjaą grób Marszałka na Wawelu, czy grób na Cmentarzu na Rossie w Wilnie z napisem Matka i Serce Syna.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Michał Barcikowski w Wrzesień 03, 2009, 10:01:52 am
No właśnie..i dlaczego na jego płycie nagrobnej nie widać Ś+P...?

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/94/Narutowicz_grave.JPG/800px-Narutowicz_grave.JPG)

Dlatego, że sanacja rządząca II RP była przesiąknięta ideami masońskimi. Gabriel Narutowicz nie był Katolikiem ani nawet Polakiem.do dziś środowiska skupione wokół gazgejwyb i innych koszermediów stale informują,że zabójstwo Narutowicza było podyktowane przede wszystkim tzw. ,,polskim antysemityzmem".Marszałek Piłsudski też jest pochowany w krypcie wawelskiej, a przecież jak podają źródła historyczne, odmówił przyjęcia Sakramentu Ostatniego Namaszczenia

Jakie źródła?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Wrzesień 03, 2009, 11:52:07 am
"Tegoż dnia gabinet Nowaka podał się do dymisji, a następnego dnia (15 grudnia) u prezydenta pojawił się kardynał Kakowski. W godzinnej rozmowie prezydent opowiedział kardynałowi o potrzebie pogodzenia zwaśnionych stronnictw, swej przychylności do Kościoła. Potwierdził istnienie anonimów i paszkwili skierowanych przeciwko niemu. „Gdym się żegnał – zapisał kardynał – ukląkł na dwa kolana i prosił o błogosławieństwo. Rzecz niebywała! Miałem wrażenie, jak gdyby po spowiedzi prosił o rozgrzeszenie. Dałem mu błogosławieństwo w formie uroczystej i wyszedłem wzruszony. Odprowadził mnie do przedpokoju i zapowiedział wizytę na dzień następny, 16 grudnia o godz. 11 rano”.

[A. Kakowski, Z niewoli do niepodległości. Pamiętniki, oprac. T. Krawczak, R. Świętek, Kraków 2000, s. 846.]


Ktoś z Państwa może dysponuje jakimiś wiarygodnymi źródłami potwierdzającymi wstąpienie G.Narutowicza do KK ??
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Wrzesień 03, 2009, 11:55:51 am
a czy on kiedyś wystąpił z Kościoła ?
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Wrzesień 03, 2009, 12:17:09 pm
Jeśli dysponuje Pan wiarygodnymi źródłami potwierdzającymi wstąpienie G.Narutowicza do KK ( gdzie i kiedy to się dokonało) to proszę się tą wiedzą podzielić..
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Wrzesień 03, 2009, 12:28:17 pm
endecy nie zarzucali mu, że był innowiercą, tylko, że jest ateistą. Zatem logiczne, że został ochrzczony, jak zasadniczo każde dziecko w owczesnej Polsce i Litwie
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Wrzesień 03, 2009, 12:51:37 pm
Ja uprzejmie pytam o jakieś źródła a nie co się Panu wydaje logiczne...Wcześniej wydawało się Panu, że Narutowicz był u kard. Kakowskiego ( a jak wiemy było odwrotnie)  i jakoby z tego spotkania wynikały jakże istotne treści natury teologicznej...a czytając zapiski kardynała na ten temat widzimy, że to jakaś sentymentalna legenda..a już nadinterpretacje o rzekomym rozgrzeszeniu ( błogosławieństwo=rozgrzeszenie?)wydają się żałosne.
Dodam jeszcze, że w ówczesnej Polsce i Litwie nie każde dziecko miało matkę "zafascynowaną filozofią Oświecenia", która miała ogromny wpływ na poglądy Narutowicza.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Michał Barcikowski w Wrzesień 03, 2009, 12:56:43 pm
Ja uprzejmie pytam o jakieś źródła a nie co się Panu wydaje logiczne...Wcześniej wydawało się Panu, że Narutowicz był u kard. Kakowskiego ( a jak wiemy było odwrotnie)  i jakoby z tego spotkania wynikały jakże istotne treści natury teologicznej...a czytając zapiski kardynała na ten temat widzimy, że to jakaś sentymentalna legenda..a już nadinterpretacje o rzekomym rozgrzeszeniu ( błogosławieństwo=rozgrzeszenie?)wydają się żałosne.
Dodam jeszcze, że w ówczesnej Polsce i Litwie nie każde dziecko miało matkę "zafascynowaną filozofią Oświecenia", która miała ogromny wpływ na poglądy Narutowicza.

Panie, czy Pan potrafi czytać ze zrozumieniem?
"Odprowadził mnie do przedpokoju i zapowiedział wizytę na dzień następny, 16 grudnia o godz. 11 rano"
Ja mówię właśnie o tym drugim spotkaniu, następnego dnia. To wtedy miała miejsce przywoływana przeze mnie scena.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: Krusejder w Wrzesień 03, 2009, 13:08:55 pm
Ja uprzejmie pytam o jakieś źródła a nie co się Panu wydaje logiczne...Wcześniej wydawało się Panu, że Narutowicz był u kard. Kakowskiego ( a jak wiemy było odwrotnie) 

w którem miejscu cokolwiek pisałem o faktach w tym zakresie ? Jak nie jest Pan w stanie odróżnić moich wypowiedzi od postów Barcikowskiego (choć zna Pan nas obu osobiście), to czy dziwne, że nie jest Pan w stanie analizować logicznie tego, co tu jest pisane ?

Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Wrzesień 03, 2009, 13:25:49 pm
@Michał Barcikowski

"Panie, czy Pan potrafi czytać ze zrozumieniem?"

Po formie zwrotu można odnieść wrażenie, że się ma do czynienia z furmanem ze Starówki :D

Chce Pan wykazać, że w ostatnich dwóch dniach życia Narutowicz spotykając się z kard. Kakowskim za każdym razem przyklękał prosząc o błogosławieństwo, a kardynał dwukrotnie miewał "wrażenie, jak gdyby po spowiedzi prosił o rozgrzeszenie"? Jeśli tak to proszę o źródła bo sam chętnie się dowiem jak powszechnie znany mason powrócił na łono KK ( zgodnie z procedurami przewidzianymi w takich okolicznościach w stosownych przepisach KK).

@Krusejder
pisze Pan:"w którem miejscu cokolwiek pisałem o faktach w tym zakresie ? "
ano w tem miejscu chociażby: "? nb. z kim spotkał się Narutowicz chyba w sam dzień swojego zabójstwa i jak się zachowywał ?"
Natomiast istotnie nadinterpretacja dot. rzekomego rozgrzeszenia nie była Pana autorstwa.
Zechce Pan mi jednak nie wciskać , że kogoś znam osobiście, a ja nic o tym nie wiem...
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: mac w Lipiec 17, 2010, 11:50:20 am
Dziś mija rok od śmierci prof. Leszka Kołakowskiego.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: KAES w Maj 12, 2011, 13:42:32 pm
Ciekawy wątek od 5 min. 30 sek. dotyczący wiadomej ikony połączonych sił lewicy...
http://youtu.be/5iZ2KKE4KBw (http://youtu.be/5iZ2KKE4KBw)
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: jwk w Maj 16, 2011, 20:08:07 pm
Ciekawy wątek od 5 min. 30 sek. dotyczący wiadomej ikony połączonych sił lewicy...
http://youtu.be/5iZ2KKE4KBw (http://youtu.be/5iZ2KKE4KBw)
Ikony "salonów" ganiające po Polsce z naganami ... obrazek wart utrwalenia w brązie i granicie.
Tytuł: Odp: Leszek Kołakowski RiP
Wiadomość wysłana przez: tytanik404 w Grudzień 21, 2014, 20:57:23 pm
Ciekawy artykuł, zapewne jak i sam esej Kołakowskiego:
Jezus ukryty (i Kołakowski razem z nim)
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/226797-jezus-ukryty-i-kolakowski-razem-z-nim