Forum Krzyż

Traditio => Katolicki punkt widzenia => Wątek zaczęty przez: Fideliss w Październik 25, 2020, 20:46:59 pm

Tytuł: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Fideliss w Październik 25, 2020, 20:46:59 pm
Właściwie powinienem zatytułować ten watek;" Achtung! Achtung!" , no, ale żeby nie straszyć . . . . Chodzi mi o dzisiejsze ataki na kościoły, przerywanie nabożeństw itd, itd.

Ciekaw  jestem państwa reakcji no te wydarzenia. Rozumiem, że w natłoku tylu tu uczonych dyskusji  (a czytam to forum codziennie)  temat ten może nie zasługuje na uwagę, ale. . .  No, dobrze. Na razie tyle.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Październik 25, 2020, 21:44:40 pm
Panie Fidelisie, a o czym tu mówić? Swołocz wyszła na ulice i widać jak jest. We Wrocku wczoraj darli ryje do 2 w nocy na pl. Katedralnym. Pełno napisów kredą na chodnikach i asfalcie. Nie będę cytował, bo nie ma to najmniejszego sensu. Rano na Mszy jakieś ledwoletnie dziewczę wparowało do kościoła z plakacikiem. Plakacik został szybciutko zutylizowany, a dziewczę (tak wyglądała, ale czy nią była tego nie wiem) wyprowadzone w trymiga. Wieczorem podobno miało być podobnie, ale swołocz do kościoła nie weszła. Najbardziej w tym wszystkim rozwala mnie postawa milicji w stołecznej Warsiafce. A konkretnie jej bierność. Marsz antycovidowy został w sobotę spacyfikowany, a lewactwo z pedałkami na nielegalnych zgromadzeniach jest bezkarne. We Wrocku milicja kazała zatrzymywać takie dziewczątka i dzwonić po nich. Wieczorem jakaś grupka około 50. zboczków darła ryja pod Katedrą, ale milicji było w opór i nasi też tam byli. Zobaczymy co będzie dalej. Mam nadzieję, że parę osób z tzw. cvelebrytów i lewackich posłów z Asią SW na czele odpowie za profanacje. Ale czy można liczyć na to, że nieRząd uchyli Asi SW immunitet?
Ja bym do nich strzelał. Bez żadnych wyrzutów sumienia. Chcą aborcji to bym im ją zafundował. Późną, bo późna, ale cóż... Ewentualnie na stos. Zima idzie i dodatkowy opał byłby całkiem pożądany.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 25, 2020, 21:48:13 pm
A jaka była pana reakcja, panie Fidelissie?
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Licht w Październik 25, 2020, 22:02:02 pm
Jestem spokojnym, flegmatycznym człowiekiem, zazwyczaj myślę kilka razy zanim coś zrobię... Ale gdy patrzę na to co się wyprawia w takim Kościele sw Krzyża w Poznaniu, to prałbym tę chołotę bez litości, nieważne jaka płeć. Czegoš takiego nie było nawet za Stalina.
Przeraża mnie również że w toku "uczonych dyskusji" w mediach katolickich tyle osób duchownych reprezentuje stanowisko "tak, ale...". Kościół Chrystusowy jest lżony i profanowany, a niektórzy mają czelność zastanawiać się nad sensem tzw "kompromisu". Widać wyraźnie, że progresywistyczna ideologia zawładnęła umyslami, że kultura dialogu relatywizuje V przykazanie i Mt 25,40. A to wszystko 15 lat po śmierci JP2...
Dodać należy że pomysłodawcami Konstytucji w obecnym kształcie byli Kwaśniewski i Mazowiecki, przeciw było Radio Maryja i Solidarność, prawdziwa ironia losu.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Fideliss w Październik 25, 2020, 22:02:36 pm
A jaka była pana reakcja, panie Fidelissie?

Hmmm. . .  Jakby to ująć? Nie ukrywam swoich nacjonalistyczno-dyktatorskich ciągotek. Gdybym był dyktatorem sprawa byłaby rozwiązana w ciągu 2-3 dni, no może czterech, bo po odpowiednim spałowaniu, wyłapaniu i przetransportowaniu trzeba by ogrodzić teren drutem kolczastym, jakieś baraki pobudować, przeprowadzić odpowiednią katechezę, darować nawróconym . . . a to trochę trwa.
Do I make myself clear?  ;)
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Fideliss w Październik 25, 2020, 22:11:29 pm
Właśnie słucham ożywionej dyskusji na ten temat w TVPinfo. Oj dzieje się, dzieje.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 25, 2020, 22:15:41 pm
Not quite. I'm not asking what would you do but what have you done?
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Albertus w Październik 25, 2020, 22:20:37 pm
Ja nie rozumiem czemu policja tych wszystkich ludzi nie łapie. Przecież oni publicznie domagają się "prawa" do zabijania innych. Czy to nie podpada pod jakiś paragraf? Czy to nie nawoływanie do nienawiści? Przecież to tak samo jakby demonstrowali Naziści domagający się prawa do zabijania "podludzi".
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 25, 2020, 22:24:06 pm
Panowie, a nie wydaje wam sie, że ten spontan jest jakoś za dobrze zorganizowany i skoordynowany? Prawie jak w Kijowie i Mińsku?
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 25, 2020, 22:31:58 pm
Chcieli hierarchowie kochać się z tym światem, dialogować, brać kasę i stanowiska, w komisjach i radach nadzorczych zasiadać? - "i musiało się to z...rać" - jak powiedział stary ubek po podpisaniu porozumień Sierpniowych - w "Człowieku z Żelaza".

Chcą korytarzami humanitarnymi z Bergogliem islamistów do Polski pchać - też się to ze...ra, tylko, że głowy obcinać będą.

Tłumaczyli nam, że zbokom LGBT+ należy się szacunek? że dialog i pokojowe współistnienie... ? Tłumaczyli.
W odpowiedzi na przemoc "katoliccy zawodowi posłowie" organizowali "białe marsze", "marsze milczenia", pokornie wiecie rozumiecie. A tu ostro trzeba było odpowiadać. Wychowali sobie kremówkojadów.

Nie ma lepszej lekcji dla człowieka niż doświadczyć tej miłości LGBT+ na własnej d. Myśleli, że miłość LGBT+ to głaskanie po włosach.
Niestety drodzy wierni, musicie zrobić sobie do tych pieszczot najpierw lewatywę.

Cała sytuacja ma swoje plusy dodatnie - pedagogiczne.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Fideliss w Październik 25, 2020, 22:32:26 pm
Not quite. I'm not asking what would you do but what have you done?

Oj , nie popisujmy się tak tym angielskim bo zaraz pana poprawię; tu w pytaniu zależnym powinien być szyk twierdzący; . . . what you would do . . you have done. (To u mnie zboczenie zawodowe). A co ja mogłem zrobić? Polecieć tam z kałasznikowem? Granatami tych (wulgaryzm) obrzucić?  :)
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Październik 25, 2020, 22:41:36 pm
Panowie, a nie wydaje wam sie, że ten spontan jest jakoś za dobrze zorganizowany i skoordynowany? Prawie jak w Kijowie i Mińsku?
Tak, oczywiście. Tylko rzecz zasadza się na jednym. Oni ćwiczą te zorganizowanie od wielu lat. Płaci na to żydek Soros i inne lewackie szmaty. A nasi z prawej strony osiedli na laurach i po prostu zaspali.
Dlatego nie miałbym skrupułów, żeby strzelać do tych zwierząt.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Fideliss w Październik 25, 2020, 22:54:52 pm
[quote author
Dlatego nie miałbym skrupułów, żeby strzelać do tych zwierząt.
[/quote]

Oj, emocje panie szkielet, emocje. Za ostro. Ale rozumiem. Nasz Zbawiciel tego by nie akceptował. Czy mój pomysł z terenem ogrodzonym drutem kolczastym i katechezą nie jest bardziej humanitarny.
A przy okazji; wychowaliśmy się w haśle Polonia semper fidelis, taki katolicki kraj . . .  A tu . . . Do tego ten wirus.  Koniec świata!
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 25, 2020, 22:59:43 pm
Jakby tam była zależność to ja bym chyba musiał one step back zrobić, innit? Ale zostawmy to, jasne. Pan pyta jak myśmy zareagowali, to ja pytam co pan zrobił, to pytanie to już Kennedy przede mną zadał. Kibiców to u nas mnogo tylko z ruszeniem tyłka gorzej
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Chorthippus.parallelus w Październik 25, 2020, 23:06:41 pm
Mogę opowiedzieć o podwarszawskim miasteczku. Ogrodzenie kościoła, dość masywne, zamknięte, przed furtką ksiądz i jeszcze 4 Panów. Dwóch zostało wewnątrz, trzech na zewnątrz. Podjechali Panowie policjanci z samochodem. Przyszedł pochód dziczy, były wrzaski, krzyki, szczekanie, ale trzymali się na dystans od nas. Zawieszanie przedmiotów (wieszaki, plakaty) na ogrodzeniu, wszystko szybko zdejmowane. Był jeden agresywny degenerat, szybko uspokojony przez policjanta, podszedł do niego i mu wprost powiedział, że jakiakolwiek agresja źle się dla niego skończy. Potem poszli dalej, ale cała ta banda demonów wróciła pod kościół i zostawili swoje plakaty, plansze na patykach itd. Nie było już policji, wtedy już oglądałem całość w lokalnej TV. Wypada jak najbardziej podziękować Panom policjantom, bo nas tylko 5 osób, oni by nas tam zlinczowali.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Październik 25, 2020, 23:11:26 pm
Panie Fidelisie, z nimi się nie rozmawia. Ich się eksterminuje. I zgodzę się z tym co powiedział p. rysio. To jest wina posoborowia. Kościół walczący poszedł na pielgrzymkę. Donikąd. Co widać, słuchać i czuć. Dziś rano, jakby ta ledwoletnia niunia się postawiła to by zaliczyła glebę i byłby telefon na milicję, ale jej się udało. Jej szczęście. Moja cierpliwość się skończyła.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 25, 2020, 23:17:49 pm
Przy dyskusji o wleczeniu ks. Woznickiego, ktoś zacytował innego księdza, który szyderą poleciał i coś o guru sekty wspomniał. Skomentowałem, że życzę mu aby jego ktoś obronił jak jego będą wlekli...a będą. Minęło pare dni ...i oby się moje słowa w g...obróciły.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: pauluss w Październik 25, 2020, 23:53:38 pm
Przypuszczam, ze ci, ktorzy choc czasami czytaja moje wiadomosci tutat, wiedza, ze mam negatywny stosunek do mainstreamu Kosciola w Polsce i jak najgorsze zdanie na temat jakosci duszpasterstwa, podejscia ksiezy, ich wiary itd. i rozumiem, ze z roznych powodow mozna ich nie lubic, nie ufac itd., samemu mi trudno czasem wydobyc z siebie zaufanie do biskupow i wielu ksiezy. W przypadku aborcji akurat Kosciol ma jasne stanowisko i nie powiedzial ani nie zrobil niczego nowego. Moje spostrzezenia wypisze krotko:
1. Przekroczona zostala bariera ataku na miejsca kultu albo nawet demonstrowania swoich pogladow w kosciele, dla wierzacego czlowieka jest to tragedia;
2. Nie sa to spontaniczne akcje, ale byly dlugo planowane, werdykt Trybunalu Konstytucyjnego byl tylko pretekstem;
3. Kulturowa i ideologiczna rewolucja w Polsce trwa od dawna: jest mnostwo ludzi, szczegolnie mlodych, ktorzy maja poglady liberalne w sprawach obyczajowych, podobnie jak jest mnostwo ludzi, ktorzy nie maja NICZEGO wspolnego z Kosciolem i wiara. Kto choc troche obserwuje swiat i swoje otoczenie to wie nie od dzis, biskupi a nawet ksieza zachowuja sie, jakby nie mieli o tym zielonego pojecia;
4. Najsmutniejsze jest, ze katolicy sa tak apatyczni, ze nawet nie potrafia stanowczo zareagowac, kiedy ktos celowo i z premedytacja przeszkadza w czasie liturgii, sprawiaja wrazenie, jakby im to nie przeszkadzalo. Bycmoze sami sa tak nieufnie nastawieni do Kosciola, ze nie widza powodu bronic swietych miejsc. Gdyby mieli przyslowiowe wiadomo co, to by przypadkowi uczestnicy mszy sw. wyniesli takich delikwentow z kosciola, ba, oni by nawet do niego nie weszli. Owa apatia mnie najbardziej w tym wszystkich przeraza.
5.Wydaje sie, ze Kosciol jest skazany na porazke w walce z ideologia postepu i kulturowa rewolucja, bo sam niczego nie proponuje. Jedynym rozwiazaniem jest powrot do Pana Boga jako centrum zycia Kosciola, parafii, duszpasterstwa, ksiedza i kazdego chrzescijanina. Wspolczesny Kosciol oslabiony przez teologiczny i praktyczny chaos niestety nie jest w stanie tego zrobic.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 26, 2020, 00:23:04 am
Cytuj
Najsmutniejsze jest, ze katolicy sa tak apatyczni, ze nawet nie potrafia stanowczo zareagowac, kiedy ktos celowo i z premedytacja przeszkadza w czasie liturgii, sprawiaja wrazenie, jakby im to nie przeszkadzalo.

Oni proszę księdza są "roztropni" i "trwają w tym rozmodleniu".

Cytuj
Wydaje sie, ze Kosciol jest skazany na porazke w walce z ideologia postepu i kulturowa rewolucja,

Przepraszam, o jakiej "walce" ksiądz pisze? Kościół nie jest "walczący" tylko "pielgrzymujący"  ;D Janopawłowy itp. Wierni są wykastrowani.

Cytuj
Przekroczona zostala bariera ataku na miejsca kultu albo nawet demonstrowania swoich pogladow w kosciele, dla wierzacego czlowieka jest to tragedia;

Ten ostatni cytat dedykuję wyznawcom PiS-u. Pamiętają państwo co zrobił złowrogi Putin z feministkami tańczącymi w cerkwi? - Kolonia karna.
Dołóżmy do tego wymagania USA dot LGBT jakie milcząco przyjął PiS.

Należy przyłączyć się do zboczeńców z hasłami: "Yanks Go Home!" "Tortury w szymanach - nigdy więcej!"
wtedy PiS zacznie strzelać  8)
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 26, 2020, 01:05:45 am
Czy któryś z panów jest gotowy polec w walce o abp. Polaka(???) lub kard Nycza?
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Chorthippus.parallelus w Październik 26, 2020, 06:31:47 am
Przypuszczam, ze ci, ktorzy choc czasami czytaja moje wiadomosci tutat, wiedza, ze mam negatywny stosunek do mainstreamu Kosciola w Polsce i jak najgorsze zdanie na temat jakosci duszpasterstwa, podejscia ksiezy, ich wiary itd. i rozumiem, ze z roznych powodow mozna ich nie lubic, nie ufac itd., samemu mi trudno czasem wydobyc z siebie zaufanie do biskupow i wielu ksiezy. W przypadku aborcji akurat Kosciol ma jasne stanowisko i nie powiedzial ani nie zrobil niczego nowego. Moje spostrzezenia wypisze krotko:
1. Przekroczona zostala bariera ataku na miejsca kultu albo nawet demonstrowania swoich pogladow w kosciele, dla wierzacego czlowieka jest to tragedia;
2. Nie sa to spontaniczne akcje, ale byly dlugo planowane, werdykt Trybunalu Konstytucyjnego byl tylko pretekstem;
3. Kulturowa i ideologiczna rewolucja w Polsce trwa od dawna: jest mnostwo ludzi, szczegolnie mlodych, ktorzy maja poglady liberalne w sprawach obyczajowych, podobnie jak jest mnostwo ludzi, ktorzy nie maja NICZEGO wspolnego z Kosciolem i wiara. Kto choc troche obserwuje swiat i swoje otoczenie to wie nie od dzis, biskupi a nawet ksieza zachowuja sie, jakby nie mieli o tym zielonego pojecia;
4. Najsmutniejsze jest, ze katolicy sa tak apatyczni, ze nawet nie potrafia stanowczo zareagowac, kiedy ktos celowo i z premedytacja przeszkadza w czasie liturgii, sprawiaja wrazenie, jakby im to nie przeszkadzalo. Bycmoze sami sa tak nieufnie nastawieni do Kosciola, ze nie widza powodu bronic swietych miejsc. Gdyby mieli przyslowiowe wiadomo co, to by przypadkowi uczestnicy mszy sw. wyniesli takich delikwentow z kosciola, ba, oni by nawet do niego nie weszli. Owa apatia mnie najbardziej w tym wszystkich przeraza.
5.Wydaje sie, ze Kosciol jest skazany na porazke w walce z ideologia postepu i kulturowa rewolucja, bo sam niczego nie proponuje. Jedynym rozwiazaniem jest powrot do Pana Boga jako centrum zycia Kosciola, parafii, duszpasterstwa, ksiedza i kazdego chrzescijanina. Wspolczesny Kosciol oslabiony przez teologiczny i praktyczny chaos niestety nie jest w stanie tego zrobic.

6. W dużej części nowe pokolenie ma juz niewierzących rodziców, którzy co prawda z przyczyn koniunkturalnych jeszcze posyłają dzieci na religię (liczy się do średnej ocen) lub do Pierwszej Komunii Św. (przyczyny rodzinne), ale już są osobami jedynie wychowanymi w religii katolickiej.

7. Liberalni katolicy wychowują niewierzące lub wprost antyklerykalne dzieci. Przykład - Matka naukowiec, ojciec inżynier. Liberalna katoliczka (Tyg.Powszechny, Wieź, Dominikanie, dialog z żydami, ekumenizm, on nie wiem), dzieci najpierw Duszpasterstwo Akademickie Dominikanów. Po 20 latach wojujący antyklerykaliści, dyszący nienawiścią do katolików, aborcja na życzenie. Tak to też działa.

Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Jotes w Październik 26, 2020, 07:32:54 am
Panie Fidelissie najbardziej istotną sprawą jest to by nie dać się ponieść nienawiści w stosunku do tych ludzi. Tym samym zrobilibyśmy sobie wielką krzywdę, a tak łatwo przecież przy braku czuwania by ten jad rozgościł się w naszym, sercu. To priorytet, co do walki wręcz to mniemam, że jednak niewielu z nas będzie miało okazję dać świadectwo czynem w czasie takich akcji współczesnej barbarii.

Myślę, że te incydenty są na rękę obozowi rządzącemu, który przekierował medialny szum z protestów antycovidowych na te rozróby pod i w kościołach.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Licht w Październik 26, 2020, 08:34:33 am
Ogólnie nie wierzę w zaplanowanie i zorganizowanie tego wszystkiego. Wiadomo że są grupki zawodowych rewolucjonistów na garnuszku uniwersytetów, fundacji i obcych ambasad, i to oni organizują prtesty, ale większość osób autentycznie wierzy, że prawa człowieka (=kobiet) są łamane. To zmiana mentalna. Jak napisał jeden z przedmówców, wiekszość zapewne była kiedyś ochrzczona, chodziła na religię, płakała po papieżu. Każdy z moich kolegów i koleżanek w liceum chodził na religię, żaden nie wykręcał się np. od mszy na rozpoczęcie i zakończenie roku, ksiądz-katecheta był powszechnie lubiany, były nawet jakieś pielgrzymki z wysoką frekwencjà, itp. Teraz patrzę że jakies 80-90% ma błyskawice na profilowych na FB. Za tydzień będą wzywać do modlitwy i pamięci za zmarłych, za 2 miesiące będą życzyć wszystkim Wesołych Świat.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 26, 2020, 08:53:09 am
Mnie to jednak wygląda na zmiane banana. Resurs pisu sie wyczerpał i wygląda mi to na "spontaniczny odruch społeczny" który zmiecie pis i zastąpi ich "nową nadzieją Polaków" PiS co miał spieprzyc to spieprzył, "zameldował wykonanie zadania" i może sobie spokojnie zgnić na świeżym powietrzu i wtedy napisze się co? Protokól zniszczenia i konsultanci będą partycypować w premii od ogólnej sumy kosztów.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Adimad w Październik 26, 2020, 08:57:49 am
Cytuj
Ogólnie nie wierzę w zaplanowanie i zorganizowanie tego wszystkiego. Wiadomo że są grupki zawodowych rewolucjonistów na garnuszku uniwersytetów, fundacji i obcych ambasad, i to oni organizują protesty, ale większość osób autentycznie wierzy, że prawa człowieka (=kobiet) są łamane. To zmiana mentalna.

Tak to jest właśnie. Niektórzy ludzie, szczególnie ze starszego pokolenia, mają tendencję do myślenia, że za wszystkim "ktoś stoi", "ci tam są nasłani", "tych dobrze przeszkolono, od razu widać", "bez służb taka akcja by nie przeszła" i co tam jeszcze. Ale tak nie jest: naprawdę, w dobie Facebooka, przyjaznego przecież takim ruchom, nie potrzeba "służb", ani nawet milionów od Sorosa, żeby coś takiego ogarnąć autentycznie spontanicznie. Te dzieciaki wyśmiałyby jakiegoś dziadka, który by im wmawiał, że zostały wyszkolone przez ubeków, wynajęte, opłacone itd. Nie, nie zostały. To jest, i to oczywiście jest najbardziej przykre, wyraz postaw bardzo autentycznych. Oczywiście pewien poziom organizacji za tym stoi, ale po prostu taki, że jedni powtarzają po drugich, że ktoś wyrywny weźmie na siebie rolę prowodyra w danym mieście itd. Ale nie potrzeba do tego - bezpośrednio, na tym poziomie - masonów, ambasadorów USA i kogo tam jeszcze. Osobną kwestią jest wpływ pośredni, no ale to co innego - to właśnie te długofalowe procesy, wieloletnie. Które nasz Kościół "instytucjonalny" przespał. Biskupi zachowują się, jakby nadal był rok 1995, powiedzmy: kult JP II, kolęda w 95 proc. mieszkań w każdym bloku, 95 proc. dzieci na lekcjach religii, rekolekcje na wiosnę, święcenie jajec, poranne roraty itd. Tyle że w 2020 takie myślenie przypomina wujka 18, przesuwającego nieistniejące już dywizje na mapie rozłożonej w bunkrze przy Unter den Linden.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Jotes w Październik 26, 2020, 08:59:18 am
Ogólnie nie wierzę w zaplanowanie i zorganizowanie tego wszystkiego

Ależ panie Light grunt został udeptywany filmem "Kler", potem wyciągnięcie pedofilii wśród duchowieństwa, czyli kolejne dwa filmy tym razem dokumentalne. To spreparowało barbarzyńską tłuszczę. Werdykt trybunału to iskra, która zdetonowała.
Proszę zwrócić uwagę nawet czcionka na kartonach w różnych miastach jest identyczna.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Adimad w Październik 26, 2020, 09:02:39 am
^^ Panie Jotes. Jak napisałem wyżej: wiadomo, że paru aktywistów, jakaś kadra, musi to ogarniać. Jak w każdej działalności. Ale same protesty są szczere, z serca - zepsutego, zgoda, możemy sobie marudzić, niemniej taki jest fakt. To jest bardzo autentyczny głos współczesnych nastolatków i nie tylko. Gdyby nie ta kadra, to może by nie wyszli, niemniej myśleliby to samo i produkowaliby się tak samo w necie.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Adimad w Październik 26, 2020, 09:04:55 am
Cytuj
Za tydzień będą wzywać do modlitwy i pamięci za zmarłych, za 2 miesiące będą życzyć wszystkim Wesołych Świat.

Uuuu... a właśnie tu bym się zastanowił. To byłoby w jakimś sensie dobre, bo quand meme taki - nawet bardzo luźny i fałszywy - katolicyzm kulturowy to zawsze jakieś minimalne podglebie pod coś. Problem w tym, że nadchodzi pokolenie, które także z tym da sobie spokój: z jajcami na wiosnę, z cmentarzami etc. No może "zimowe Święta" zostaną, acz już od paru lat w grudniu liberalne media prowadzą kampanię pt. "Młodzi mają dość sztucznych obiadków z rodzicami / polakatolicka Wigilia to koszmar dla niewierzących wegan / Święta spędzam w górach / Zamiast Świąt obchodzimy co innego" itd.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Chorthippus.parallelus w Październik 26, 2020, 09:09:07 am
Jeszcze jedna sprawa - zobaczcie, ile dzieciaków jest wciągniętych w tę rewolucję.
Dzieciaki lat 12-13 z nakładkami "okolicznościowymi", widziałem w telefonie córki. Wiedzą o co chodzi? Wątpię.
Matki czytały lekcję na Mszach pierwszokomunijnych, ojcowie nosili idiotyczne chlebki w procesji, minęły 4 lata.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Jotes w Październik 26, 2020, 09:14:57 am
^^ Panie Jotes. Jak napisałem wyżej: wiadomo, że paru aktywistów, jakaś kadra, musi to ogarniać. Jak w każdej działalności. Ale same protesty są szczere, z serca - zepsutego, zgoda, możemy sobie marudzić, niemniej taki jest fakt. To jest bardzo autentyczny głos współczesnych nastolatków i nie tylko. Gdyby nie ta kadra, to może by nie wyszli, niemniej myśleliby to samo i produkowaliby się tak samo w necie.
Podzielam pana opinię owo serce jest zepsute nienawiścią, a co do kadry...dostała poważne zadanie przekierować uwagę z zamordyzmu covidowego. W różnych stronach różnie to wygląda, gdzieś się ubiorą w żółte kamizelki, gdzie indziej przyduszą do asfaltu człowieka o ciemnej karnacji, u nas wybrano taki wariant.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Licht w Październik 26, 2020, 09:18:32 am
Cytuj
Za tydzień będą wzywać do modlitwy i pamięci za zmarłych, za 2 miesiące będą życzyć wszystkim Wesołych Świat.

Uuuu... a właśnie tu bym się zastanowił. To byłoby w jakimś sensie dobre, bo quand meme taki - nawet bardzo luźny i fałszywy - katolicyzm kulturowy to zawsze jakieś minimalne podglebie pod coś. Problem w tym, że nadchodzi pokolenie, które także z tym da sobie spokój: z jajcami na wiosnę, z cmentarzami etc. No może "zimowe Święta" zostaną, acz już od paru lat w grudniu liberalne media prowadzą kampanię pt. "Młodzi mają dość sztucznych obiadków z rodzicami / polakatolicka Wigilia to koszmar dla niewierzących wegan / Święta spędzam w górach / Zamiast Świąt obchodzimy co innego" itd.
Chodziło mi raczej, że ludzie ci myślą dialektycznie, ale mając wybór ostatecznie wybiorą "prawa kobiet", a nie chrześcijaństwo. Ludzie o których Pan pisze zrobili już kolejny krok.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 26, 2020, 10:07:13 am
Czy któryś z panów jest gotowy polec w walce o abp. Polaka(???) lub kard Nycza?

Niech ich bronią koledzy, z którymi są per ty i z którymi robią geszefty: Tusk i HGW. Przyjaciół poznaje się w biedzie - choć słowo "bieda" jest raczej nie na miejscu. Przecież Nycz mówił, że na naszych oczach HGW w W-wie buduje Królestwo Boże - więc w czym problem? Bronić? Przed czym?

Gdy za B16 na fali Motu Proprio występowaliśmy naiwnie do tych panów o zgodę na Mszę, to wykazywali wiele energii w buncie przeciw Tradycji. Pamiętam, jak Komisarz ds Tradycji na Dystrykt Warszawski przesłuchiwał grupę. Szukał "prowodyra" - "no tak, ale przecież te listy ktoś pisać musiał?"

Reasumując:

1. "współuzależnienie" - uzależnienie psychologiczne od ojca alkoholika katującego rodzinę - to wyziera z większości pisanych w tym wątku postów.

2. walka w obronie cywilizacji może się odbyć tylko wbrew hierarchii. Hierarchia jest od dawna po drugiej stronie. Przecież pieszczoszki Nycza - Rodzina Rodzin, Neo i KiKi są zajęte organizowaniem kolejnej edycji Asyż w Warszawie, a poważniejsi współpracownicy przeliczają 55 tyś m2 pow. biurowej na srebrniki.
Na ulice mogą wyjść tylko Kibole. Dlatego też byli zwalczani przez wszystkie partie polityczne, a przez hierarchów "otoczeni troską duszpasterską".

3. Syndrom Sztokholmski objawił się nawet u Roberta Bąkiewicza: w swoich relacjach dla WRealu 24 sprzed kościoła św. Anny, wykazał się naiwnością. Był zdziwiony, że policja toleruje agresję zboków a jemu i kolegom wali mandaty za brak maseczek. W sumie to dobry znak - znaczy to, że Robert Bąkiewicz jest po prostu tylko naiwny i współuzależniony. A mogło być gorzej.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: pauluss w Październik 26, 2020, 10:17:01 am
Z socjologicznego punktu widzenia wielu ludzi jest przekonanych o slusznosci walki o "prawa czlowieka" - przesuniecie nastapilo w strone nowego rozumienia praw czlowieka (to juz nie tylko jest prawo do aborcji na zyczenie, ale prawem czlowieka sa malzenstwa homoseksualne itd). Wielu ludzi, szczegolnie mlodych, chce walczyc o idealy a tymi idealami sa wlasnie prawa czlowieka. Do tego nalezy dodac potrzebe bycia trendy, robienia tego, co jest modne, caly przekaz dla mlodziezy jest oparty na tym zalozeniu: nowoczesny jest czlowiek, ktory broni praw czlowieka czyli nowoczesnym czlowiekiem moze byc tylko ktos liberalny obyczajowo, wiec dajemy modne zakladki na facebooku, nosimy teczowe torebki, bo tak trzeba. Kosciol nie jawi sie jako nowoczesny (choc to akurat nie jest zarzutem wobec niego - w krajach, w ktorych stara sie byc nowoczesny, rowniez nikogo nie interesuje), w dodatku jest przasny i nijaki (a to juz jest jego wina) a to rowniez nie zacheca.
Protesty maja rowniez polityczny charakter - sa okazja do zaprezentowania niecheci do obecnie rzadzacych, przypuszczam, ze sa ludzie, ktorych kwestia aborcji nawet bardzo nie interesuje, ale jest okazja dowalic nielubianej opcji politycznej.
Niechec do Kosciola i ataki na koscioly i wierzacych mozna wytlumaczyc dwojako: dla ideologicznej lewicy Kosciol zawsze byl ideowym przeciwnikiem, wiec trzeba mu dowalic za wszelka cene, jesli jest tylko okazja. Drugi powod to juz wspomniana wyzej chec walki z tym, co jest zacofane i nienowoczesne.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 26, 2020, 10:42:36 am
@ Pauluss

To nie wszystko. Szef AgroUnii przyłączył się do feministek w Starogardzie Gdańskim. Tłumaczył to (słusznie) tak:

z pamięci:
w państwie o niedziałających procedurach demokratycznych, gdzie dla jednej grupy społecznej jest arogancja i pałki policyjne a dla drugiej tolerancja (feministki) należy łączyć siły by zmienić rządzący układ.

Wierzący w Polsce, jak to napisali żydzi w Haaretzu, uciekają z podkulonym ogonem. Tak zostało wychowane pokolenie JP II. A jedyna mejnstrimowa prawica z Dudusiem na czele klęczy na Dworcu Gdańskim.

Upadek cywilizacji nie rozpoczyna się od najazdu barbarzyńców.
Upadek rozpoczyna się od przepraszania za "grzechy" przodków - tak jak to robił JP II, a później Duduś na Dw.Gdańskim.
Obecna sytuacja to rezultat nie najazd.

Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Talerpimmut w Październik 26, 2020, 10:44:30 am
Cytuj
Ogólnie nie wierzę w zaplanowanie i zorganizowanie tego wszystkiego. Wiadomo że są grupki zawodowych rewolucjonistów na garnuszku uniwersytetów, fundacji i obcych ambasad, i to oni organizują protesty, ale większość osób autentycznie wierzy, że prawa człowieka (=kobiet) są łamane. To zmiana mentalna.

Tak to jest właśnie. Niektórzy ludzie, szczególnie ze starszego pokolenia, mają tendencję do myślenia, że za wszystkim "ktoś stoi", "ci tam są nasłani", "tych dobrze przeszkolono, od razu widać", "bez służb taka akcja by nie przeszła" i co tam jeszcze. Ale tak nie jest: naprawdę, w dobie Facebooka, przyjaznego przecież takim ruchom, nie potrzeba "służb", ani nawet milionów od Sorosa, żeby coś takiego ogarnąć autentycznie spontanicznie. Te dzieciaki wyśmiałyby jakiegoś dziadka, który by im wmawiał, że zostały wyszkolone przez ubeków, wynajęte, opłacone itd. Nie, nie zostały. To jest, i to oczywiście jest najbardziej przykre, wyraz postaw bardzo autentycznych. Oczywiście pewien poziom organizacji za tym stoi, ale po prostu taki, że jedni powtarzają po drugich, że ktoś wyrywny weźmie na siebie rolę prowodyra w danym mieście itd. Ale nie potrzeba do tego - bezpośrednio, na tym poziomie - masonów, ambasadorów USA i kogo tam jeszcze. Osobną kwestią jest wpływ pośredni, no ale to co innego - to właśnie te długofalowe procesy, wieloletnie. Które nasz Kościół "instytucjonalny" przespał. Biskupi zachowują się, jakby nadal był rok 1995, powiedzmy: kult JP II, kolęda w 95 proc. mieszkań w każdym bloku, 95 proc. dzieci na lekcjach religii, rekolekcje na wiosnę, święcenie jajec, poranne roraty itd. Tyle że w 2020 takie myślenie przypomina wujka 18, przesuwającego nieistniejące już dywizje na mapie rozłożonej w bunkrze przy Unter den Linden.

A ja, choć młody, powiedziałbym, że za tym ktoś stoi. Trzeba tylko zdefiniować ,,stać za czymś". Czy oznacza to w tym przypadku prowadzenie młodych ludzi za rękę pod kościół, tłumaczenie mu, co ma napisać na murach lub na plakacie i pilnowaniu go, by się nie zniechęcił? Ja widzę to, jak coś bardzo rozbudowanego. Na samym szczycie ktoś pociąga za sznurki, sąsiednie sznurki pociągają kolejne i tak już idzie. Jakieś co większe rozruchy mogą być inspirowane bezpośrednio.

A ja bym powiedział jeszcze więcej, my katolicy wdajemy się we flirt ze światem, a nie wiemy lub nie chcemy tego wiedzieć, że świat już na nas wydał wyrok śmierci. Świat nam coraz bardziej zagrażał, więc postanowiliśmy pójść z nim na układ,
tyle że nie był to w rzeczywistości układ, a cyrograf.

Co robić? Troszczyć się o bezpieczeństwo wiernych, idąc na układy ze światem, czy może poprowadzić wszystkich na triumfalny pochód ku męczeństwu? Ale w tym drugim przypadku, nie dajemy ogromnej rzeszy ludzi szansy na to, żeby się nawrócić. My tu piszemy, piszemy i piszemy, a co z objawieniami fatimskimi? Ilu z nas uznaje potrzebę poświęcenia Rosji? Jeżeli większość z nas, to dlaczego nie dążymy głównie do tego? Jeżeli nie, to rozumiem, dlaczego o tym tak mało się mówi. Ja wiem, że obecnie to poświęcenie jest bardzo trudno zrealizować, ale z Bożą pomocą się uda, tylko musi nam na tym zależeć.

Czy któryś z panów jest gotowy polec w walce o abp. Polaka(???) lub kard Nycza?

Niech ich bronią koledzy, z którymi są per ty i z którymi robią geszefty: Tusk i HGW. Przyjaciół poznaje się w biedzie - choć słowo "bieda" jest raczej nie na miejscu. Przecież Nycz mówił, że na naszych oczach HGW w W-wie buduje Królestwo Boże - więc w czym problem? Bronić? Przed czym?

Gdy za B16 na fali Motu Proprio występowaliśmy naiwnie do tych panów o zgodę na Mszę, to wykazywali wiele energii w buncie przeciw Tradycji. Pamiętam, jak Komisarz ds Tradycji na Dystrykt Warszawski przesłuchiwał grupę. Szukał "prowodyra" - "no tak, ale przecież te listy ktoś pisać musiał?"

Reasumując:

1. "współuzależnienie" - uzależnienie psychologiczne od ojca alkoholika katującego rodzinę - to wyziera z większości pisanych w tym wątku postów.

2. walka w obronie cywilizacji może się odbyć tylko wbrew hierarchii. Hierarchia jest od dawna po drugiej stronie. Przecież pieszczoszki Nycza - Rodzina Rodzin, Neo i KiKi są zajęte organizowaniem kolejnej edycji Asyż w Warszawie, a poważniejsi współpracownicy przeliczają 55 tyś m2 pow. biurowej na srebrniki.
Na ulice mogą wyjść tylko Kibole. Dlatego też byli zwalczani przez wszystkie partie polityczne, a przez hierarchów "otoczeni troską duszpasterską".

3. Syndrom Sztokholmski objawił się nawet u Roberta Bąkiewicza: w swoich relacjach dla WRealu 24 sprzed kościoła św. Anny, wykazał się naiwnością. Był zdziwiony, że policja toleruje agresję zboków a jemu i kolegom wali mandaty za brak maseczek. W sumie to dobry znak - znaczy to, że Robert Bąkiewicz jest po prostu tylko naiwny i współuzależniony. A mogło być gorzej.


Ma Pan jakąś inną hierarchię, żeby o tej tak łatwo zapominać?
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 26, 2020, 11:11:10 am
Jednak sobie pozwole na komentarz jako niedelegowany głos "starszego pokolenia" co to uważa, że zawsze "ktoś za tym stoi" Panie adimadzie, jeśli pan naprawde uważa, że pejs-zbóki, majkrosofty i inne gógle to wynalazki genialnych skejterów, gików komputerowych i koledżowych dropautów, którzy pomiedzy jednym a drugim blantem stworzyli ogólnoświatowe systemy kontroli społecznej, to ja ciesze się, że jestem juz stary i nie muszę z wami młodymi na co dzień obcowac, bo by mnie szlag trafił.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Adimad w Październik 26, 2020, 11:42:29 am
Jak zwykle nic Pan nie zrozumiał  8) Otóż oczywiście w kwestii FB, Google itd. ma Pan co do zasady rację, tylko nie o tym poziomie mowa. A o poziomie samych obecnych polskich wystąpień. Otóż imaginuj Pan sobie, że tak, owszem, przeciętna rozkrzyczana 16- czy 18-latka z grupą koleżanek jest w stanie zorganizować taką zadymkę, spiknąwszy się ze znajomymi przez tenże FB, TikTok czy Instagram, i nie tylko, że Zuckerberg nie musiał w tym bezpośrednio maczać palców, ale nawet hajs z Unii czy od Sorosa nie był tym dzieciom potrzebny, ani nie musiało być tak, że jakaś sprytna dorosła, dajmy na to 35-tka, steruje tym zza kulis w każdym Pierdziszewie. Znam od środka tego typu działalność w wykonaniu prawej strony - i analogicznie dało się różne akcje robić bez wsparcia czy to "smutnych panów", czy to "dorosłych wąsów". To nie jest takie znów trudne.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Fideliss w Październik 26, 2020, 11:43:57 am
Widzę, że temat chwycił i stał się workiem na wszystko. Ergo; ponarzekajmy sobie.
Podobał mi się wczorajszy wpis pana rysia; "Pamiętają państwo co zrobił złowrogi Putin z feministkami tańczącymi w cerkwi? - Kolonia karna."

Otóż to. ROSJA! Po tylu latach ateizacji pozostał u nich zmysł dziedzictwa kulturowego- ja mogu być niewierujuszczij no od cerkwi wara!
Jakoś nie słyszymy o marszach pedałów i lesbijek z lgbt na ulicach Moskwy. Dlaczego? Dlaczego tam ta zaraza nie sięga?

Dlatego szanuję Rosjan - tych od samowara, bałałajki, od Puszkina. Lermontowa i Czajkowskiego.......  Sorry, jakoś bliżej mi do Rosjanina niż do Szwaba.

I jeszcze jedno; załóżmy, że SWII nie miał miejsca, nie zaistniał modernizm w Kościele, wszystko jest po staremu.
Czy ustrzegłoby to nas od rozwoju lewackiej, tęczowej zarazy w świecie? 


Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 26, 2020, 12:04:06 pm
Cytuj
Ma Pan jakąś inną hierarchię, żeby o tej tak łatwo zapominać?
   

Ja nie zapominam o tubylczej hierarchii ot tak by zapomnieć.
Ja zapominam, bo ciężko ona pracowała z wrogami Kościoła na obecne owoce.

Cytuj
Sorry, jakoś bliżej mi do Rosjanina niż do Szwaba.

Tylko dlaczego "Sorry" ?

Cytuj
I jeszcze jedno; załóżmy, że SWII nie miał miejsca, nie zaistniał modernizm w Kościele, wszystko jest po staremu.
Czy ustrzegłoby to nas od rozwoju lewackiej, tęczowej zarazy w świecie?

Gdyby wojny nie było to i tak szystko by było, tylko szybciej:
- Sobór - w 54 roku
- LGBT+ - pod koniec 50 -tych

Myślę nawet, że byłoby gorzej. Sanacyjna żoliborska inteligencja już w latach 50-tych stworzyłaby KOD. "Element etnicznie niesłowiański" odgrywałby w tej rewolucji pierwsze skrzypce, Poleszuki i inne "słoiki" już na przełomie lat 40/50 porzuciliby wstydliwie wiarę ojców.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Hubertos w Październik 26, 2020, 13:02:20 pm
Zgadzam sie z panem Adimadem, co do tego, ze nikt nie musial twardo stac za tymi aktami. Sam bylem swiadkiem 'imprezki', ktora skrzyknal moj, natenczas 14-letni, chrzesniak. 120 osob spotkalo sie w parku w pewnym miescie powiatowym, glownie oczywiscie dzieciakow, zeby protestowac przeciwko zamknieciu tegoz parku (ktory byl centrum rozrywki dla starszych dzieci, ktore mogly wychodzic bez rodzicow). Powiedza panstwo, ze 120 osob to nieduzo, jak na okolo 30-tysieczne miasteczko? Coz, zwolywanie rozpoczal rano, a 'protest' odbywal sie o 17. I nikt mu w tym nie pomagal, moze jedynie to, ze jest dzieciakiem dosc popularnym 'lokalnie'.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 26, 2020, 13:30:41 pm
Tak się bawi! Tak się bawi! D i e - c e - z j a !!!

A jeszcze niedawno tak było fajnie na Narodowym.
Na I planie - chyba kolega HGW?

(https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/s720x720/122148882_1927930914015534_8485693230738852964_n.jpg?_nc_cat=102&ccb=2&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=6l4xyYmPy-cAX_jHMIk&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&tp=7&oh=256e8ce8a552f195b18a1410c7d503de&oe=5FBCAAB3)
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 26, 2020, 14:37:30 pm
Zazdraszczam doświadczenia i wiedzy w zakresie przeprowadzania masowych!120 osób) demonstracji. Co ja tam wiem. Ja tylko przyłozyłem ręke do kilku takich wydarzeń w l. 80-tych ale tam tylko po pare tysięcy ludzi było. Sobie panowie wyobrazcie, że bez pejs-zbóków i srajfonów się to odbyło. Nie wmawiajcie mi jednak, że nie stała za tym żadna koordynacja, bo sam nią byłem.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 26, 2020, 15:12:45 pm
Zazdraszczam doświadczenia i wiedzy w zakresie przeprowadzania masowych!120 osób) demonstracji. Co ja tam wiem. Ja tylko przyłozyłem ręke do kilku takich wydarzeń w l. 80-tych ale tam tylko po pare tysięcy ludzi było. Sobie panowie wyobrazcie, że bez pejs-zbóków i srajfonów się to odbyło. Nie wmawiajcie mi jednak, że nie stała za tym żadna koordynacja, bo sam nią byłem.

Pełna zgoda.

Pierwszą kolorową rewolucją zdalnie sterowaną mediami społecznościowymi była Syria i Tunezja. Tunezję sterowano bezpośrednio z Francji. Syrię "robili" z jakiejś bazy Amerykanie.
Myślę, że to co się dzieje jest delikatnym utarciem nosa PiS-owi przez panią Mosbacher.
Może PiS nie chciał wpisać jakiejś witaminki na listę leków refundowanych? Myślicie, że możecie nam podskakiwać?

Dlatego Rosja już wydzeliła swój internet. To się nazywa Rosnet. Latem przeprowadzili próbę odcięcia Rosji od internetu światowego zachowując funkcjonowanie sieci wewnątrz kraju.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Talerpimmut w Październik 26, 2020, 15:33:33 pm
Cytuj
Ma Pan jakąś inną hierarchię, żeby o tej tak łatwo zapominać?
   

Ja nie zapominam o tubylczej hierarchii ot tak by zapomnieć.
Ja zapominam, bo ciężko ona pracowała z wrogami Kościoła na obecne owoce.

Ja wiem, że nie jest to zapominanie dla zapominania, ja rozumiem, że przeróżne decyzje hierarchii mogą nie być dla nas do zaakceptowania, ale innej hierarchii nie ma.
Matkę trzeba uzdrowić, a nie od niej uciekać. Jaki biskup nie jest lub nie będzie, trzeba go szanować i o niego dbać, nie ze względu na uczynki, a ze względu na to, że jest biskupem/kardynałem... .

Zazdraszczam doświadczenia i wiedzy w zakresie przeprowadzania masowych!120 osób) demonstracji. Co ja tam wiem. Ja tylko przyłozyłem ręke do kilku takich wydarzeń w l. 80-tych ale tam tylko po pare tysięcy ludzi było. Sobie panowie wyobrazcie, że bez pejs-zbóków i srajfonów się to odbyło. Nie wmawiajcie mi jednak, że nie stała za tym żadna koordynacja, bo sam nią byłem.

Pełna zgoda.

Pierwszą kolorową rewolucją zdalnie sterowaną mediami społecznościowymi była Syria i Tunezja. Tunezję sterowano bezpośrednio z Francji. Syrię "robili" z jakiejś bazy Amerykanie.
Myślę, że to co się dzieje jest delikatnym utarciem nosa PiS-owi przez panią Mosbacher.
Może PiS nie chciał wpisać jakiejś witaminki na listę leków refundowanych? Myślicie, że możecie nam podskakiwać?

Dlatego Rosja już wydzeliła swój internet. To się nazywa Rosnet. Latem przeprowadzili próbę odcięcia Rosji od internetu światowego zachowując funkcjonowanie sieci wewnątrz kraju.

W takim razie i my, katolicy, zróbmy własny internet, żeby nasze dzieci i wnuki mogły czytać o np. Grzegorzu XVI bez pomocy lewicowej Wikipedii, a z pomocą podobnych nowoczesnych technologii. Stwórzmy taki internet, w którym nie da się wejść na niestosowną stronę, bo takowej nie ma.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Chorthippus.parallelus w Październik 26, 2020, 15:33:54 pm
OŚWIADCZENIE KURII METROPOLITALNEJ W KATOWICACH

Do Biura Prasowego Archidiecezji Katowickiej napływają zapytania odnośnie rzekomej zgody władz kościelnych, udzielonej przedstawicielom Młodzieży Wszechpolskiej oraz innym, towarzyszącym im osobom, na zgromadzenie w niedzielę 25 października br. na schodach katowickiej katedry. W związku z tym informujemy, że Kuria Metropolitalna w Katowicach nie wydała jakiejkolwiek zgody manifestującym na zajmowanie terenu kościelnego, zarówno wokół katedry, jak i budynku kurii.

Co więcej, w dniu wczorajszym środowisko Młodzieży Wszechpolskiej przerwało kontrmanifestację na wyraźną prośbę przedstawicieli Kurii Metropolitalnej i policjantów z zespołu antykonfliktowego. Kontrmanifestantów wyprowadzono tylnym wyjściem katedry. W efekcie tych działań uniknięto dalszej eskalacji emocji i konfliktu wśród manifestujących.

Katowice, 26.10.2020

https://archidiecezjakatowicka.pl/o-diecezji/aktualnosci/1492-kuria-metropolitalna-nie-dzielila-zgody

Ludzie mają rozum, zwierzęta instynkt, ale w Katowicach odkryto coś zupełnie nowego...

Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 26, 2020, 16:18:58 pm
Cytuj
Co więcej, w dniu wczorajszym środowisko Młodzieży Wszechpolskiej przerwało kontrmanifestację na wyraźną prośbę przedstawicieli Kurii Metropolitalnej i policjantów z zespołu antykonfliktowego. Kontrmanifestantów wyprowadzono tylnym wyjściem katedry. W efekcie tych działań uniknięto dalszej eskalacji emocji i konfliktu wśród manifestujących.

I to jest właśnie to wykastrowanie umysłów a może i nie tylko umysłów. Własnie po to kurie, na prośby oficerów prowadzących z ABW, "otaczały pasterską troską" narodowców.
Po to istnieje "posoborowa pasterska troska" aby ABW jednym telefonem do kurii, odwołała narodowców z "placu boju".
Na placu zostały bezkarne zboki, które czują się coraz pewniej.

Po to jest Indult, by biedne tradziuszki nie zaczęły myśleć i działać samodzielnie. Zawsze mówiłem, że polako-katolik bez zgody duszpasterza nie zrobi nawet siusiu samodzielnie.

Cytuj
Ja wiem, że nie jest to zapominanie dla zapominania, ja rozumiem, że przeróżne decyzje hierarchii mogą nie być dla nas do zaakceptowania, ale innej hierarchii nie ma.
Matkę trzeba uzdrowić, a nie od niej uciekać. Jaki biskup nie jest lub nie będzie, trzeba go szanować i o niego dbać, nie ze względu na uczynki, a ze względu na to, że jest biskupem/kardynałem... .

I dlatego zostawiamy biskupów w spokoju. Muszą odpocząć, pojechać na kurację psychologiczną do sanatorium a potem (uleczeni) zabrać się do czegoś co im dobrze będzie wychodzić...np do wyplatania koszyków dla Cepelii.
Biskupi jeszcze są w Afryce może Azji.

Cytuj
W takim razie i my, katolicy, zróbmy własny internet, żeby nasze dzieci i wnuki mogły czytać o np. Grzegorzu XVI bez pomocy lewicowej Wikipedii, a z pomocą podobnych nowoczesnych technologii. Stwórzmy taki internet, w którym nie da się wejść na niestosowną stronę, bo takowej nie ma.

Proszę stworzyć zatem.

Jeżeli UVP nigdy od czasu swojego "nieoczekiwanego" powstania nigdy nie zorganizowała konferencji prasowej dla mediów (niekatolickich) na temat wysiłków podejmowanych przez tradsów w całej Polsce... a pan samotrzeć rzuca hasło: "zróbmy nowy internet"?!
A co na to pana proboszcz? Proszę z tym pomyslem najpierw udać się do proboszcza jak na polakokatolikosoborawca przystało. Trzymam...kciuki. ;D

Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Natanael w Październik 26, 2020, 17:32:13 pm
Podobał mi się wczorajszy wpis pana rysia; "Pamiętają państwo co zrobił złowrogi Putin z feministkami tańczącymi w cerkwi? - Kolonia karna."

Otóż to. ROSJA! Po tylu latach ateizacji pozostał u nich zmysł dziedzictwa kulturowego- ja mogu być niewierujuszczij no od cerkwi wara!
Jakoś nie słyszymy o marszach pedałów i lesbijek z lgbt na ulicach Moskwy. Dlaczego? Dlaczego tam ta zaraza nie sięga?

Na pewno zna Pan stare angielskie przysłowie "The grass is always greener on the other side of the fence"...
W Rosji wciąż legalna jest aborcja na życzenie i to finansowana z pieniędzy państwowych. Mało tego - to właśnie tam statystyki aborcji są wyjątkowo zatrważające. Według ONZ Rosja jest w czołówce krajów z najwyższym wskaźnikiem aborcji. Także sprawnie działająca Cerkiew jest tylko fasadą, kryjącą dużo większą zgniliznę, niż można byłoby się spodziewać.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Regiomontanus w Październik 26, 2020, 17:39:20 pm
Po to jest Indult, by biedne tradziuszki nie zaczęły myśleć i działać samodzielnie. Zawsze mówiłem, że polako-katolik bez zgody duszpasterza nie zrobi nawet siusiu samodzielnie.

Czy Pan naprawdę myśli, że wszystkie problemy tego świata sprowadzają się do "indultu"?

Tradsi, indulty, bractwa - wszystko to są marginalne zjawiska w wielkim teatrze dziejów. Incydenty, o których mowa w tym wątku, nie mają nic wspólnego z tymi marginalnymi zjawiskami. Powiem więcej, z kościołem i religią niewiele to ma wspólnego. Celem ataków są kościoły, bo akurat to jest wygodny cel, którego zaatakowanie wywoła maksymalną wrzawę medialną. Gdyby we wszystkich kościołach w Polsce była msza trydencka, to kościoły byłyby jeszcze wygodniejszym celem.

Czy zburzenie Bastylii było wynikiem tego, że Bastylia akurat była jakimś szczególnym problemem dla podburzonych mas? Albo czy zniszczenie ładunków herbaty w Bostonie w 1773 r. nastąpiło dlatego, że herbata była największym problemem, z jakim borykały się Stany w tym czasie?
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Fideliss w Październik 26, 2020, 18:07:00 pm

...
W Rosji wciąż legalna jest aborcja na życzenie i to finansowana z pieniędzy państwowych. Mało tego - to właśnie tam statystyki aborcji są wyjątkowo zatrważające. Według ONZ Rosja jest w czołówce krajów z najwyższym wskaźnikiem aborcji. Także sprawnie działająca Cerkiew jest tylko fasadą, kryjącą dużo większą zgniliznę, niż można byłoby się spodziewać.

Ma mnie pan za naiwnego ignoranta? Wiem, że tak jest i bardzo źle że tak jest,   ALE . . . gdyby tam przeszła antyaborcyjna ustawa ichniejszego trybunału wspierana przez Cerkiew, to czy tabuny rozkrzyczanych Rosjanek wchodziłyby do cerkwi, bezcześciły je i  przerywały nabożeństwa??? Czy russkoje pravidielstwo by na to pozwoliło? Vot probliema!
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 26, 2020, 19:28:33 pm

...
W Rosji wciąż legalna jest aborcja na życzenie i to finansowana z pieniędzy państwowych. Mało tego - to właśnie tam statystyki aborcji są wyjątkowo zatrważające. Według ONZ Rosja jest w czołówce krajów z najwyższym wskaźnikiem aborcji. Także sprawnie działająca Cerkiew jest tylko fasadą, kryjącą dużo większą zgniliznę, niż można byłoby się spodziewać.

Ma mnie pan za naiwnego ignoranta? Wiem, że tak jest i bardzo źle że tak jest,   ALE . . . gdyby tam przeszła antyaborcyjna ustawa ichniejszego trybunału wspierana przez Cerkiew, to czy tabuny rozkrzyczanych Rosjanek wchodziłyby do cerkwi, bezcześciły je i  przerywały nabożeństwa??? Czy russkoje pravidielstwo by na to pozwoliło? Vot probliema!
To wszystko by zależało od tego panie Fidelisie, jaka byłaby w danym momencie prawda etapu. Jak będzie potrzeba to ruscy jak dostaną rozkaz to na katolicyzm przejdą. Taka cywilizacja
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 26, 2020, 19:34:56 pm
Cytuj
Czy Pan naprawdę myśli, że wszystkie problemy tego świata sprowadzają się do "indultu"?

W każdym proteście - u zboków - jest tzw "awangarda" czynnik organizujący masy. Gdyby u zboków zabrakło kadr, jak mawiał Lenin, to by teraz siedzieli w domach a nie na ulicach.
Podobnie z polakokatolikami; gdy kadry to proboszcz i biuro RM, to polakokatolicy w maseczkach i przyłbicach siedzą przed odbiornikami TV i oglądają jak zboki fikają wokół ich kościółka.

Stąd tyle czasu poświęcam "kadrom" polskokatolickim.

Protesty uliczne to inna bajka niż dyskusja w studiu radiowym. Rządzą nimi inne prawa, etyczne, medialne i psychotechniczne. Trzeba się drzeć prowokując rządzących i przeciwnika do zachowań jakie chcemy uzyskać - to po prostu tak jest na całym świecie.

Dlatego polakokatolikom mówi się, że katolik nie może używać brzydkich wyrazów i dać w mordę - w obronie koniecznej -
Podstawowe zasady rządzące przemianami społecznymi zostały wycięte z mózgów wiernych i zastąpione fałszywym obrazem: pluszowe misie, kreda, marsze milczenia...a nawet różaniec. Uważam, że mieszanie modlitwy z "ulicą" jest nie na miejscu.

Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 26, 2020, 19:39:49 pm
Według neopasterzy neokoscioła, to pod Poitiers, Lepanto czy Wiedniem należaloby barke odspiewać i przejść pod bramą rybą. Na tym forum widze wielu chętnych do takiej "walki"
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 26, 2020, 19:54:54 pm
Cytuj
Cerkiew, to czy tabuny rozkrzyczanych Rosjanek wchodziłyby do cerkwi, bezcześciły je i  przerywały nabożeństwa??? Czy russkoje pravidielstwo by na to pozwoliło? Vot probliema!

Jako stary agent Putina - chodziłem do przedszkola GRU w Pitrze, jeszcze za Mikołaja II, pozwole sobie powiedzieć, ze oczywiście pan Sławek się myli. Ale wybaczam to bo mylą się wszyscy Polacy mówiący o sobie wobec zachodniaków, że "my Polacy znamy Rosję".

Rosja (FR) to państwo zbudowane na rysunku d. imperium - czyli państwa wielonarodowego. W Rosji (kwestia definicji języka i narodu) jest ok 250 tzw "nacji". Trochę mniej typów etnicznych, jeden obwód autonomiczny żydowski, Kałmucy, Rosjanie i licho wie kto jeszcze. Największy meczet w Europie jest w Moskwie. Wybudowano nawet całe centrum-kompleks islamski aby muzułmanie z FR nie jeździli do Mekki i nie kumali się z islamistami. Współistnienie w równowadze i szacunku narodów i religii to być albo nie być struktury.
Dlatego właśnie kolorowe rewolucje zawsze rozbudzają nacjonalizmy bo to one mają rozsadzać strukturę. Np gloryfikacja UPA nie przeszkadza ani Ameryce ani Warszawie.

Tradycyjnie jednak, Imperium ma wspólny mianownik: j.rosyjski i szacunek dla kultury prawosławnej, która ma charakter...szczególny i kropka, co nie znaczy dominujący.
Cerkiew jest słaba, bo społeczeństwo jest postsowieckie. Ale rozwija się i państwo rosyjskie ma stosunek m.więcej taki do Cerkwi - że pomaga, co nie znaczy, że nie iskrzy: patrz spór i protesty by oddać Cerkwi - Sobór św Izaaka

https://pl.wikipedia.org/wiki/Sob%C3%B3r_%C5%9Bw._Izaaka

były protesty, ponieważ dotychczas było tam muzeum.
W Rosji nikt nikogo nie może do niczego zmusić światopoglądowo...bo wybuchnie. Jest czasami komiczne współistnienie -przykład: Pod Kremlem postawiono pomnik św. Włodzimierza. Na odsłonięciu stali grzecznie w szeregu: Naczelny Rabin, Naczelny Immam FR, i słuchali przemówienia o roli św. Włodzimierza i chrześcijaństwie. I ani mru mru, potem brawo bili, aż się kurzyło.
Podobnie na otwarcie meczetu w Moskwie, siedział w pierwszej ławce Patriarcha Wszechrusi.

Jeżeli ktoś ogląda Biełsat, Gapol i TVwPolin - sam sobie szkodzi.
No i jeszcze jedno: Rosjanie wiedzą, że wprowadzenie zakazu aborcji rozwali im państwo - będą protesty takie jak w Polin albo jeszcze lepsze. A na to nie może być zgody.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 26, 2020, 20:18:54 pm
Według neopasterzy neokoscioła, to pod Poitiers, Lepanto czy Wiedniem należaloby barke odspiewać i przejść pod bramą rybą. Na tym forum widze wielu chętnych do takiej "walki"

Ależ to nasza tradycyjna roztropność :-) Polacy są dupowaci a Posoborowie pełni funkcję kagańca. Gdy zajdzie potrzeba, jakiś bp Mordowicz da głos w TVP i potępi mowę nienawiści wobec LGBT+
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 26, 2020, 20:22:28 pm
Nie będzie w Rosji protestów, nawet jak aborcji zakażą, tylko wzrośnie cena nielegalnej. Nam jeszcze daleko do zdziczenia w rosji postsowieckiej, to "dziewuchy" protestują, bo te prawa u nas to prawie na poważnie. Tam tylko cena skorumpowanego urzędnika rośnie.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Licht w Październik 27, 2020, 20:00:51 pm
Młodzież zwiazana z Młodzieżą Wszechpolska obroniła katedrę w Katowicach, ksiądz biskup zamiast uścisnąć im prawice i poodziękować, wydał kur(w)ją oświadczenie że nie było zgody. Ksiądz biskup wcześniej pasterzował w diecezji z której są (były?) rekordowe powolania, ale po fali samobójstw wśród kleru, przeniesiono go (kopnięty w d.../w górę?) do innej diecezji. Był kiedyś współpracownikiem SB.

Mam wrażenie że Kosciol w Polsce jest dziwnie rozszczepiony: wierni i niższy kler zrobią wszystko żeby obronić świątynie, a jeśli to się nie uda - tabernacua. Potem mamy liberalizujący środek (bagno - jakby powiedział Robespierre), "kościół popełnił błąd", "sojusz ołtarza i tronu zawsze tak się kończy". I lewicę, która trudno odróżnić od GW.
Trochę martwi mnie Schadenfreude Pana Rysia et consortes.  Rozumiem te uczucia (przeczytałem blog Piaseczna w całości) ale too raczej sytuacja pt "wszystkie ręce na pokład" i "nie ma już Lefebra i Racingera" między nami. Co prawda demonstranci deklarują że wywiozą "czarnych" na taczkach ale Polakowi czy Nyczowi to nie grozi.  Co innego Boski Zbawiciel w swym Przybytku. Apelowałbym o porzucenie triady my-tradsi-jakaś nowa religia. Biskupi mają wyj***e, zostali wierni i duchowni od prezbitera w dół. Wszelkie inne sprawy schodza na.plan dalszy.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 27, 2020, 20:04:02 pm
Panie Licht, pan sie nie martwi. My wiemy kogo WARTO bronić i obronimy. Poza tym, jako pozostający w niepełnej łączności nie mam, ze tak powiem umocowania aby sie wcinać i narzucać z nieproszona pomoca
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 27, 2020, 20:41:14 pm
Młodzież zwiazana z Młodzieżą Wszechpolska obroniła katedrę w Katowicach, ksiądz biskup zamiast uścisnąć im prawice i poodziękować, wydał kur(w)ją oświadczenie że nie było zgody. Ksiądz biskup wcześniej pasterzował w diecezji z której są (były?) rekordowe powolania, ale po fali samobójstw wśród kleru, przeniesiono go (kopnięty w d.../w górę?) do innej diecezji. Był kiedyś współpracownikiem SB.

Mam wrażenie że Kosciol w Polsce jest dziwnie rozszczepiony: wierni i niższy kler zrobią wszystko żeby obronić świątynie, a jeśli to się nie uda - tabernacua. Potem mamy liberalizujący środek (bagno - jakby powiedział Robespierre), "kościół popełnił błąd", "sojusz ołtarza i tronu zawsze tak się kończy". I lewicę, która trudno odróżnić od GW.
Trochę martwi mnie Schadenfreude Pana Rysia et consortes.  Rozumiem te uczucia (przeczytałem blog Piaseczna w całości) ale too raczej sytuacja pt "wszystkie ręce na pokład" i "nie ma już Lefebra i Racingera" między nami. Co prawda demonstranci deklarują że wywiozą "czarnych" na taczkach ale Polakowi czy Nyczowi to nie grozi.  Co innego Boski Zbawiciel w swym Przybytku. Apelowałbym o porzucenie triady my-tradsi-jakaś nowa religia. Biskupi mają wyj***e, zostali wierni i duchowni od prezbitera w dół. Wszelkie inne sprawy schodza na.plan dalszy.

Mastermind'em nie jestem. Ale poznałem trochę życie:

Reżyserem awantury jest Jarek. On wszystkich obroni i wszyscy będą mu wdzięczni. To wytrawny intrygant i wiedział co będzie się działo po wyroku. To jest teatr reżyserowany w czasie rzeczywistym.
Pan Robert Bąkiewicz - to przykład zacnego, ale niedoświadczonego gracza.
Duchowni - to od lokalnych wierzących głęboko ludzi (mniejszość) do młodych i starych geszefciarzy i lewaków.

Przypomne dialog z "Polskich Dróg" - filmu, który powstał w komunizmie, jest skażony ale dialogi ma ponadczasowe. Jest tam taka wymiana zdań:
z pamięci:
- przyłączcie się do walki
- ale o co walczycie?
- o Polskę tak jak wy,
- dobrze, ale jaką Polskę?
dalej są pytania czy ta Polska leży nad Wisłą czy rzeką Moskwą.

Sam pan pisze, że hierarchowie mają wszystko w dupie. Nawet tego nie kryją. Najchętniej KEP-scy wzorem BLM z USA uklękliby przed zbokami. Może jakieś  katharsis...otwieramy nowy postępowy "Kościół", nowe rozdanie, feministyczna doradczynie.

My nic a nic nie wiemy co się dzieje, bo nie znamy scenariusza. Wcale bym się nie zdziwił gdyby "głęboki KEP" (Nycz, Polak  et consortes ) znali scenariusz.

Jeżeli hierarchia milczy i okazuje obrońcom kościołów oziębłe stanowisko to dowodzi, że nic się na dobre nie zmienia.

Zamiast szarpać się w zastępstwie ZOMO i Straży Pożarnej, Katolicy powinni powołać komitet i zrecenzować OWOC pracy duszpasterstwa posoborowego, który powrócił do swoich pasterzy. Gdyby tyle energii poświęcili tradycyjnej katechezie co zwalczaniu MP SP i swoim nieruchomościowym szwindlom, to sytuacja wyglądała by inaczej. Ale tego nie zrobili. Może poprosić Nycza by uderzył się w własne piersi a nie przepraszał za Jedwabne czy inne tam wybryki z Dudą.

Należy zaapelować o wyniesienie Najświętszego Sakramentu z kościołów i wezwać służby (Kaczor) do ruszenia dupy.

Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Andrzej75 w Październik 27, 2020, 21:09:32 pm
To jest teatr reżyserowany w czasie rzeczywistym.
Też tak uważam.
My nic a nic nie wiemy co się dzieje, bo nie znamy scenariusza. Wcale bym się nie zdziwił gdyby "głęboki KEP" (Nycz, Polak  et consortes ) znali scenariusz.
Moim zdaniem znają (a przynajmniej tak to wygląda).
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 27, 2020, 21:16:47 pm
@ Andrzej 75

Zatem nie ma powodów by dać się wkręcić w bardzo brudną grę Kaczora i Polaka czy Nycza.

Owszem, można jeżeli chcemy przetrenować młody narybek tradi-kato i narodowców prawosławnych na poligonie gdzie wybuchają petardy i czuć gaz.
Warto zafundować młodym takie Westerplatte by byli gotowi bez zmrużenia oka złamać kark systemowi.

Ale trzeba być sprytniejszym i wyciągnąć ze spektaklu co się chce. Może jakaś fotka "ikona" wydarzeń - też dobrze wyreżyserowana - ale przez nas.

Zresztą wczoraj w Realu24 w tym tonie "cynicznym" ;) wypowiedział się, Marcin Dybowski.

(https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/cf/1c/5dcaaf9eb5826_p.jpg?1573634057)

Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: DarPius w Październik 27, 2020, 21:31:50 pm
Apelowałbym o porzucenie triady my-tradsi-jakaś nowa religia. Biskupi mają wyj***e, zostali wierni i duchowni od prezbitera w dół. Wszelkie inne sprawy schodza na.plan dalszy.
Wydaje mi się, że jest Pan w głębokim błędzie. W nowym adwencie nie pozostało nic, czego warto by bronić. I dobrze się dzieje, że idzie na dno. Im szybciej, tym lepiej. Tam jego miejsce. Podczas radykalnych sytuacji wierny podejmuje radykalne decyzje. Widać, kto jest wierzący, a kto tylko pozorantem.
I jak mawiał Dr.Dr. Gregorius Hesse, pseudotradycjonaliści są jeszcze gorsi od modernistów. Modernista może dostrzeże swój błąd, ale indultowi, to jak pisze pan rysio, "zboczeńcy birytualni" i w rzeczywistości to się zazwyczaj potwierdza. Przykładem nie będzie następująca sytuacja w parafii, którą kilka razy odwiedziłem podczas pobytu w Polsce. No i chciałem zobaczyć, jak się mają w tych trudnych czasach, z księdzem o zamiłowaniach muzealnych, który rozpamiętuje ryt klasyczny, aby lepiej zrozumieć  NOM. Wot i co z tego wyszło:
https://tridentina-bielsko.blogspot.com/
Cytuj
Jasna i konkretna zasada
Obecnie w miejscach publicznych obowiązuje zakrywanie nosa i ust, tym bardziej w przestrzeniach zamkniętych. Ta zasada obowiązuje również w świątyniach. Przy kościele św. Barbary w Bielsku-Białej informacja o obowiązku zakrywania nosa i ust umieszczona jest na drzwiach kościoła, w gablotach w bramach wejściowych oraz na tablicy ogłoszeń. W ostatnią niedzielę była również wyświetlana na ekranie przed rozpoczęciem Mszy Świętej o godz. 15:15. Także osobiście wszystkim zebranym przypomniałem o tym obowiązku.

Niestety mimo to, kilka osób zignorowało, zlekceważyło tę prośbę będąc nieposłusznym Duszpasterzowi i Gospodarzowi miejsca oraz Biskupowi. Kilka osób ostentacyjnie miało odsłoniętą twarz nie zważając na inne osoby, nie chcąc czy nie rozumiejąc powinności chronienia siebie i innych przed możliwym zarażeniem, czy po prostu nie przestrzegając obowiązującej jasnej i konkretnej zasady.

Jest to tym bardziej przykre i smutne, iż cała sytuacja miała miejsce tuż przez rozpoczęciem się Ofiary Chrystusowej. Wobec świętości miejsca oraz świętości chwili nie potrafili wznieść się ponad swoje prywatne zapatrywania. Nie służyli skupieniu na Ofierze Mszy Świętej. Przez swoje zachowanie wnieśli duży niepokój i niezgodę. Zamiast dobrze przygotować się do Eucharystii, skupić się na Słowie Bożym i misterium Ofiary, uwagę skoncentrowali na „maseczkach”. Uderzyli w samą Ofiarę Pana i Jego świątynię. U wielu pozostałych osób budziło to poczucie braku bezpieczeństwa zdrowotnego.

Zapomnieli również, iż są gośćmi dla tego kościoła, a nie gospodarzami, nie są u siebie. Będąc gośćmi winni zachować zasady wyznaczone przez gospodarza. Niestety potraktowali Mszę św. i samą świątynię jako punkt usługowy oraz miejsce manifestowania swoich poglądów. Byli i tacy, którzy obrażali innych i duszpasterza.

Czemu miały służyć te zachowania wspomnianych osób? Czy pomagały innym wiernym w skupieniu się na Mszy Świętej? Czy pomagały kapłanowi aby cały oddał się sprawowaniu Tajemnicy Pana? Nie, budziły jedynie rozbicie, niepokój i służyły eksponowaniu siebie i swoich poglądów. Ale świątynia i czas Mszy Świętej nie ku temu mają służyć.

Takie zachowania są nie do zaakceptowania i nigdy nie powinny mieć miejsca.

ks. Grzegorz Klaja

opiekun i moderator grup wiernych związanych z łacińską tradycją Kościoła istniejących w diecezji Bielsko-Żywieckiej.
Farsa. Im prędzej to zostanie zmiecione, tym lepiej. Jak czytamy, nie jesteśmy u siebie, więc czego teges?
To znaczy, nie mam nic przeciwko, aby takiego "kapłana" pogoniła rozdarta dzicz. Pan Bóg już wie, kto i jak wykona wyrok.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 27, 2020, 21:38:01 pm
Parówkowym skrytożercom ks. Grzegorz Klaja mówi stanowcze: Nie!

No no ...ci wierni w BB też ulepieni są na wzór i podobieństwo swojego pasterza?
mam nadzieję, że nie, Boże pomiłuj!
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: DarPius w Październik 27, 2020, 21:50:58 pm
No no ...ci wierni w BB też ulepieni są na wzór i podobieństwo swojego pasterza?
mam nadzieję, że nie, Boże pomiłuj!
Musze Pana rozczarować, 2 lata temu byłem na kolędzie po mszy w drugi dzień świąt. Nawet wesoło było (nie tylko śpiewanie kolęd).
Wyszedłem niestety na wichrzyciela. Najciekawsze było to, że niektórzy ministranci, co służą do "klasycznej", nie słyszeli nigdy o bulli Quo Primum Piusa V. No i że na NOM trzeba cierpieć.
Poniżej kilka obrazków poglądowych
https://www.zonerama.com/KrzysztofThen/Photo/6609264/242088503

Podsumowując: wiary tam człowiek nie odbuduje, doktryna na wskroś modernistyczna, komunia z tabernakulum novusovego (nie wiadomo, czy ważna), podejście do katolicyzmu typu "letniego". Dla pełnego obrazu dodam, że to klimaty "x.Szydło".
https://www.bibula.com/?p=96144

Jedyne czego szkoda: KOŚCIÓŁ cudownie stary i piękny w takich rękach.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Licht w Październik 27, 2020, 22:12:07 pm
Jarek jest pasażerem, nie dojezdża, kto wchodzi na temat "kompromisu", ten przegrywa. Pis przegrał, rzadzi Mati, doradca Tuska, który sam nie wierzy w słuszność zapisów konstytucyjnych o ochronie życia. Jaro ma już 71-lat i nie jest w stanie opanować medialnej "pandemii", ani wysłać aborcji do "zamrażarki". Pis ma 2 opcje: albo nie wydrukuje orzeczenia TK (przypomina się "Beata drukuj"), albo wydrukuje i postanowi wprowadzić nową ustawę antyaborcyjną (piekło kobiet v2.0 vel samobójstwo polityczne).

Dlatego nie ma co uciekać do przodu i zastanawiać się, co wiedział który biskup i na który front został oddelegowany. Liczy się tu i teraz - obrona świątyń przez zniewazaniem i opluciem. Wierni są mądrzejsi niż biskupi, powiedziałbym że to lekka schizma (kościół bez wiernych&biskupi bez wiernych), ale widocznie tak ma być.

@DarPius, dziwię się doprawdy, że nie uczestniczy pan w strajku kobiet z koktajlem Mołotowa w dłoni. Im szybciej wypali się te zarazę zwana posoborowiem tym lepiej, co nie?
Tytuł: Żydki dały głos ws. incydentów w kościołach
Wiadomość wysłana przez: szkielet w Październik 27, 2020, 22:32:14 pm
Czegóż można by się spodziewać po Żmijowym Plemieniu...
Cytuj
- Rozumiemy rozgoryczenie kobiet w Polsce, wśród których są członkinie Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie, związane z pozbawieniem ich możliwości decydowania o swoim życiu i zdrowiu, a także życiu ich rodzin – czytamy w oświadczeniu Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie.

- To przykre i bolesne, że dzisiaj kobiety i wspierający je mężczyźni zmuszeni są bronić swoich praw na ulicach Warszawy i całej Polski w niebezpiecznym dla ich zdrowia i życia czasie pandemii koronawirusa. Zgadzamy się z protestującymi, że kobiety mają prawo decydować o sobie i godnie żyć – napisano dalej.

W oświadczeniu nie odniesiono się do przesłanki eugenicznej ani do konkretnych przypadków, jakie są zawarte w ustawie. Wszystko wydaje się więc wskazywać na to, że oświadczeniu ma charakter polityczny i ideologiczny.

za Flądrą: https://www.fronda.pl/a/gmina-zydowska-popiera-protesty-aborcjonistow,152056.html
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: DarPius w Październik 27, 2020, 22:54:45 pm
@DarPius, dziwię się doprawdy, że nie uczestniczy pan w strajku kobiet z koktajlem Mołotowa w dłoni. Im szybciej wypali się te zarazę zwana posoborowiem tym lepiej, co nie?
Panie Licht, prowadź Waść na barykady! Z Bonkiewiczem!
Roty Syjonu:
"Gdyby nie wczorajsze zaangażowanie #StrazNarodowa, wiernych oraz kibiców doszłoby do zniszczenia kościoła św Aleksandra."
A dlaczego by nie? Pan tego chce bronić?
http://www.swaleksander.pl/grupy-parafialne/
- Służba Liturgiczna Dziewcząt (bielanki)
- Rodziny Nazaretańskie
- Wspólnota Odnowy w Duchu Świętym „Siloe”
Pan nie przyjmuje do wiadomości, że nowy adwent to dzieło szatańskie i jego miejsce jest w dole z wapnem.
Noch chyba nie bierze Pan na poważnie tych frazesów o "obronie cywilizacji łacińskiej"?
O wiele większą profanacją jest NOM i komunia na rękę. Tak więc wyjazd na taczkach jak najbardziej zasłużony. A kogo mam bronić, to ja wiem. My jesteśmy od dawna w FSSPX zorganizowani i na wszystko przygotowani.  :-*
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Sławek125 w Październik 28, 2020, 08:39:47 am
Zamknijmy panowie temat, bo dajemy sie wodzić za nos krętaczowi. To wszystko to ulubiony trik naczalnika czyli zarządzanie przez kryzys. On inaczej nie potrafi. Uczył się polityki od trockistów i to sam powtarza, bo inaczej nie potrafi. Klasyka trockizmu; permanentna rewolucja, a ciemny lud to kupuje.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Październik 28, 2020, 09:33:52 am
Panie Robercie!
@ Robert Bąkiewicz;

Wyartykułuj pan ocenę stanu umysłów KEP-u i program pozytywny (np rozwój Bractwa). Namawiaj do Bractwa, Godnej Mszy św. Pod takim sztandarem można walczyć. Ale bronić geszefciarzy od Nycz Tower? 
Nie lejmy krwi w obronie brudnych geszeftów, które dopiero będą nam objawione.

Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Eochaid w Listopad 03, 2020, 10:15:14 am

Oto co naprawdę sądzi egzekutywa tzw. "strajku":

Aktywistka zapytana czy z perspektywy czasu "Strajk Kobiet" uważa akcje w kościołach [napisy na murach świątyń, plakaty, zakłócanie nabożeństw] za błąd - odpowiedziała:

"Ja nie mam takiego wrażenia. Nie mam żalu, że tak się stało. To musiało się stać. Kościół musiał usłyszeć co wierni [!] myślą o jego postawie".

Zaraz, zaraz! To te osoby protestujące, a zwłaszcza profanujące kościoły, krzyże i pomniki to byli "wierni"? To jakiś żart lub kaczka dziennikarska! Jacy "wierni"! Może w coś tam wierzą, ale nie są to wierni Kościoła Katolickiego!

Ale to nie koniec!

Aktywistka stwierdza beztrosko"

"budynki można wyczyścić"

Po prostu super!

Osobiście uważam, że pod żadnym pozorem elewacji, krzyży i pomników nie powinno się czyścić! Napisy i plakaty powinny pozostać i świecić na fasadach i w innych miejscach, gdzie je namalowano i powieszono, aby wszyscy widzieli i zachowali w pamięci, kim są ci obrońcy wybiórczo rozumianych "praw człowieka". Napisy powinny pozostać aż wiatr i woda je same wyczyszczą, a tęczowe flagi powinny łopotać na wietrze tak długo aż staną się brudnymi szmatami czyli tym, czym - w swej istocie - są naprawdę


__________________________________________

źródło: https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/strajk-kobiet-suchanow-nie-zaluje-protestow-w-kosciolach/ywl61b1,79cfc278 (https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/strajk-kobiet-suchanow-nie-zaluje-protestow-w-kosciolach/ywl61b1,79cfc278)

...
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: pauluss w Listopad 03, 2020, 22:41:37 pm
Osobiście uważam, że pod żadnym pozorem elewacji, krzyży i pomników nie powinno się czyścić! Napisy i plakaty powinny pozostać i świecić na fasadach i w innych miejscach, gdzie je namalowano i powieszono, aby wszyscy widzieli i zachowali w pamięci, kim są ci obrońcy wybiórczo rozumianych "praw człowieka".
Mam takie samo zdanie. Zostawic i nie czyscic. W ogole uwazam, ze wszystkie napisy na kosciolach trzeba zostawiac - nie tylko z obecnych protestow - jako swiadectwo zdziczenia.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Talerpimmut w Listopad 03, 2020, 23:01:42 pm
Osobiście uważam, że pod żadnym pozorem elewacji, krzyży i pomników nie powinno się czyścić! Napisy i plakaty powinny pozostać i świecić na fasadach i w innych miejscach, gdzie je namalowano i powieszono, aby wszyscy widzieli i zachowali w pamięci, kim są ci obrońcy wybiórczo rozumianych "praw człowieka".
Mam takie samo zdanie. Zostawic i nie czyscic. W ogole uwazam, ze wszystkie napisy na kosciolach trzeba zostawiac - nie tylko z obecnych protestow - jako swiadectwo zdziczenia.

Ale czy budynkowi kościoła nie jest też należny szacunek? Kościoły to nie tylko hangary do wspólnotowej modlitwy (jak u jakichś protestantów), powinny być takie, by podobały się Bogu, by kierowały dusze ludzkie ku niebu. Przecież można pokazywać takie i inne świętokradztwa na wystawach obrazów, w filmach historycznych, w innych środkach masowego przekazu.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: rysio w Listopad 03, 2020, 23:30:38 pm
Osobiście uważam, że pod żadnym pozorem elewacji, krzyży i pomników nie powinno się czyścić! Napisy i plakaty powinny pozostać i świecić na fasadach i w innych miejscach, gdzie je namalowano i powieszono, aby wszyscy widzieli i zachowali w pamięci, kim są ci obrońcy wybiórczo rozumianych "praw człowieka".
Mam takie samo zdanie. Zostawic i nie czyscic. W ogole uwazam, ze wszystkie napisy na kosciolach trzeba zostawiac - nie tylko z obecnych protestow - jako swiadectwo zdziczenia.

I ja też tak uważam. Zachować należy wszystkie, zwłaszcza najbardziej wulgarne. Będą one wielką nauką dla wszystkich: pięknoduchów posoborowych ale i adeptów lewactwa. Za kilka miesięcy będą wstydzić się tych napisów.
Tym samym apeluję o robienie zdjęć tych napisów i wrzucanie na fk - te hasła nie mogą zniknąć!

Skoro wykrzyczano te słowa to niech zostaną dla potomności - chyba autorzy nie mają się czego wstydzić, poza tym będą mogli pokazać to swoim dzieciom. Zobaczymy co powiedzą dzieci.

Podobnie na elewacjach zachowujemy ślady po pociskach z czasów Wojny. Nawet jeżeli elewacje kamienne były flekowane to do dziś pozostawia się takich świadków historii.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Andrzej75 w Listopad 04, 2020, 00:12:30 am
Podobnie na elewacjach zachowujemy ślady po pociskach z czasów Wojny. Nawet jeżeli elewacje kamienne były flekowane to do dziś pozostawia się takich świadków historii.
Mam takie same skojarzenia.
Zresztą na obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej też zachowano szramy.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Kefasz w Listopad 05, 2020, 18:32:27 pm
Przypuszczam, ze ci, ktorzy choc czasami czytaja moje wiadomosci tutat, wiedza, ze mam negatywny stosunek do mainstreamu Kosciola w Polsce i jak najgorsze zdanie na temat
4. Najsmutniejsze jest, ze katolicy sa tak apatyczni, ze nawet nie potrafia stanowczo zareagowac, kiedy ktos celowo i z premedytacja przeszkadza w czasie liturgii, sprawiaja wrazenie, jakby im to nie przeszkadzalo. Bycmoze sami sa tak nieufnie nastawieni do Kosciola, ze nie widza powodu bronic swietych miejsc. Gdyby mieli przyslowiowe wiadomo co, to by przypadkowi uczestnicy mszy sw. wyniesli takich delikwentow z kosciola, ba, oni by nawet do niego nie weszli. Owa apatia mnie najbardziej w tym wszystkich przeraza.
5.Wydaje sie, ze Kosciol jest skazany na porazke w walce z ideologia postepu i kulturowa rewolucja, bo sam niczego nie proponuje. Jedynym rozwiazaniem jest powrot do Pana Boga jako centrum zycia Kosciola, parafii, duszpasterstwa, ksiedza i kazdego chrzescijanina. Wspolczesny Kosciol oslabiony przez teologiczny i praktyczny chaos niestety nie jest w stanie tego zrobic.

Są przyzwyczajeni do tego - celowo i z premedytacją przeszkadza się w czasie liturgii od pół wieku. Nazywa się to participatio actuosa.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Kefasz w Listopad 06, 2020, 01:22:58 am
Otóż to. ROSJA! Po tylu latach ateizacji pozostał u nich zmysł dziedzictwa kulturowego- ja mogu być niewierujuszczij no od cerkwi wara!
Pozostał? Oni wysadzili większość swoich świątyń, a duchownych zwerbowali. Po prostu naczelstwo nie pozwala kolegów ruszać. Cerkiew to ich państwowy teren.

Jakoś nie słyszymy o marszach pedałów i lesbijek z lgbt na ulicach Moskwy. Dlaczego? Dlaczego tam ta zaraza nie sięga?
Dlatego szanuję Rosjan
Nie sięga ulic, bo na Kremlu siedzi.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Kefasz w Listopad 06, 2020, 01:26:22 am

Matkę trzeba uzdrowić, a nie od niej uciekać.

Jak nie ojciec-pijak-papież to chora-matka-hierarchia.

Daj pan spokój.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: Kefasz w Listopad 06, 2020, 01:27:25 am


Dlatego Rosja już wydzeliła swój internet. To się nazywa Rosnet. Latem przeprowadzili próbę odcięcia Rosji od internetu światowego zachowując funkcjonowanie sieci wewnątrz kraju.

To się nazywa RuNet.
Tytuł: Odp: "Incydenty w kościołach"
Wiadomość wysłana przez: ahmed w Listopad 16, 2020, 16:49:38 pm

Matkę trzeba uzdrowić, a nie od niej uciekać.

Jak nie ojciec-pijak-papież to chora-matka-hierarchia.

Daj pan spokój.

Hijerarchja to nie matka, tylko ojciec; i nie zbiorczo, tylko każdy (proboszcz i biskup, zasadniczo) z osobna. Przywódca to ojciec, a społeczność to matka — umma to od umm (https://en.wiktionary.org/wiki/%D8%A3%D9%85#Etymology_2) (a przynajmniéj tak podaje wikisłownik). Spotkałem się z takim stwiérdzeniém — nie wiém, czy to prawda, może ktoś nam tu powié —, że współcześni psycholodzy także doszli do wniosku, że tłum się zachowuje zgodnie z kobiécą psychologją.