Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czerwca 30, 2022, 10:06:36 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
227055 wiadomości w 6550 wątkach, wysłana przez 1658 użytkowników
Najnowszy użytkownik: Kotecki
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Papież Franciszek
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 170 171 [172] 173 174 ... 253 Drukuj
Autor Wątek: Papież Franciszek  (Przeczytany 771236 razy)
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #2565 dnia: Maja 10, 2017, 13:32:09 pm »

Dla mnie czytanie wpisów LUK'a jest problematyczne (błędy interpunkcyjne, językowe, zdarzają się cytaty bez podanych źródeł, niespokojne formatowanie, brak zwięzłości, itp.)... Toteż czy mógłby ktoś napisać krótko:
1) o co chodzi LUK'owi w tutejszej dyskusji. Jakie stawia tezy konkretnie?
2) jakie ma argumenty?
3) jakie jest pochodzenie/waga tych argumentów (własna opinia, opinia bloggera, a może przepis KPK, a może jakiś Sobór).

Christus REX

1. Tezy: że papa Franciszek to niekatolik i głosi herezje (czy formalne notoryczne itd, to sobie sam może pan ocenić)

2. oraz 3 :  Argumenty: Autorytet Ewangelii Św. , Boga objawiającego Prawdy Wiary , nauczanie NIEOMYLNE KOŚCIOŁA papieże np. Pius IX oraz jak najbardziej sobory.


Tu ma pan jasną herezje papy Franciszka z cytatami i odnośnikami jaśniej się nie da , papa Franciszek podważa, nie wierzy ? w jeden Kościół Św. podważą Prawdę Wiary :
(...)

Chodzi mnie o to, żeby Pan bardziej dbał o formę, czytelność, zwięzłość (np. może nie trzeba cytować tak dużych kawałków tych dokumentów, lecz cytować tylko to co Pan wytłuszcza)... Chyba "tradsa" nie musze przekonywać, że forma ma znaczenie? :) Może mniej ale za to czytelniej...? Piszę tylko szczerze moją opinię/radę, nic więcej.

Razu pewnego natknąłem się na Pana wpis pod tym linkiem. Było tam wymienionych szereg herezji (które Pan zarzuca papieżom). Bez źródła, bez objaśnienia, tylko jakiś link na końcu odsyłający do kolejnego chaotycznego/nieczytelnego wpisu..... Proszę brać przykład z o. Huculaka, który jak już postawił bardzo poważny zarzuty i odważną tezę, to zadbał o rzetelną analizę i czytelną argumentację. Tu jest artykuł o. Benedykta J. Huculaka OFM, polecam.

Przy okazji, czy mogę poprosić o źródełko dla tych słów:
10. Nie ma różnicy w co wierzysz ważne że robisz dobre uczynki słowa Franciszka.
... oraz dla tej tezy:
2. Anglikańscy pastorzy to NASI męczennicy i NALEŻY ich czcić CZY PAN TAK CZYNI
... oraz źródełko dla tej:
8. Heretycy i schizmatycy mogą BEZ wyrzeczenia się swych herezji bez PROBLEMU przystępować do Komunii Św
Z tego co pamiętam KPK obwarowuje jednak interkomunię pewnymi warunkami i nie jest to "bez problemu" (tylko niech nikt nie myśli, że akceptuję interkomunię w jakiejkolwiek sytuacji).


Christus REX

Wytłuszczę panu bo KPK z 1983 roku jak byk dopuszcza heretyków i schizmatyków(tych bardziej do Komunii Św) GDZIE nowe prawo kanoniczne mówi żę heretycy i schizmatycy MAJĄ się
wyrzec herezji i schizmy i nawrócić się do Kościoła Św. i wtedy mogą przyjmować dopiero Sakramenty Św >???


Cytuj
Z tego co pamiętam KPK obwarowuje jednak interkomunię pewnymi warunkami i nie jest to "bez problemu" (tylko niech nikt nie myśli, że akceptuję interkomunię w jakiejkolwiek sytuacji).

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7585.msg208275.html#msg208275:


Profanacja Komunii Św. czego ZABRANIA CAŁKOWICIE prawo kanoniczne z 1917 roku
Co do niebezpieczeństwa śmierci dla aktolika to można udzielić sakramentów św. spełniając specjalne wytyczne Kościoła Św. z wyznaniem wiary więcej w dwóch książkach :

http://books.googleusercontent.com/books/content?req=AKW5Qadv2JwksBFhYZ40KH5sVCKaJJC5DvWyGfMZEKv_CWgwOEqaSQOXoiOjzG72V0RlVCc1i5fx995p7l5qmtZGciWEKBRWpSzJA2D0TTSWYwNwIgSzM-pQ2gYTDP1M4cnBiX3S2uqGXeQsGbJX70MsCrFl8pvM9uo363stZkb5KaNDeeXr3vwH6CD6n5Nu9GUfdC3v9zhcM_5EdjkIvbNBkh9yfBFehToykfQbH9z1WDw895zM6jPPy_KtJqjTkVZFi80dwT3CUAQRmtB99SVLRqAPj5Ydeghttp://bc.wbp.lublin.pl/dlibra/doccontent?id=2187 str. 185


Natomiast nie wolno udzielać sakramentów pod takimi warunkami W OGÓLE BO JEST TO PROFANACJA !!! jak dopuszcza je prawo kanoniczne z 1983 r oraz Dyrektorium w sprawie realizacji zasad i norm dotyczących ekumenizmu, 25 marca 1993, 159-160 NIGDZIE nowe prawo kanonicznie nie mówi o KONIECZNOŚCI WYRZECZENIA SIĘ SCHIZMY LUB HEREZJI :

Kanon 844:
§ 3. Szafarze katoliccy godziwie udzielają sakramentów pokuty, Eucharystii i namaszczenia chorych członkom Kościołów wschodnich nie mających pełnej wspólnoty z Kościołem katolickim, gdy sami o nie proszą i są odpowiednio przygotowani.

§ 2. Ilekroć domaga się tego konieczność lub zaleca prawdziwy pożytek duchowy i jeśli nie zachodzi niebezpieczeństwo błędu lub indyferentyzmu, wolno wiernym, dla których fizycznie lub moralnie jest niemożliwe udanie się do szafarza katolickiego, przyjąć sakramenty pokuty, Eucharystii i namaszczenia chorych od szafarzy niekatolickich tego Kościoła, w którym są ważne wymienione sakramenty.



Natomiast prawo kanoniczne z 1983 roku dopuszcza do profanacji Komunii Św. między innymi przez schizmatyków i protestantów:

Stare prawo kanoniczne 1917 r:
Zastosowanie zasad wyrażonych w kan. 1258 i 2259:
a.   Ponieważ nie wolno udzielać komunii św. osobom jawnie niegodnym (publice indignis), do których zalicza się ekskomunikowanych, obłożonych interdyktem, jawnych infamisów (kan. 855 § 1), dlatego i heretykom z tego tytułu nie wolno udzielać komunii św. (por. kan. 731 §2).
b.   Heretycy i schizmatycy są wykluczeni od przyjmowania sakramentów; dlatego chociażby byli bona fide w błędzie i o sakramenta prosili, można im ich udzielić tylko po wyrzeczeniu się błędów i pojednaniu się z Kościołem (kan. 731 §2) (zob. o tym np. D’ Annibale, Summula theol. mor., III, n. 317; Gé nicot, Theol. mor., II, n. 298; Gury - Ferreres, Theol. mor., II, n. 506, 7-8).


Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917.

Kanon 1258 Kodeksu Prawa Kanonicznego (1917):
Zakazane jest wiernym w jakikolwiek sposób czynnie uczestniczyć czyli mieć udział w niekatolickich obrzędach
(Haud licitum est fidelibus quovis modo active assistere seu partem habere in sacris acatholicorum).
Kanon 2316:
Każdy kto z własnego popędu i świadomie wspiera propagowanie herezji, albo kto uczestniczy (wbrew postanowieniom Kanonu 1258) w niekatolickich obrzędach, jest podejrzanym o herezję
(Qui quoquo modo haeresis propagationem sponte et scienter iuvat, aut qui communicat in divinis cum haereticis contra praescriptum can 1258, suspectus de haeresi est).


Nowe prawo kanoniczne i inne błędne dokumenty :
http://www.trybunal.mkw.pl/Kodeks%20Prawa%20Kanonicznego.pdf


Kan. 844 - § 1. Katoliccy szafarze udzielają godziwie sakramentów tylko wiernym katolikom, którzy też godziwie przyjmują je tylko od katolickich szafarzy, z zachowaniem przepisów §§ 2, 3 i 4 niniejszego kanonu, jak również kan. 861, § 2.

§ 2. Ilekroć domaga się tego konieczność lub zaleca prawdziwy pożytek duchowy i jeśli nie zachodzi niebezpieczeństwo błędu lub indyferentyzmu, wolno wiernym, dla których fizycznie lub moralnie jest niemożliwe udanie się do szafarza katolickiego, przyjąć sakramenty pokuty, Eucharystii i namaszczenia chorych od szafarzy niekatolickich tego Kościoła, w którym są ważne wymienione sakramenty.

§ 3. Szafarze katoliccy godziwie udzielają sakramentów pokuty, Eucharystii i namaszczenia chorych członkom Kościołów wschodnich nie mających pełnej wspólnoty z Kościołem katolickim, gdy sami o nie proszą i są odpowiednio przygotowani. Odnosi się to także do członków innych Kościołów, które według oceny Stolicy Apostolskiej, gdy idzie o sakramenty, są w takiej samej sytuacji, a i wspomniane Kościoły wschodnie.

§ 4. Jeśli istnieje niebezpieczeństwo śmierci albo przynagla inna poważna konieczność, uznana przez biskupa diecezjalnego lub Konferencję Episkopatu, szafarze katoliccy mogą godziwie udzielać wymienionych sakramentów także pozostałym chrześcijanom, nie mającym pełnej wspólnoty z Kościołem katolickim, którzy nie mogą się udać do szafarza swojej wspólnoty i sami o nie proszą, jeśli odnośnie do tych sakramentów wyrażają wiarę katolicką i do ich przyjęcia są odpowiednia przygotowani.


(5) Oficjalny komentarz na zlecenie  Canon Law Society of America i opublikowany w 1985 roku w Paulist Press, wyjaśnia w nr. 4: "Pewnych wytycznych w tej sprawie dostarcza soborowy Dekret o ekumenizmie, który wyróżnia anglikańską wspólnotę spośród zachodnich kościołów i kościelnych społeczności jako zajmującą «specjalne miejsce pośród tych wspólnot, w których katolickie tradycje i instytucje po części nadal istnieją»" (UR 13). Zestawmy to z tradycyjnym "Starym" Kodeksem: kanon 731: "Zakazane jest udzielanie sakramentów Kościoła heretykom i schizmatykom, nawet jeżeli błądzą w dobrej wierze i proszą o nie, o ile najpierw nie odwołali swoich błędów i nie pojednali się z Kościołem".

Sekretariat do spraw Jedności Chrześcijan w Rzymie w instrukcji wydanej 1 czerwca 1972 roku (O szczególnych wypadkach, w których wolno chrześcijan innych wyznań dopuścić do Komunii Świętej w Kościele katolickim), powołując się na Dekret o ekumenizmie i Dyrektorium ekumeniczne, podaje trzy przypadki szczególnej wagi rozstrzygane przez biskupa katolickiego, a umożliwiające protestantom korzystanie z Eucharystii w Kościele katolickim (DE nr 19-24, Dyrektorium ekumeniczne, cz. III, nr 129):

1) niebezpieczeństwo śmierci,
2) prześladowanie i więzienie,
3) nagląca potrzeba duchowa z niemożnością dotarcia do swoich wspólnot kościelnych.


Odnośnie do wspólnego uczestnictwa w Eucharystii przypominamy, że «decyzję o dopuszczeniu, lub nie, niekatolickiej strony małżeństwa do komunii eucharystycznej winno się podjąć zgodnie z ogólnymi normami istniejącymi w tej dziedzinie, zarówno w odniesieniu do chrześcijan wschodnich, jak też do innych chrześcijan, uwzględniając przy tym tę szczególną sytuację przyjmowania sakramentu małżeństwa chrześcijańskiego przez dwie osoby ochrzczone. Chociaż małżonkowie w małżeństwie mieszanym mają wspólne sakramenty chrztu i małżeństwa, udział w Eucharystii może być tu tylko wyjątkowy i powinno się w każdym przypadku zachowywać normy podane niżej» (Papieska Rada ds. Popierania Jedności Chrześcijan, Dyrektorium w sprawie realizacji zasad i norm dotyczących ekumenizmu, 25 marca 1993, 159-160)” .

248. „Małżeństwa, gdzie występuje różnica religii, stanowią uprzywilejowane miejsce dialogu międzyreligijnego [...]. Wiążą się ze szczególnymi trudnościami, zarówno w odniesieniu do tożsamości chrześcijańskiej rodziny, jak i wychowania religijnego dzieci [...]. Wzrastająca w krajach misyjnych, a nawet w krajach o długiej tradycji chrześcijańskiej liczba rodzin składających się z małżonków, pomiędzy którymi występuje różnica religii, domaga się pilnego zapewnienia opieki duszpasterskiej, zróżnicowanej w zależności od różnych kontekstów społecznych i kulturowych. W niektórych krajach, gdzie nie ma wolności religijnej, małżonek chrześcijański, aby móc się pobrać, zmuszony jest do przejścia na inną religię, i nie może zawrzeć małżeństwa kanonicznego z zachowaniem różnicy religii ani ochrzcić dzieci. Musimy zatem podkreślić konieczność, aby wolność religijna była przestrzegana w odniesieniu do wszystkich” .

Tu ma pan inne dokumenty w ktróych "Św" Jan Paweł II dopuszcza do profanacji Komunii Św. :

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7585.msg208542.html#msg208542[/b]
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/encykliki/eucharistia_17042003.html


PIĘKNA PROFANACJA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU nie ma mowy jak w starym prawie kanonicznym z 1917 r o powrocie nie katolików do Kościoła i wyrzeczeniu się wszstkch błedów herezji itd oraz Communio in sacris udział w niekatolickich obrzędach przez katolików:
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/encykliki/eucharistia_17042003.html:

45. Chociaż w żadnym wypadku nie jest upoważniona koncelebracja, gdy brak pełnej jedności, nie dotyczy to jednak w szczególnych przypadkach pojedynczych osób przyjmujących Eucharystię, a należących do Kościołów lub Wspólnot kościelnych nie pozostających w pełnej jedności z Kościołem katolickim. W tym przypadku bowiem celem jest zaspokojenie poważnej potrzeby duchowej dla zbawienia wiecznego poszczególnych wiernych, nie zaś realizacja interkomunii, niemożliwej dopóty, dopóki nie będą w pełni zacieśnione widzialne więzy komunii kościelnej.

Kierując się tą racją Sobór Watykański II ustalił zasady postępowania wobec wiernych Kościołów Wschodnich, którzy, choć w dobrej wierze pozostają odłączeni od Kościoła katolickiego, z własnej woli proszą o możliwość przyjęcia Eucharystii od duchownego katolickiego i są do tego odpowiednio przygotowani.95 Ten sposób postępowania został później potwierdzony przez obydwa Kodeksy, w których z odpowiednimi przystosowaniami został także uwzględniony przypadek innych chrześcijan, nie wschodnich, którzy nie są w pełnej komunii z Kościołem katolickim.96

46. W Encyklice Ut unum sint wyraziłem uznanie dla tego przepisu, który przy odpowiednim rozeznaniu pozwala dbać o zbawienie dusz: «można z radością przypomnieć, że w pewnych szczególnych przypadkach duchowni katoliccy mogą udzielać sakramentu Eucharystii, Pokuty i Namaszczenia Chorych innym chrześcijanom, którzy nie są w pełnej komunii z Kościołem katolickim, ale gorąco pragną je przyjąć, dobrowolnie o nie proszą i przejawiają wiarę, jaką Kościół katolicki wyznaje w tych sakramentach. Na zasadzie wzajemności również katolicy mogą —w określonych przypadkach i szczególnych okolicznościach— prosić o te same sakramenty duchownych tych Kościołów, w których są one ważne».97
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Cytuj
10. Nie ma różnicy w co wierzysz czego przestrzegasz( Prawo Boże) ważne że robisz dobre uczynki słowa Franciszka.

Tu nie precyzyjnie się wyraziłem, ale znam osoby co tak to pojmują, że nie Prawo Boże Przykazanie, ale wiara jeśli to zdanie nie jest wprost herezją to jest dwuznaczne tylko wprowadza zamieszanie

To nie zachowywanie prawa zbawia, ale wiara w Jezusa Chrystusa, który wraz ze swoją Męką i Zmartwychwstaniem niesie zbawienie razem z miłosierdziem, które usprawiedliwia (nr 20 "bulli papieskiej" Misericordiae vultus).


http://www.fronda.pl/a/nie-zbawi-nas-przestrzeganie-przykazan,35773.html

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cytuj
2. Anglikańscy pastorzy to NASI męczennicy i NALEŻY ich czcić CZY PAN TAK CZYNI

TU ostatnia storna jak byk papa mówi że anglikańscy męczennicy to NASI męczennicy trzeba się modlić do nich i oddawać im cześć:
http://www.aukcjoner.pl/gallery/025597541-10.html#

Do tego ma pan jeszcze cytat bo papa twierdzi że różnice dzielące nas i anglikanów trzeba "zostawić na boku":

W Instrukcji "De motione oecumenica"  Świętego Oficjum , wydanej 20 grudnia 1949 roku:

"[Biskupi] powinni być czujni ażeby pod fałszywym pretekstem – iż trzeba raczej kłaść nacisk na te sprawy, które nas jednoczą niż na te, które nas dzielą – nie rozprzestrzeniał się niebezpieczny indyferentyzm... Powinni także dać odpór niebezpiecznej manierze wypowiedzi rodzącej fałszywe opinie i próżne nadzieje, które nigdy nie mogą zostać spełnione – jaką może być na przykład twierdzenie, iż nie należy zbyt wielce poważać orzeczeń zawartych w encyklikach rzymskich Papieży na temat powrotu odszczepieńców do Kościoła, konstytucji Kościoła, czy Mistycznego Ciała Chrystusa... Przeto, ma być głoszona i objaśniana cała katolicka doktryna;w żaden sposób nie może być przemilczanebądź w dwuznacznych wypowiedziach ukrywane to, co zawiera katolicka prawda odnośnie prawdziwej natury usprawiedliwienia i drogi do niego wiodącej, konstytucji Kościoła, prymatu jurysdykcji rzymskiego Papieża oraz jedynej, prawdziwej jedności mogącej się dokonać poprzez powrót odszczepieńców do jednego, prawdziwego Kościoła Chrystusowego" (AAS, XLII (1950), 144).

[Kościół rzymski] Mocno wierzy, wyznaje i głosi: że nikt z tych, co są poza Kościołem katolickim, nie tylko poganie, ale i Żydzi, heretycy i schizmatycy, nie mogą stać się uczestnikami życia wiecznego, ale pójdą „w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom”, jeśli przed końcem życia nie będą do niego włączeni; i że jedność ciała Kościoła znaczy tak wiele, iż jedynie ludziom w nim pozostającym sakramenty kościelne, posty, jałmużny i inne dzieła pobożności pomagają do zbawienia, a trudy chrześcijańskiej walki przynoszą nagrody wieczne, gdyż nikt - jakichkolwiek by jałmużn nie udzielał, nawet gdyby dla imienia Chrystusa przelał swą krew - nie może być zbawiony, jeśli nie pozostaje w łonie Kościoła katolickiego i w jedności z nim.
Eugeniusz IV, Cantate Domino, AD 1441

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Heretyckie martyrologium

Bardzo niedokładna to rzecz równać ilość skazanych na śmierć za wiarę heretyków z ilością naszych męczenników. Ale choćby nawet rzeczywiście zachodziła między tymi ilościami równość, choćby nawet zabicie za swój bałwochwalczy upór poganie byli liczniejsi, aniżeli chrześcijańscy męczennicy, to jeszcze i wtedy pomiędzy tymi ofiarami błędu a naszymi świadkami prawy zachodziłaby radykalna, bezwzględna różnica. Moralny stan jednych i drugich jest najzupełniej różny: z jednej strony męczennicy ze swą łagodnością, cierpliwością, weselem, niewinnością, przypominający Baranka Bożego, przed nimi i za nich ofiarowanego, - z drugiej strony sekciarze i niewierni ze swym uporem, nienawiścią, złością, a często z tajemnymi lub jawnymi, przez szatana podsuniętymi zbrodniami. Najmniejszej pod tym względem nie zostawia wątpliwości rozsądne i spokojne porównanie martyrologium katolickiego i innymi martyrologiami.

ks. Jules Didiot, Słownik Apologetyczny Wiary Katolickiej podług D-ra Jana Jaugey'a, opracowany i wydany staraniem x. Wł. Szcześniaka, Mag. Teol. i grona współpracowników, T. II. Warszawa 1894, s. 598
« Ostatnia zmiana: Maja 11, 2017, 14:59:36 pm wysłana przez LUK » Zapisane
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #2566 dnia: Maja 10, 2017, 14:34:12 pm »

Drogi Panie LUK, z tym "Szymonem Klucznikiem", to o co chodzi ..? Bo prawdę mówiąc "nie trybię"....:)

Christus REX

Biedy pan Klucznik w skrócie :
1. Pan Klucznik i jego Kościół chyba w jego głowie bo niby jest na świcie według tego pana papież z całym episkopatem i kardynałami ale gdzie to wie może tylko pan Klucznik ?
2. Pan Klucznik doszedł do wniosku, że nie może być papieża ukrytego bo znana katolicka "wątpliwy papież to żaden papież" więc musi żyć Pius XII który ma 141 lat i siedzi gdzieś ???
3. Żadni kapłani czy to w posoborowi czy kapłani Bractwa czy sedecy nikt GODZIWIE nie udziela żadnych Sakramentów Św. (z wyjątkiem przy śmierci).
4. Jak nie ma papieża to nie ma NIKT juryzdykcji nie WOLNO święcić ani kapłanów ani tym bardziej Biskupów bo nie ma NIKT z nich: posoborowi czy kapłani Bractwa czy sedecy : ani apostolskiego mandatu do święceń do misji itd

5. Zostaje panu Klucznikowi tylko żal za grzechu i nic więcej... to tak w skrócie
6. Nie wolno stosować epikeji tak jak to robią Sedecy, nie wolno święcić jak to robi Bractwo bo wg pana Klucznika może na te akty święceń zezwolić tylko papież
a jak wiemy dla pana Klucznika i jego Kościoła nie ma takowego i cała posoborowa sekta i wszyscy  papieże od Jana XXIII do obecnego Franciszka to antypapieże i żadni papieże.

7 .Pan Klucznik zarzuca sedekom, że głoszą herezje, bractwo też je głosi
« Ostatnia zmiana: Maja 10, 2017, 14:47:41 pm wysłana przez LUK » Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6577


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #2567 dnia: Maja 10, 2017, 14:57:01 pm »

To jest przypadek psychiatryczny, a nie teologiczny
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 2 IX
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #2568 dnia: Maja 10, 2017, 15:08:00 pm »

To jest przypadek psychiatryczny, a nie teologiczny

Christus REX

Szanowny panie Krusejder na to wygląda biedny pan Klucznik.
Zapisane
Marc
uczestnik
***
Wiadomości: 209

Bóg cię kocha!

« Odpowiedz #2569 dnia: Maja 10, 2017, 20:57:18 pm »

Cytat: gnome
Całę życie słucham, jak to powinniśmy wykazywać się pragmatyzmem i nie robić/mówić niczego co dawałoby pretekst do nazwania nas "niepoważnymi".

"Niepoważnymi" - delikatnie mówiąc. A mówiąc niedelikatnie, wprost: "dywersją, która ma za cel dyskredytowanie i podważanie autorytetu biskupów, apostolskiego przymiotu Kościoła. Tak jak robią protestanci."
Takie coś usłyszałem z ust pewnego zakonnika...:/ Do pewnego stopnia go rozumiem. Bo sam mieszkając przez jakiś czas wśród protestantów usłyszałem z ich ust obelgi pod adresem papieża typu "głupi starzec".

Nie chodzi mi o to, by nie piętnować tego, co robi źle. Lecz chodzi mi o to, by robić to umiejętnie, bardzo merytorycznie, bez emocji, bez agresji. A z takim czymś się spotykałem w realu, a tu na forum też widać emocje choćby w postaci pewnych epitetów. Rozumiem tą frustrację bardzo dobrze, ale... jednak powinniśmy tego unikać. Tak uważam.
Zapisane
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #2570 dnia: Maja 11, 2017, 14:44:41 pm »

Dla mnie czytanie wpisów LUK'a jest problematyczne (błędy interpunkcyjne, językowe, zdarzają się cytaty bez podanych źródeł, niespokojne formatowanie, brak zwięzłości, itp.)... Toteż czy mógłby ktoś napisać krótko:
1) o co chodzi LUK'owi w tutejszej dyskusji. Jakie stawia tezy konkretnie?
2) jakie ma argumenty?
3) jakie jest pochodzenie/waga tych argumentów (własna opinia, opinia bloggera, a może przepis KPK, a może jakiś Sobór).

Christus REX

1. Tezy: że papa Franciszek to niekatolik i głosi herezje (czy formalne notoryczne itd, to sobie sam może pan ocenić)

2. oraz 3 :  Argumenty: Autorytet Ewangelii Św. , Boga objawiającego Prawdy Wiary , nauczanie NIEOMYLNE KOŚCIOŁA papieże np. Pius IX oraz jak najbardziej sobory.


Tu ma pan jasną herezje papy Franciszka z cytatami i odnośnikami jaśniej się nie da , papa Franciszek podważa, nie wierzy ? w jeden Kościół Św. podważą Prawdę Wiary :
(...)

Chodzi mnie o to, żeby Pan bardziej dbał o formę, czytelność, zwięzłość (np. może nie trzeba cytować tak dużych kawałków tych dokumentów, lecz cytować tylko to co Pan wytłuszcza)... Chyba "tradsa" nie musze przekonywać, że forma ma znaczenie? :) Może mniej ale za to czytelniej...? Piszę tylko szczerze moją opinię/radę, nic więcej.

Razu pewnego natknąłem się na Pana wpis pod tym linkiem. Było tam wymienionych szereg herezji (które Pan zarzuca papieżom). Bez źródła, bez objaśnienia, tylko jakiś link na końcu odsyłający do kolejnego chaotycznego/nieczytelnego wpisu..... Proszę brać przykład z o. Huculaka, który jak już postawił bardzo poważny zarzuty i odważną tezę, to zadbał o rzetelną analizę i czytelną argumentację. Tu jest artykuł o. Benedykta J. Huculaka OFM, polecam.



Cytuj
Bez źródła, bez objaśnienia, tylko jakiś link na końcu odsyłający do kolejnego chaotycznego/nieczytelnego wpisu..... Proszę brać przykład z o. Huculaka, który jak już postawił bardzo poważny zarzuty i odważną tezę, to zadbał o rzetelną analizę i czytelną argumentację. Tu jest artykuł o. Benedykta J. Huculaka OFM, polecam.


Christus REX co do tego to proszę bez emocji niech pan przeczyta całe moje wpisy z linkami zdjęciami i cytatam z Franciszka oraz porównanie z papieżami, soborami itd od strony 154 do story 172 to się pan dowie o tym co pisałem:

tu w skrócie z odnośnikami:

http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7585.2445.html
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7585.msg208563.html#msg208563
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7585.msg208528.html#msg208528
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7585.msg208527.html#msg208527
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7585.msg207916.html#msg207916
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7585.msg208542.html#msg208542
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7585.msg208446.html#msg208446
http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7585.msg208275.html#msg208275


TU SĄ CYTATY Z FRANCISZKA :
http://www.aukcjoner.pl/gallery/025596915-.html#I1
wszystkie cytaty :
http://www.aukcjoner.pl/gallery/026492412-.html#I1


     Mogę panu też zamieścić więcej zdjęć z L'Osservatore romano jakie błędy bzdury zdania bliskie herezji głosi Franciszek...
Czy mam do każdego z 10 punktów dać odpowiednie cytaty z Franciszka porównując je z katolickimi prawdami Wiary TAK ?Raz jeszcze ?
Tylko wtedy nie da się jak pan mówi:  Może mniej ale za to czytelniej...? Ponieważ jak mam wszystko udokumentować zdjęciami, skany oraz cytatami Franciszka i porównać to wszystko z nauką Kościoła to nie mało miejsca zajmie(co zresztą już zrobiłem w linkach są praktycznie wszystkie tezy zawarte w 10 punktach o których pan mówi, że nie mają źródeł) oraz czasu, którym nie zawsze dysponuję.

     Chyba już nie muszę o anglikańskich "męczennikach" pisać i o inter Komunii czy o żydach, którzy nie muszą wyznawać Pana JEZUSA i się mimo to zbawiają...Jaki mi czas pozwoli to zamieszczę odpowiednie zdjęcia z krótkim porównaniem co do innych błędów Franciszka.
« Ostatnia zmiana: Września 01, 2017, 01:25:47 am wysłana przez LUK » Zapisane
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #2571 dnia: Maja 11, 2017, 15:16:22 pm »

Christus REX

Doprecyzowanie :
--------------------------------------------------------------
6. Nie ważne w co wierzysz (jeśli w ogólel wierzysz) ważne, że czynisz uczynki zgodne z sumieniem (wg danej osoby dobre)
--------------------------------------------------------------

Franciszek:

Cytuj
Franciszek: "Pytacie mnie, czy Bóg chrześcijan przebacza tym, którzy nie wierzą i którzy nie szukają wiary. Rozpocznę mówiąc - i to jest rzecz fundamentalna - miłosierdzie Boga nie ma granic, jeśli przychodzisz do Niego ze szczerym i skruszonym sercem. Zasadą dla ludzi, którzy nie wierzą w Boga, jest posłuszeństwo własnemu sumieniu."

http://www.independent.co.uk/news/world/europe/pope-francis-assures-atheists-you-don-t-have-to-believe-in-god-to-go-to-heaven-8810062.html


Cytuj
„I tak dochodzę do trzech pytań, które zadaje mi Pan w artykule z 7 sierpnia. Wydaje mi się, że w pierwszych dwóch tym, co leży Panu na sercu, jest zrozumienie nastawienia Kościoła do osób nie podzielających wiary w Jezusa. Przede wszystkim pyta mnie Pan, czy Bóg chrześcijan przebacza tym, którzy nie wierzą i nie szukają wiary. Przyjmując, że — a jest to rzecz fundamentalna — miłosierdzie Boga nie ma granic, jeśli człowiek zwraca się do Niego ze szczerym i skruszonym sercem, w przypadku niewierzących sprawa polega na posłuszeństwie własnemu sumieniu. Grzech, również w przypadku niewierzącego, jest wtedy, kiedy człowiek postępuje wbrew sumieniu. Słuchanie go i posłuszeństwo mu oznaczają bowiem, że podejmuje się decyzję w obliczu tego, co postrzega się jako dobro lub jako zło. I od tej decyzji zależy dobro lub zło naszego działania.”

https://w2.vatican.va/content/francesco/pl/letters/2013/documents/papa-francesco_20130911_eugenio-scalfari.html

 
Przypomnijmy wyjątki z Quicumque - Symbolu wiary używanego w Kościele katolickim od VI wieku:

"Ktokolwiek chce być zbawiony, musi przede wszystkim wyznawać katolicką wiarę, której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, bez wątpienia zginie na wieczność. (...) Kto zatem chce być zbawiony, niech takie o Trójcy ma przekonanie. (...) Taką jest wiara katolicka. Jeśli ktoś nie będzie jej należycie i stanowczo wyznawał, nie może być zbawiony. Amen."
 
Z powyższych słów Franciszka płynie jasny, wniosek, że: 

- nie trzeba wierzyć w Boga, by być zbawionym,

- nie trzeba przynależeć do Kościoła rzymskokatolickiego,

- jedynie sumienie człowieka (człowiek) ustala moralność czynów ludzkich.


W Piśmie świętym czytamy słowa samego Jezusa: Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. (Mk 16, 16)

Franciszek mówiąc, że nie trzeba przynależeć do Kościoła katolickiego, powtarza tylko heretyckie nauczanie Soboru Watykańskiego II, że inne religie są środkami zbawienia. Takie nauczanie jest sprzeczne ze wspomnianym już wcześniej dogmatem Kościoła, że:
Poza Kościołem nie ma zbawienia.--- >Co do soboru wat II : http://krzyz.nazwa.pl/forum/index.php/topic,7585.msg208527.html#msg208527

Cytuj
Papież Pius IX
Syllabus Błędów:
17. Należy mieć przynajmniej zasadną nadzieję co do zbawienia wiecznego tych wszystkich, którzy w żaden sposób nie przynależą do prawdziwego Kościoła Chrystusowego.
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/pius_ix/inne/syllabus_08121864.html

Cytuj
Pius IX. Encyklika Quanto conficiamur moerore.

Ponownie musimy przypomnieć i potępić błąd bardzo ważny, w jakim na nieszczęście znajdują się niektórzy katolicy, którzy myślą, że osoby żyjące w błędach i poza wiarą prawdziwą... mogą dojść do życia wiecznego. Mniemanie – to najzupełniej przeciwne nauce katolickiej.
Wiemy, i wy również wiecie, że ci co się znajdują w niepokonalnej niewiadomości pod względem najświętszej wiary naszej, i którzy, starannie przestrzegając prawa natury i jej przykazań, wypisanych przez Boga na sercu wszystkich, jako też usposobieni będąc do uległości względem Boga, wiodą życie uczciwe i prawe, mogą przy pomocy światła i łaski bożej otrzymać życie wieczne. Bóg bowiem, którzy doskonale widzi, przenika i zna umysł, duszę, myśli i skłonności wszystkich, w najwyższej dobroci swej i łaskawości nie mógłby ścierpieć, aby ten, co nie jest winien dobrowolnego grzechu, ulegał wiecznym męczarniom i karze.
Ale też równie dobrze jest znany ten dogmat katolicki, że nikt zbawiony być nie może poza Kościołem... i że ci, co są oporni względem powagi i orzeczeń Kościoła... nie mogą otrzymać zbawienia wiecznego. Jasne są bowiem słowa Chrystusa Pana: „a ieśliby kościoła nie usłuchał, niechci nędzie iako poganin y celnik... Kto was słucha mnie słucha, a kto wami gardzi mną gardzi, a kto mną gardzi, gardzi tym, który mnie posłał... Kto nie uwierzy potępion będzie... Kto nie wierzy już potępion iest... Kto nie iest ze mną przeciw mnie iest, a kto nie zbiera ze mną, rozprasza.” To też apostoł Paweł powiada, że tacy ludzie są potępieni przez własne sumienie, a św. Piotr nazywa ich kłamliwymi nauczycielami, którzy wprowadzają odszczepieństwa zatracenia, i zapierają się tego Pana, który ich kupił, przywodząc na się prędkie zginienie (II Petri 2-1).
W każdym jednak razie, niechaj się strzegą synowie Kościoła katolickiego, aby nie byli nieprzyjaciołmi tych, którzy nie są złączeniu z nami węzłami tej samej wiary i tejże samej miłości. Przeciwnie, nich się starają zabezpieczyć ich i wspomagać wszelką troskliwością chrześcijańskiej miłości, jeśli są ubodzy, chorzy albo inną jaką przeciwnością nawiedzeni. A nadewszystko niech pracują nad wydobyciem ich z ciemności błędu, w jakim nieszczęśliwie są pogrążeni, i nas doprowadzeniem ich do Kościoła, owej kochającej matki, która bezustanni z uczuciem miłości wyciąga do nich macierzyńskie swe dłonie, aby wzmocnieni i ustaleni w wierze, nadziei i miłości, odnosząc owoc z każdego dobrego czynu, otrzymali zbawienie wieczne.

Cytuj
Pius IX. Alokucja Singulari quadam.
Z prawdziwą dowiadujemy się boleścią, że inny jeszcze błąd nie mniej zgubny rozpowszechnił się w niektórych stronach katolickiego świata i opanował umysły wielu bardzo katolików, którzy wyobrażają sobie, że mogą mieć nadzieję zbawienia ci, co nie stanowią cząstki prawdziwego Chrystusowego Kościoła. Stąd się też dzieje, że zadają oni sobie często pytania, jaki będzie po śmierci los i położenie tych, którzy wcale nie należeli do wiary prawdziwej, i przytoczywszy sobie powody najbardziej próżne i bezpodstawne, oczekują na swe pytanie odpowiedzi przychylnej błędnemu ich przekonaniu. Dalecy jesteśmy, czcigodni Bracia, od tego, abyśmy śmieli zakreślać granice miłosierdziu Bożemu, które jest nieskończone; nie chcemy bynajmniej zgłębiać zamiarów i ukrytych sądów bożych, będących niezgłębioną przepaścią, której niezdolna przeniknąć myśl ludzka. Atoli, podług wymagań Naszego Apostolskiego urzędu pragniemy pobudzić waszą troskliwość i czujność biskupią, abyście wszystkimi siłami starali się rugować z umysłów ludzkich to bezbożne i zgubne przekonanie że droga zbawienia wiecznego znajdować się może we wszystkich religiach. W miarę zdolności i tej nauki, jaką się odznaczacie, okazujcie ludom powierzonym waszemu staraniu, że dogmaty wiary waszej świętej żadną miarą nie są przeciwne miłosierdziu i sprawiedliwości Bożej. Trzeba wprawdzie przyjąć jako zasadę wiary, że poza Kościołem apostolskim nikt zbawić się nie może, ponieważ on jest jedyną arką zbawienia, i kto się do niej nie schroni, zginie w wodach potopu; jednakże z najzupełniejszą pewnością przyznać trzeba, że ci co odnośnie do prawdziwej religii znajdują się w niepokonalnej nieświadomości, wcale nie odpowiadają za nią w oczach bożych.


Franciszek naucza, że człowiek powienien kierować się w życiu jedynie sumieniem. Jest to oczywiście fałszywe nauczanie, ponieważ ludzie powinni kierować się w życiu boskimi i kościelnymi przykazaniami. Sumienie jest jedynie strażnikiem naszych czynów i w cichości naszych serc mówi nam, czy nasze czyny są zgodne z przykazaniami, czy też nie. Czyli za pomocą sumienia rozróżniamy dobro od zła, a nie ustalamy, czym jest dobro, a czym jest zło.


Cytuj
Wasza Świątobliwość, napisałeś do mnie w liście. Powiedziałeś, że sumienie jest niezależne i każdy musi być posłusznym włanemu sumieniu. Myślę, że to jedno z najodważniejszych stwierdzeń wypowiedzianych przez papieża.


"I powtarzam je tutaj. Każdy ma swoje własne wyobrażenie dobra i zła i musi wybrać podążanie za dobrem i walkę ze złem, tak jak sobie je wyobraża. To wystarczy, by uczynić świat lepszym."


Wasza Świątobliwość, czy jest jakaś jedyna wizja Dobra? I kto decyduje o tym, czym ono jest?


"Każdy z nas ma swoją wizję dobra i zła. Musimy zachęcać ludzi, by kierowali się ku temu, co wydaje im się Dobrem."

Czyli, jeśli komuś wydaje się, że morderstwo, kradzież, oszustwo, cudzołóstwo, herezja, bałwochwalstwo, bluźnierstwo, pijaństwo, sodomia i inne tego typu czyny są dobre, to Franciszek naucza tez sprzecznych z nauką katolicką.

Franciszek nic nie mówi, że sumienie może być źle uformowane i wtedy dana osoba błądzi w sposób zawiniony bo każdy ma formować sumienie według Prawa Bożego lub przykazań a ci, którzy nie znają Kościoła i nie mogą go poznać, mają jak to określił Pius IX :
Wiemy, i wy również wiecie, że ci co się znajdują w niepokonalnej niewiadomości pod względem najświętszej wiary naszej, i którzy, starannie przestrzegając prawa natury i jej przykazań, wypisanych przez Boga na sercu wszystkich, jako też usposobieni będąc do uległości względem Boga, wiodą życie uczciwe i prawe, mogą przy pomocy światła i łaski bożej otrzymać życie wieczne. Bóg bowiem, którzy doskonale widzi, przenika i zna umysł, duszę, myśli i skłonności wszystkich, w najwyższej dobroci swej i łaskawości nie mógłby ścierpieć, aby ten, co nie jest winien dobrowolnego grzechu, ulegał wiecznym męczarniom i karze.

Tylko Franciszek mówi, że to człowiek i jego sumienie jest ponad to co ustanowił sam Bóg.

Źródło :
http://www.repubblica.it/cultura/2013/10/01/news/pope_s_conversation_with_scalfari_english-67643118/
« Ostatnia zmiana: Maja 11, 2017, 15:35:29 pm wysłana przez LUK » Zapisane
Regiomontanus
aktywista
*****
Wiadomości: 3400


« Odpowiedz #2572 dnia: Maja 11, 2017, 16:08:44 pm »

Z powyższych słów Franciszka płynie jasny, wniosek, że: 

- nie trzeba wierzyć w Boga, by być zbawionym,

- nie trzeba przynależeć do Kościoła rzymskokatolickiego,

- jedynie sumienie człowieka (człowiek) ustala moralność czynów ludzkich.


Nie, wniosek ze słów Franciszka nie jest bynajmniej jasny.  Ja bym w sumie chciał, żeby Franciszek wypowiedział wprost któreś z tych trzech zdań. Ale on tego nie zrobi - mówi na tyle mętnie, że "hermeneutycy" rożnej maści zawsze mogą zinterpretować jego słowa tak, jak im się podoba, nawet (przy znacznym wysiłku) zgodnie z wiarą katolicką.
Zapisane
Certe, adveniente die judicii, non quaeretur a nobis quid legerimus, sed quid fecerimus.
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5368


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #2573 dnia: Maja 14, 2017, 00:34:24 am »

Nurmalnie nie wierzę...
http://wiadomosci.wp.pl/papiez-watpliwosci-ws-objawien-z-medjugorje-6122321861088897a
Cytuj

Papież Franciszek powiedział w sobotę dziennikarzom, że część tzw. objawień z Medjugorje "nie ma wiele wartości". Matka Boża, stwierdził papież, nie jest "kierowniczką urzędu telegraficznego", która wysyła wiadomości. Z uznaniem mówił o misji abpa Hosera.

Papież Franciszek pytany o objawienia w Medjugorje, które nie są uznane przez Watykan, przypomniał, że jego poprzednik Benedykt XVI powołał specjalną komisję do tej sprawy.
Otrzymałem rezultaty jej prac, prowadzonych przez znakomitych teologów, biskupów i kardynałów. Sprawozdanie komisji jest bardzo, bardzo dobre. Były pewne wątpliwości w Kongregacji Nauki Wiary" - stwierdził papież. Ujawnił następnie, że na ten temat przedstawiono różne opinie, także przeciwne.

Ponadto papież dodał, że w relacji z prac komisji jest opinia, iż należy odróżnić pierwsze objawienia z Medjugorje od następnych i to na tych pierwszych należy się skoncentrować, bo kolejne wywołują "wątpliwości".

"Ja osobiście jestem bardziej cyniczny. Wolę Matkę Bożą, która nie jest Madonną - kierowniczką urzędu telegraficznego, wysyłającą komunikaty każdego dnia. A te domniemane objawienia nie mają wiele wartości; mówię to przedstawiając moją osobistą opinię" - wyjaśnił Franciszek.

"Są tacy, którzy myślą, że Matka Boża mówi tak: +przyjdźcie, tego i tego dnia o takiej godzinie przekażę wiadomość temu świadkowi" - powiedział papież.
Zwrócił następnie uwagę na bardzo ważny jego zdaniem aspekt duchowy i duszpasterski Medjugorje, to znaczy fakt, iż ludzie tam się nawracają i zmieniają życie.

"I nie dochodzi do tego za sprawą czarodziejski różdżki. Tego faktu nie można zanegować. Teraz, aby temu się przyjrzeć, mianowałem zdolnego biskupa" - oświadczył papież, odnosząc się do nominacji dla arcybiskupa Henryka Hosera, który został specjalnym wysłannikiem Watykanu do spraw Medjugorje. Franciszek dodał, że polski hierarcha "ma doświadczenie, by zająć się częścią duszpasterską".

"Na koniec wyda się komunikat" - zapowiedział papież, odnosząc się do misji abpa Hosera.
Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7377

« Odpowiedz #2574 dnia: Maja 14, 2017, 11:35:36 am »

Nurmalnie nie wierzę..

http://wiadomosci.wp.pl/papiez-watpliwosci-ws-objawien-z-medjugorje-6122321861088897a


To już kolejna wypowiedź Franciszka w temacie Medjugorie.  Papież Franciszek coraz częściej ostatnimi latami mówił i dawał aluzje do tego. Choćby wspomnąć  ostatnie wypowiedzi papieża Franciszka:

W homilii wygłoszonej 14 listopada 2013 roku Ojciec Święty Franciszek powiedział: Papież podkreślił, że ciekawskość sprawia, iż uciekamy się do wróżek czy widzących, którzy twierdzą, że otrzymują przesłania od Maryi. „Maryja jest Matką i kocha nas wszystkich, nie jest jednak naczelnikiem poczty rozsyłającym codziennie wiadomości”  – mówił Franciszek przypominając, że pogoń za nowinkami oddala nas od Ducha Świętego, od Jego mądrości i pokoju, od chwały i piękna Boga.

Nietrudno w tym stwierdzeniu znaleźć ukrytą analogię do Medjugorie.


9 czerwca 2015 r. (RW podało) - Franciszek podczas porannej Mszy świętej mówi: "Zdarzają się pewne formy chrześcijańskiej duchowości, które stanowią rodzaj współczesnej <eterycznej> gnozy. Podobna pokusa polega z kolei na ciągłym poszukiwaniu nowości, jakby się zapomniało, że już raz zostaliśmy wybrani i namaszczeni i że mamy zapewnienie Ducha Świętego". Ulegający tej pokusie, jak wyjaśnił Papież, ciągle pytają: „Gdzie są ci widzący, którzy opowiedzą nam dzisiaj o liście Matki Bożej, co ma być przysłany o czwartej po południu?”. To nie jest tożsamość chrześcijańska – zaznaczył Ojciec Święty. "Bo ostatnie słowo Boga ma na imię Jezus i nic więcej".


Ostatnia wypowiedź z 9 lutego 2017 r.

Papież Franciszek 25 listopada 2016 roku spotkał się z generałami zakonów męskich. RW 9 lutego 2017 r. ujawniło zapis rozmowy Papieża z generałami zakonów męskich. Franciszek odpowiada na pytania przełożonych generalnych i jedno z nich było: "... dlaczego hasła trzech kolejnych Dni Młodzieży są maryjne."

Papież przyznał, że uczynił to na wniosek Ameryki Łacińskiej, która jest bardzo maryjna. Zastrzegł jednak, że chodzi tu o prawdziwą Matkę Bożą, a nie o „Matkę Bożą, która jest naczelnikiem poczty i codziennie wysyła inny list, mówiąc: «Moje dzieci róbcie to, a potem następnego dnia róbcie tamto». Nie, nie taka. Matka Boża prawdziwa to ta, która rodzi Jezusa w naszym sercu, która jest Matką. Ta moda na Matkę Bożą superstar, która jako najważniejsza stawia siebie w centrum, nie jest katolicka – stwierdził Franciszek.


Dla Watykanu Medjugorie jest problemem tylko i głównie duszpasterskim. Zaangażowanych w to jest bardzo wielu duchownych!  Kościół raczej będzie zwlekał z wypowiedzeniem radykalnie nie. Dlaczego? Wg mnie nagła zmiana byłaby szokiem dla wielu zwolenników objawień. Nie raz o tym było tu pisane, co jest dziś problemem. Ilu z nich zerwałoby z Kościołem? Medjugorie odwiedziło miliony pielgrzymów raczej większość z przeświadczeniem o prawdziwości objawień. Także dużo biskupów i kardynałów z całego świata. Oni mieliby się mylić , stracili by wiarygodność i autorytet u wiernych. Teraz to muszą zjeść tę "żabę" którą sami wyhodowali i tak troskliwie pielęgnują, naginając przepisy do uspokojenia swoich sumień, że wszystko ok!


Zapisane
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6577


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #2575 dnia: Maja 14, 2017, 12:01:42 pm »

Myślę, że Franciszek jest przeciw Medjugorje z prostego powodu. Jako człowiek niewierzący jest sceptyczny względem możliwości wszelkich prywatnych objawień.
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 2 IX
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7377

« Odpowiedz #2576 dnia: Maja 14, 2017, 12:11:44 pm »

Myślę, że Franciszek jest przeciw Medjugorje z prostego powodu. Jako człowiek niewierzący jest sceptyczny względem możliwości wszelkich prywatnych objawień.

Śmiałe stwierdzenie. O Fatimie inaczej mówił:

Cytuj
W homilii wygłoszonej na Mszy kanonizacyjnej pastuszków z Fatimy: Franciszka i Hiacynty Papież mówił o Maryi, która płaszczem Światła ogarnia nas wszystkich i prowadzi do Boga śpieszącego nam na ratunek.

„Dziewica Matka nie przyszła tutaj, abyśmy Ją widzieli: na to będziemy mieli całą wieczność, oczywiście jeśli pójdziemy do nieba. Ona jednak, przeczuwając i przestrzegając nas przed groźbą piekła, do którego prowadzi – często proponowane i narzucane – życie bez Boga, bezczeszczące Boga w Jego stworzeniach, przyszła, aby nam przypomnieć o Bożym Świetle, które w nas mieszka i nas okrywa, bo jak słyszeliśmy w pierwszym czytaniu, «zostało porwane jej Dziecię do Boga» (Ap 12, 5)” – powiedział Ojciec Święty.
Papież podkreślił, iż szczególnie Fatima jest płaszczem światła, które nas okrywa, ale również każde inne miejsce, w którym uciekamy się pod opiekę Maryi, naszej Matki. W to światło byli wprowadzeni także Franciszek i Hiacynta, którym objawiła się Niepokalana, i w nim znajdowali moc do pokonywania przeciwności i cierpień.
Następnie Ojciec Święty odwołał się do słów Hiacynty, która w jednej z wizji widziała wielu ludzi płaczących z głodu, za których przed Niepokalanym Sercem Maryi modlił się Ojciec Święty.

„Nie mogłem tutaj nie przybyć, aby nie oddać czci Maryi Pannie i Jej powierzyć Jej synów i córki. Pod Jej płaszczem się nie zagubią; z Jej ramion przyjdzie nadzieja i pokój, których potrzebują i o który błagam dla wszystkich moich braci w chrzcie i w człowieczeństwie, a zwłaszcza dla chorych i niepełnosprawnych, więźniów i bezrobotnych, ubogich i opuszczonych. Drodzy bracia, módlmy się do Boga, z nadzieją, że ludzie nas usłyszą; i zwróćmy się do ludzi z pewnością, że Bóg spieszy nam na ratunek” – kontynuował Papież.
Ojciec Święty zaznaczył, iż człowiek został stworzony jako nadzieja dla innych, według tych darów, jakie od Boga otrzymał.

„Niebo uruchamia tutaj prawdziwą i w pełnym tego słowa znaczeniu powszechną mobilizację przeciwko tej obojętności, która oziębia serca i pogłębia naszą krótkowzroczność. Nie chcemy być poronioną nadzieją! Życie może przetrwać tylko dzięki hojności innego życia. „Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity” (J 12, 24): powiedział to i uczynił Pan, który zawsze nas poprzedza. Kiedy przechodzimy przez krzyż, On już przeszedł przezeń wcześniej. Dlatego to nie my wchodzimy na krzyż, aby znaleźć Jezusa; ale to On upokorzył się i zstąpił aż na krzyż, aby nas znaleźć i w nas pokonać mroki zła i doprowadzić nas z powrotem do Światła” – stwierdził Franciszek.
Na zakończenie Papież zauważył, iż pod opieką Maryi jesteśmy „stróżami poranka”, którzy potrafią odkryć „młode i piękne oblicze Kościoła, który jaśnieje, gdy jest gościnny, wolny, wierny, ubogi w środki i bogaty w miłość”.

http://pl.radiovaticana.va/news/2017/05/13/papie%C5%BC_w_fatimie_maryja_przypomina_nam_o_bo%C5%BCym_%C5%9Bwietle/1312018


« Ostatnia zmiana: Maja 14, 2017, 21:02:24 pm wysłana przez Anna M » Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4745


« Odpowiedz #2577 dnia: Maja 14, 2017, 14:06:56 pm »

To jest przypadek psychiatryczny, a nie teologiczny

Christus REX

Szanowny panie Krusejder na to wygląda biedny pan Klucznik.

Niezłe "szurostwo"...Mój Boże...ileż tego się mnoży...
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
Andrzej75
aktywista
*****
Wiadomości: 2273


« Odpowiedz #2578 dnia: Maja 14, 2017, 17:29:37 pm »

Myślę, że Franciszek jest przeciw Medjugorje z prostego powodu. Jako człowiek niewierzący jest sceptyczny względem możliwości wszelkich prywatnych objawień.
O Fatimie inaczej mówił:

Bo homilię mu napisano*, a do dziennikarzy mówił sam od siebie.

* "nell'omelia, grazie al Cielo, ha letto una normale paginetta celebrativa, preparata dai teologi della Santa Sede per la canonizzazione dei pastorelli" (w homilii, dzięki Bogu, [papież] odczytał normalny okolicznościowy tekst, przygotowany przez teologów Stolicy Apostolskiej na kanonizację pastuszków).
http://www.antoniosocci.com/distrutto-anche-fatima-messaggio-della-madonna-nella-foto-bergoglio-piedi-davanti-al-ss-sacramento-al-solito-linginocchiatoio-lasciato-inutilizzato/
Zapisane
Exite de illa populus meus: ut ne participes sitis delictorum eius, et de plagis eius non accipiatis.
Anna M
aktywista
*****
Wiadomości: 7377

« Odpowiedz #2579 dnia: Maja 14, 2017, 21:16:55 pm »


Bo homilię mu napisano*, a do dziennikarzy mówił sam od siebie.


Czy do dziennikarzy o Medjugorie źle mówił?
Zapisane
Strony: 1 ... 170 171 [172] 173 174 ... 253 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Papież Franciszek « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.14 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!