Forum Krzyż
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Sierpnia 19, 2022, 18:33:02 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
www.UnaCum.pl

Centrum Informacyjne Ruchu Summorum Pontificum
227293 wiadomości w 6551 wątkach, wysłana przez 1661 użytkowników
Najnowszy użytkownik: scenariuszfilmowy
Strona główna Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Papież Franciszek
« poprzedni następny »
Strony: 1 ... 152 153 [154] 155 156 ... 257 Drukuj
Autor Wątek: Papież Franciszek  (Przeczytany 783259 razy)
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4777

« Odpowiedz #2295 dnia: Grudnia 17, 2016, 16:42:30 pm »

Franciszek napisał list do socjalistycznej Merzycy Paryża, zadeklarowanej feministki popierającej FEMEN no i imigrantów rzecz jasna. Franciszek wspiera ją, dziękuje etc.
List kończy następującą prośbą:

Bardzo Panią proszę o modlitwę za mnie lub dobrze o mnie pomyśleć oraz wysłać do mnie "pozytywną falę".
Pozdrawiam, Franciszek.

Gdy byliśmy jeszcze naiwni, pisaliśmy listy do abp G. Pozzo z ED. Pamiętam jak cyzelowaliśmy właściwe formuły. Czy "in Christo" będzie dobre? ;D



Francuski dziennikarz drwi sobie i przedstawia odpowiedź Merzycy Paryża:

Wysyłam Ci pozytywne fale
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6568


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #2296 dnia: Grudnia 18, 2016, 21:44:55 pm »

Franciszek Papież był i jest marionetką administracji Barracka Husseina Obamy. Spójrzmy na wiązkę głównych celów ustępującego prezydenta USA: promocję „praw” mniejszości seksualnych, wolny dostęp do aborcji, pozytywny stosunek do islamu, walkę z globalnym ociepleniem i postawę proekologiczną, werbalną walkę z ubóstwem. Czy to nie zastanawiające, że wszystkie te cele były również – uwzględniając tzw. „mądrość etapu” Kościoła Posoborowego – priorytetami argentyńskiego Biskupa Rzymu?!

Odchodzi Obama, ufam, że niebawem na emeryturę przejdzie też Franciszek.

http://przedsoborowy.blogspot.com/2016/12/w-2017-r-bedzie-konklawe.html
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 2 IX
Lappiy
uczestnik
***
Wiadomości: 187

« Odpowiedz #2297 dnia: Grudnia 19, 2016, 15:55:36 pm »

Przykro mi to napisać, ale trzeba mieć dużo naiwności, aby liczyć na to, że Franciszek w najbliższych tygodniach/miesiącach abdykuje. Wyraźnie widać, że główną osią reformy Franciszka są wyjątkowo konsekwentne i z metodyczną cierpliwością dokonywane nominacje personalne. Casus Krakowa można tutaj traktować jako pewien z bardzo nielicznych wypadków przy pracy. Wszystko to po to, aby mieć gwarancję, że po śmierci Franciszka linia jego pontyfikatu będzie kontynuowana. Aby taką gwarancję mieć musi zmienić kształt Kolegium kardynalskiego. Robi to sukcesywnie, ale potrzebuje jeszcze minimum jednego a najlepiej dwóch konsystorzy. Nie zakładając jakiś masowych zgonów kardynałów przed 80 rokiem życia ten drugi konsystorz przypadałby gdzieś na rok 2020. I to jest według mnie realny termin w którym papież Franciszek mógłby zacząć myśleć o abdykacji. Prognozowanie tego w najbliższym okresie to nic innego jak wishful thinking. Oczywiście nie zakładam tutaj czynników obiektywnych jak nagła choroba uniemożliwiająca wykonywanie obowiązków. Drugą ewentualnością jest odwołanie go z urzędu przez Najwyższego. Jeśli żaden z tych dwóch warunków się nie zmieni Franciszek pozostanie biskupem Rzymu jeszcze przez kilka lat.
Zapisane
rysio
aktywista
*****
Wiadomości: 4777

« Odpowiedz #2298 dnia: Grudnia 19, 2016, 17:12:49 pm »

Przykro mi to napisać, ale trzeba mieć dużo naiwności, aby liczyć na to, że Franciszek w najbliższych tygodniach/miesiącach abdykuje. Wyraźnie widać, że główną osią reformy Franciszka są wyjątkowo konsekwentne i z metodyczną cierpliwością dokonywane nominacje personalne. Casus Krakowa można tutaj traktować jako pewien z bardzo nielicznych wypadków przy pracy. Wszystko to po to, aby mieć gwarancję, że po śmierci Franciszka linia jego pontyfikatu będzie kontynuowana. Aby taką gwarancję mieć musi zmienić kształt Kolegium kardynalskiego. Robi to sukcesywnie, ale potrzebuje jeszcze minimum jednego a najlepiej dwóch konsystorzy. Nie zakładając jakiś masowych zgonów kardynałów przed 80 rokiem życia ten drugi konsystorz przypadałby gdzieś na rok 2020. I to jest według mnie realny termin w którym papież Franciszek mógłby zacząć myśleć o abdykacji. Prognozowanie tego w najbliższym okresie to nic innego jak wishful thinking. Oczywiście nie zakładam tutaj czynników obiektywnych jak nagła choroba uniemożliwiająca wykonywanie obowiązków. Drugą ewentualnością jest odwołanie go z urzędu przez Najwyższego. Jeśli żaden z tych dwóch warunków się nie zmieni Franciszek pozostanie biskupem Rzymu jeszcze przez kilka lat.
Zgoda. Ale skoro rozmawiamy "bez znieczulenia" mozemy przyjac, ze oficer prowadzacy Franciszka zadecyduje inaczej - zmieni sie koncepcja. Nikomu zle nie zycze, ale wyobrazam sobie, ze skoro otoczenie na swiecie nie bedzie sprzyjalo "projektowi Franciszek" to ci sami ktorzy wystrugali Franciszka moga go zabic - tworzac nowego swieckiego meczennika zabitego przez sily klerofaszystowskie.  Tak bylo z Niemcowem, bezuzytecznym agentem wplywu, takim rosyjskim palikoto-petru, ktorego popularnosc w Rosji oscylowala ok zera. Zostal zabity (osobiscie przez zimnego Putina ;) )i oto mamy liberalnego kandydata na europejskie oltarze. I tak moze byc z Franciszkiem. To tylko zalezy od "kreatywnosci" tych ktorzy go zmontowali.
Zapisane
"I w mordobiciu musi być umiarkowanie"*
 * Dzielny wojak Szwejk.
Krusejder
aktywista
*****
Wiadomości: 6568


to the power and the glory raise your glasses high

mój blog
« Odpowiedz #2299 dnia: Grudnia 19, 2016, 20:33:13 pm »

Oczywiście. Ja ludziom źle nie życzę, więc życzę Franciszkowi emerytury pod Buenos. Ale może mieć ją w Starych Kiejkutach albo i nie mieć jej wcale.
Zapisane
zapraszam na mój blog: http://przedsoborowy.blogspot.com/ ostatni wpis z dnia 2 IX
Lappiy
uczestnik
***
Wiadomości: 187

« Odpowiedz #2300 dnia: Stycznia 10, 2017, 14:35:07 pm »

Cytuj
Zgoda. Ale skoro rozmawiamy "bez znieczulenia" mozemy przyjac, ze oficer prowadzacy Franciszka zadecyduje inaczej - zmieni sie koncepcja. Nikomu zle nie zycze, ale wyobrazam sobie, ze skoro otoczenie na swiecie nie bedzie sprzyjalo "projektowi Franciszek" to ci sami ktorzy wystrugali Franciszka moga go zabic - tworzac nowego swieckiego meczennika zabitego przez sily klerofaszystowskie.  Tak bylo z Niemcowem, bezuzytecznym agentem wplywu, takim rosyjskim palikoto-petru, ktorego popularnosc w Rosji oscylowala ok zera. Zostal zabity (osobiscie przez zimnego Putina ;) )i oto mamy liberalnego kandydata na europejskie oltarze. I tak moze byc z Franciszkiem. To tylko zalezy od "kreatywnosci" tych ktorzy go zmontowali.

Sam fakt zmiany sterów w Białym Domu nie ma tutaj żadnego znaczenia. To, że są siły źle życzące Kościołowi i tradycyjnemu nauczaniu dobrze wszyscy wiemy, ale oni nagle się nie rozproszyli. Franciszek, hipotetycznie nawet zakładając, że rzeczywiście był marionetką w rękach Obamy, dalej będzie robił swoje. Jego abdykacja teraz mogłaby przynieść wybór kogoś mocno tradycyjnego a na to te siły pozwolić sobie nie mogą. Dlatego tak jak napisałem Franciszek musi jeszcze dać sobie czas na zmiany w Kolegium kardynalskim. A na to potrzebuje dwóch konsystorzy.
Zapisane
abdi
rezydent
****
Wiadomości: 281


« Odpowiedz #2301 dnia: Stycznia 11, 2017, 09:42:26 am »

z cyklu kwiatki Pp Franciszka:

http://wpolityce.pl/kosciol/322809-papiez-franciszek-zacheca-matki-do-karmienia-piersia-w-kosciolach

Cytuj
Franciszek zachęcił matki, by jeśli zajdzie potrzeba, śmiało karmiły piersią swoje pociechy. Przy okazji prosił obecnych o modlitwę w intencji kobiet, które nie mają co dać jeść swoim dzieciom.

Matki, dawajcie dzieciom mleko, nawet teraz jeśli płaczą lub są głodne. Karmcie je piersią, nie przejmujcie się
– mówił Franciszek.

Jak zauważa agencja Reutera, w oryginalnym tekście homilii znajdowała się fraza „dawajcie im mleko”, co papież sam zmienił na „karmcie piersią”.

Papież Franciszek powiedział, że Bóg chce dla swych dzieci to, co najlepsze, czym mogłyby się posilić i podkreślił, że jest tym jego Słowo i Ewangelia. Potem powtórzył to, o czym mówi ostatnio bardzo często: że nie ma wiary ani zbawienia poza Kościołem. Chrzest zaś to „nieustająca sztafeta pokoleń, przekazujących sobie świecę wiary”.
Zapisane
Rafal
rezydent
****
Wiadomości: 316


Comfy chair ?!

« Odpowiedz #2302 dnia: Stycznia 27, 2017, 13:49:24 pm »

Wielki Mistrz zakonu maltańskiego, Robert Festing, zrezygnował pod naciskiem Franciszka.

http://www.reuters.com/article/us-pope-knights-idUSKBN159001?il=0

A tutaj chłodny komentarz prof. de Mattei.
http://rorate-caeli.blogspot.com/2017/01/op-ed-francis-destroys-sovereign-order.html
Zapisane
Dum Deus calculat, mundus fit.
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #2303 dnia: Stycznia 27, 2017, 18:35:52 pm »

Zapytany o impas w relacjach teologicznych spowodowany przez nowe przeszkody, które pojawiły się w ostatnich latach, Franciszek odpowiedział, że problemami tymi powinni się zajmować teolodzy. Nasz entuzjazm trzeba natomiast skierować na wspólną modlitwę i dzieła miłosierdzia.

„Uczynić coś razem to wzniosła i skuteczna forma dialogu. Mam tu również na myśli edukację. Ważne jest pracować razem, a nie sekciarsko. Jedno kryterium winno być dla nas w każdym razie jasne: prowadzenie prozelityzmu na polu kościelnym jest grzechem” – powiedział Ojciec Święty.

http://gosc.pl/doc/3525339.Franciszek-o-spotkaniu-z-luteranami-w-Szwecji-oczekuje-zblizenia

Najnowszy dokument Komisji ds. Stosunków Religijnych ogłoszony w Watykanie 10 grudnia z okazji 50. rocznicy soborowej deklaracji o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich, może zaskakiwać. Okazuje się, że Kościół Katolicki, mimo uniwersalnej zasady swojego Boga, Jezusa Chrystusa, nie zamierza prowadzić żadnej misji skierowanej ku żydom.
 
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/papiez-franciszek-nakazal-aby-zaprzestac-nawracania-zydow

"Dlatego Kościół jest zobowiązany, by postrzegać ewangelizację Żydów, którzy wierzą w jednego Boga, w inny sposób niż tę w stosunku do ludzi innych religii i światopoglądów" - napisano w dokumencie.
W tekście znalazło się między innymi rozważanie o możliwości zbawienia bez wyznania Jezusa jako Pana.
"To, że Żydzi są uczestnikami Bożego zbawienia, jest teologicznie niezaprzeczalne, ale jak może być to możliwe bez wyznania Chrystusa - to jest i pozostaje niepojętą boską tajemnicą" - czytamy.
"Nie może być dwóch dróg zbawienia. Dlatego Chrystus jest także Zbawicielem Żydów oprócz pogan. Tu spotykamy się z tajemnicą Bożego dzieła, które nie jest kwestią wysiłków misyjnych, by nawracać Żydów, ale raczej oczekiwania, że Pan da godzinę, w której wszyscy będziemy zjednoczeni" - napisano.
"Mówiąc konkretnie, oznacza to, że Kościół katolicki nie prowadzi i nie wspiera żadnych instytucjonalnych misji skierowanych do Żydów".
"Pomimo pryncypialnego odrzucenia instytucjonalnej misji żydowskiej, chrześcijanie są powołani do składania świadectwa swojej wiary w Jezusa Chrystusa również wobec Żydów, choć powinni to robić w sposób pokorny i wrażliwy, wiedząc, że Żydzi są nosicielami Słowa Bożego" - wskazano.
https://chnnews.pl/europa/item/3049-kontrowersyjny-dokument-watykanu-na-temat-nawracania-zydow-zbawienie-bez-wyznania-chrystusa.html


36. Jednak z chrześcijańskiego wyznania wiary, że może być tylko jedna droga do zbawienia, w żaden sposób nie wynika, iż Żydzi są wykluczeni z Bożego zbawienia, ponieważ nie wierzą w Jezusa Chrystusa jako Mesjasza Izraela i Syna Bożego. Twierdzenie takie nie znajduje żadnego oparcia w soteriologicznej interpretacji świętego Pawła, który w Liście do Rzymian nie tylko daje wyraz przekonaniu, że nie może być żadnego zerwania w historii zbawienia, ale że zbawienie pochodzi od Żydów (por. także J 4,22). Bóg powierzył Izraelowi wyjątkową misję i nie zrealizuje swego tajemnego planu zbawienia wszystkich narodów (por. 1 Tm 2, 4), nie włączając do niego swego „pierworodnego syna” (Wj 4,22). Stąd jest oczywiste, że Paweł w Liście do Rzymian ostatecznie odpowiada negatywnie na pytanie, jakie sam postawił: czy Bóg odrzucił swój naród. Tak, jak stanowczo stwierdza: „Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne” (Rz 11,29). Z teologicznego punktu widzenia nie ma żadnych wątpliwości, że Żydzi są uczestnikami Bożego zbawienia, ale jak to może być możliwe bez wyraźnego wyznawania Chrystusa, jest i pozostaje niezgłębioną tajemnicą Bożą. Zatem nie przypadkiem refleksje soteriologiczne Pawła w Liście do Rzymian 9-11 na temat nieodwołalnego odkupienia Izraela w świetle tajemnicy Chrystusa osiągają punkt kulminacyjny we wspaniałej doksologii: „O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi!”(Rz 11, 33). Św. Bernard z Clairvaux (De consideratione, III, 1, 3) mówi, że dla żydów „wyznaczony został określony punkt w czasie i nie można go antycypować”. 37. Dla katolików inną kwestią centralną musi nadal być bardzo złożony problem teologiczny, jak wiara chrześcijańska w powszechne zbawcze znaczenie Jezusa Chrystusa może być spójnie łączona z równie jasną deklarację wiary w nigdy nie odwołane przymierze Boga z Izraelem. Wiarą Kościoła jest prawda, że Chrystus jest zbawicielem dla wszystkich. Zatem nie może być dwóch dróg prowadzących do zbawienia, ponieważ Chrystus jest zbawicielem nie tylko pogan, ale także żydów. Stajemy tutaj przed tajemnicą działania Bożego, które nie jest sprawą wysiłków misyjnych, by nawrócić Żydów, ale oczekiwania „znanego tylko Bogu dnia, w którym wszystkie ludy jednym głosem będą wzywać Pana i «służyć Mu jednomyślnie» (So 3,9)” („Nostra aetate”, artykuł 4). 38. Deklaracja Soboru Watykańskiego II na temat judaizmu, jaką stanowi czwarty artykuł „Nostra aetate”, jest umiejscowiona w kontekście zdecydowanie teologicznym jeśli chodzi o powszechność zbawienia w Jezusie Chrystusie i nieodwołane przymierze Boga z Izraelem. Nie znaczy to, aby w jej tekście rozwiązano wszystkie kwestie teologiczne rodzące się w relacjach między chrześcijaństwem a judaizmem. Kwestie te zostały wprowadzone do deklaracji, lecz wymagają dalszej refleksji teologicznej. Oczywiście, istniały wcześniejsze teksty Magisterium, które skoncentrowały się na judaizmie, ale „Nostra aetate” (artykuł 4) stanowi pierwszą panoramę teologiczną stosunku Kościoła katolickiego wobec Żydów. 39. Ponieważ tekst soborowy był tak wielkim przełomem teologicznym, nie rzadko był nadinterpretowany i odczytywano w nim rzeczy, których on w istocie nie zawiera. Ważnym przykładem nadinterpretacji jest twierdzenie, że przymierze, które Bóg zawarł ze swoim ludem Izraela trwa nadal i nigdy nie zostało unieważnione. Choć jest ono prawdziwe, to nie można go wyraźnie przeczytać w „Nostra aetate” (artykuł 4). Twierdzenie takie po raz pierwszy wyraził z pełną jasnością święty Jan Paweł II, kiedy podczas spotkania z przedstawicielami żydowskimi w Moguncji, 17 listopada 1980 roku powiedział, że Stare Przymierze nigdy nie zostało odwołane przez Boga: „Pierwszy wymiar tego dialogu - a mianowicie spotkanie między Ludem Bożym nigdy nie odwołanego przez Boga Starego Przymierza, a Ludem Nowego Przymierza - jest zarazem dialogiem wewnątrz naszego Kościoła, jakby między pierwszą a drugą częścią jego Biblii” (n. 3). To samo przekonanie potwierdził również Katechizm Kościoła Kościoła w 1993 roku: „Stare Przymierze nigdy nie zostało odwołane" (121)

17. Wśród wielu Ojców Kościoła stale znajdowała uznanie tak zwana teoria zastępstwa lub zastąpienia, stanowiąc w średniowieczu obiegową podstawę teologiczną relacji z judaizmem: obietnice i zobowiązania Boga nie mają już zastosowania do Izraela, ponieważ nie rozpoznał on Jezusa jako Mesjasza i Syna Bożego, ale zostały przeniesione na Kościół Jezusa Chrystusa, który od tej pory stał się prawdziwym „nowym Izraelem”, nowym narodem wybranym Boga. Zrodzone z tej samej ziemi, judaizm i chrześcijaństwo na przestrzeni wieków po swym oddzieleniu wydały się w antagonizm teologiczny, który został zażegnany dopiero podczas Soboru Watykańskiego II. Poprzez swoją deklarację „Nostra aetate” (artykuł 4) Kościół w nowym ujęciu teologicznym jednoznacznie zapewnił o żydowskich korzeniach chrześcijaństwa. Potwierdzając zbawienie przez wyraźne ale także domyślne wyznanie wiary w Chrystusa, Kościół nie kwestionuje stałej miłości Boga do ludu wybranego, Izraela. Bezpodstawna się staje teologia zastępstwa czy zastąpienia przeciwstawiająca sobie dwa odrębne podmioty, Kościół pogan i odrzuconą Synagogę, której miejsce zajmuje. Z pierwotnie ścisłej relacji między judaizmem a chrześcijaństwem powstał stan długotrwałego napięcia, który po Soborze Watykańskim II stopniowo przekształcił się w konstruktywną relację dialogu.

40. Łatwo zrozumieć, że tak zwana „misja wobec Żydów” jest sprawą bardzo delikatną i wrażliwą dla Żydów, ponieważ w ich oczach, wiąże się ona wręcz z kwestią istnienia narodu żydowskiego. Jest to także pytanie niewygodne dla chrześcijan, ponieważ powszechne zbawcze znaczenie Jezusa Chrystusa, a tym samym powszechna misja Kościoła mają dla nich fundamentalne znaczenie. Kościół musi zatem postrzegać ewangelizację Żydów, którzy wierzą w jednego Boga, w sposób odmienny od ewangelizacji skierowanej do ludzi innych religii i światopoglądów. W praktyce oznacza to, że Kościół katolicki nie prowadzi, ani nie popiera żadnej konkretnej instytucjonalnej pracy misyjnej skierowanej ku Żydom. Ale podczas gdy istnieje zasadnicze odrzucenie instytucjonalnej misji skierowanej wobec wyznawców judaizmu, to chrześcijanie są jednak wezwani do dawania świadectwa wiary w Jezusa Chrystusa, także wobec Żydów, choć powinni to czynić w sposób pokorny i wrażliwy przyznając, że Żydzi są depozytariuszami Słowa Bożego, zwłaszcza pamiętając o wielkiej tragedii Szoah.
http://pliki.episkopat.pl/cms/pliki/c24310/o/Bo_dary_aski_i_wezwanie_Boz_e_sa_nieodwo_alne.pdf


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W tym kontekście Komisja zapewniła, że jeśli nawet katolicy w dialogu z judaizmem dają świadectwo swej wiary w Jezusa Chrystusa, to jednak powstrzymują się od wszelkich prób nawracania lub prowadzenia misji w swych kontaktach z żydami. "Kościół katolicki nie przewiduje jakiejkolwiek instytucjonalnej misji skierowanej ku żydom" - głosi materiał papieskiej Komisji.
http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-swiat/z-zycia-kosciola/art,24311,watykan-kosciol-nie-przewiduje-zadnej-misji-wobec-zydow.html

24. Prawosławni i katolicy są zjednoczeni nie tylko wspólną tradycją pierwszego tysiąclecia Kościoła, lecz także misją głoszenia Ewangelii Chrystusa w dzisiejszym świecie. Misja ta zawiera wzajemny szacunek dla członków wspólnot chrześcijańskich i wyklucza jakąkolwiek formę prozelityzmu.
Nie jesteśmy konkurentami, lecz braćmi i tym pojęciem powinny kierować się wszystkie nasze wzajemne działania oraz działania wobec świata zewnętrznego.
 Nie można się zatem zgodzić na stosowanie nieuczciwych środków w celu zachęcenia do wiernych, aby przeszli z jednego Kościoła do drugiego, zaprzeczając ich wolności religijnej oraz ich tradycji.
Dziś jest jasne, że używana w przeszłości metoda „uniatyzmu”, pojmowanego jako przyłączenie jednej wspólnoty do drugiej, odrywając ją od swego Kościoła, nie jest sposobem pozwalającym na przywrócenie jedności.
http://www.radiomaryja.pl/kosciol/tekst-wspolnej-deklaracji-ojca-swietego-franciszka-i-cyryla-i/

Nigdy nie wolno uprawiać wobec prawosławnych prozelityzmu!” - powiedział Franciszek podczas spotkania z gruzińskim duchowieństwem, osobami konsekrowanymi, seminarzystami i świeckimi pracownikami Kościoła, jakie odbyło się w kościele Matki Bożej Wniebowziętej w Tbilisi." Dodał, że są oni naszymi braćmi i siostrami, uczniami Jezusa Chrystusa, a z bardzo złożonych powodów historycznych jesteśmy w obecnej sytuacji. Tym niemniej wierzymy w Ojca, Syna i Ducha Świętego, wspólnie czcimy Świętą Bożą Rodzicielkę. (...) „Zostawmy teologom studiowanie abstrakcyjnych kwestii teologicznych." (...) Papież przestrzegł przed nawracaniem na siłę, określając prozelityzm jako wielki grzech przeciw ekumenizmowi.
http://gosc.pl/doc/3474310.Franciszek-w-Gruzji-dzien-drugi/3

23. Kościół jest nazywany nowym ludem Bożym (por. „Nostra aetate”, artykuł 4), ale nie w tym sensie, aby lud Boży Izraela przestał istnieć. Kościół „został cudownie przygotowany w historii narodu izraelskiego i w starym przymierzu” („Lumen gentium”, 2). Kościół nie zastępuje ludu Bożego Izraela, ponieważ jako wspólnota oparta na Chrystusie stanowi on w Nim wypełnienie obietnic danych Izraelowi.
Chociaż bowiem Kościół jest nowym Ludem Bożym, to jednak Żydzi nie mogą być przedstawiani ani jako odrzuceni, ani jako przeklęci przez Boga, co jakoby wynika z Pisma świętego” („Nostra aetate”, artykuł 4).

Drugi post nauka katolicka :
« Ostatnia zmiana: Stycznia 28, 2017, 00:02:30 am wysłana przez LUK » Zapisane
LUK
aktywista
*****
Wiadomości: 962


« Odpowiedz #2304 dnia: Stycznia 27, 2017, 18:44:46 pm »

Papież Pius XII, Mystici Corporis Christi:

"A teraz - pisze wielki św. Ambroży, mówiąc o otwartym boku Chrystusowym, - buduje się i teraz tworzy się... i teraz bywa wyobrażony i teraz stworzony. Teraz duchowa budowa powstaje jako święte kapłaństwo". Kto tę czcigodną naukę pobożnie rozważy, bez trudu pozna dowody, na których ona się opiera.
22. Nasamprzód bowiem przez śmierć Odkupiciela przestał istnieć Stary Zakon, a na jego miejscu Nowy Zakon powstaje. Wtedy to Krwią Chrystusową poświęcony został dla całego świata Zakon Chrystusowy ze swoimi tajemnicami, ustawami, obrzędami i ustanowieniami.

Podczas gdy Boski Zbawiciel głosił słowo Boże w ciasnych granicach jednego kraju - posłany był bowiem tylko do owiec Izraela, które były zginęły - (Mt 15, 24) - wtedy żyły obok siebie Stary Zakon i Ewangelia, lecz na drzewie krzyża swego Pan Jezus zniósł Stary Zakon przykazań i przepisów (Ef 2, 15), przybił do krzyża cyrograf Starego Zakonu (Kolos 2, 14), ustanawiając we Krwi swojej, przelanej za cały rodzaj ludzki, Nowy Zakon (Mt 26, 28). "Wtedy to, powiada św. Leon Wielki, głosząc naukę o krzyżu, wtedy to stała się ta oczywista zmiana Starego Zakonu na Ewangelią, Synagogi na Kościół, wielu ofiar na jedną Ofiarę, aby wraz ze śmiercią Pana owa mistyczna zasłona, która broniła przystępu do głębi świątyni i tajemnic najświętszych, rozdarła się od góry do dołu pod działaniem jakiejś gwałtownej, błyskawicznej siły".

23. Na krzyżu zatem umarł Stary Zakon (i miał się zaraz po pogrzebie swoim stać śmiercionośnym), aby ustąpił miejsca Nowemu Zakonowi, dla którego Chrystus Pan wybrał w Apostołach odpowiednie swoje sługi (2 Kor 3, 6). A chociaż już w łonie Dziewicy ustanowiony był Głową całej ludzkiej rodziny, to jednak dopiero mocą krzyża Zbawca nasz ten urząd Głowy Kościoła sprawuje w całej pełni. "Przez zwycięstwo bowiem krzyża, jak uczy Anielski powszechny Doktor Kościoła, wysłużył sobie panowanie i moc nad narodami", przezeń pomnożył do bezgranicznej wielkości ów skarbiec łask, których bezustannie, królując w chwale niebieskiej, udziela pielgrzymującym po tej ziemi członkom swoim. Przez Krew swoją na krzyżu przelaną dokonał tego, że gdy ustał gniew Boży, jako przeszkoda do zbawienia, a wszystkie dary niebieskie, zwłaszcza zaś skarby duchowe tego Nowego i wiecznego Zakonu, mogą wypływać ze źródeł Zbawicielowych na zbawienie ludzi, zwłaszcza zaś wiernych. Na drzewie krzyża wreszcie nabył sobie swój Kościół, to jest wszystkich członków Ciała Mistycznego; ci bowiem nie byliby przyłączeni przez chrzest do tego Ciała, gdyby nie ta moc zbawcza Krzyża, która ich w całej pełni wcieliła pod panowanie Chrystusowe.

Nauczanie katolickie: "Religia mojżeszowa była tylko poprzedniczką religii chrześcijańskiej, została przez Chrystusa już to dopełniona już to zniesiona. Dlatego też po śmierci Chrystusa już nie jest religią prawdziwą a tym samym stała się religią fałszywą. Naród żydowski nie przyjąwszy Chrystusa jako Mesjasza przestał być narodem wybranym, stał się narodem odrzuconym" (O. Parteniusz Minges OFM, Kompendium teologii dogmatycznej ogólnej).
 

MOWY PRZECIWKO ŻYDOM
 
MOWA PIERWSZA
 
ŚW. JAN CHRYZOSTOM
 
ARCYBISKUP KONSTANTYNOPOLITAŃSKI, DOKTOR KOŚCIOŁA
 
––––––––––
 
Synagoga żydowska – siedlisko demonów (1)
 
Wiem, że nawet i dziś wielu poważa żydów, a obrzędy ich za godziwe uznaje; toteż spieszę, by wykorzenić to zgubne mniemanie. Powiedziałem, że synagoga nie proponuje niczego co by ją czyniło lepszą od teatru, i biorę Proroka za świadka: żydzi nie są godniejsi zaufania niż prorocy. Co zatem mówi Prorok? (…) [splugawiłaś ziemię wszeteczeństwami twymi i złościami twymi] (2) (…) pokazałaś czoło wszetecznej niewiasty, wyzbyłaś się wstydu (Jer. III, 2. 3). Miejsce, gdzie przebywa wszetecznica to miejsce rozpusty; lecz to mało powiedzieć, że synagoga jest miejscem rozpusty i teatrem; jest ona ponadto  jaskinią zbójców i schronieniem dzikich bestii. Gdyż powiedziane jest: [Jaskinią zbójców stał się ten dom] (3), Dom twój stał się dla mnie jaskinią hieny (Jer. VII, 11), nie tylko dzikiego zwierzęcia, ale zwierzęcia nieczystego. I dalej: Opuściłem dom mój, zostawiłem dziedzictwo moje (Jer. XII, 7). Otóż, kiedy Bóg opuszcza, jakaż nadzieja zbawienia pozostaje? Gdy Bóg opuszcza jakieś miejsce, owo miejsce staje się siedliskiem demonów. Wprawdzie, utrzymują stanowczo, że i oni wielbią prawdziwego Boga; lecz niech Bóg broni, byśmy to i my twierdzili! Żaden żyd nie wielbi Boga. Sam Syn Boży to oświadcza. Gdyż mówi: Gdybyście bowiem Ojca mego znali, to byście i mnie znali, ale ani mnie nie znacie, ani Ojca mojego (Jan. VIII, 19). Jakież nad to wiarygodniejsze świadectwo mógłbym przytoczyć?
 
Skoro bowiem nie uznają Ojca, ukrzyżowali Syna i odrzucili asystencję Ducha Świętego, któż zatem śmiałby zaprzeczyć, że synagoga jest siedliskiem demonów? Bóg nie jest wielbiony w tym miejscu, wręcz przeciwnie! Lecz odtąd to chram bałwochwalstwa; niektórzy tymczasem zbliżają się do tych miejsc jakby do sanktuarium.

 
Św. Jan Chryzostom



Twierdzenie, że nawracanie do JEDYNEJ PRAWDZIWEJ WIARY – będące wypełnieniem Chrystusowego nakazu głoszenia ewangelii – jest grzeszne, zakazane i wykluczone, nieodpowiednie jest herezją(formalną?) która podważa i neguję wprost Pismo Święte, Tradycję i sam Nakaz PANA JEZUSA.
Oznacza to, że kanonizowani misjonarze Kościoła katolickiego, tacy jak św. Franciszek Ksawery i inni, są wszyscy grzesznikami.

Ponadto przeczą te dokumenty nauce WSZYSTKICH PAPIEŻY włącznie ze słyną encyklika Piusa XI.
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/pius_xi/encykliki/mortalium_animos_06011928.html

87. BULLA O UNII Z KOPTAMI I ETIOPCZYKAMI 
CANTATE DOMINO, 4 lutego 1442 r.

[Kościół] wierzy, wyznaje i głosi, że „nikt żyjący poza Kościołem katolickim, nie tylko poganie", lecz także Żydzi, heretycy i schizmatycy, nie mogą stać się uczestnikiem życia wiecznego, lecz pójdą w ogień wieczny, „który jest przygotowany dla diabła i jego aniołów"
(Mt 25, 41), jeżeli przed końcem życia nie przyłączą się do Kościoła
; tak wielkie znaczenie  ma jedność ciała Kościoła, że tylko tym, którzy w tej jedności pozostają, pomagają do zbawienia sakramenty kościelne oraz wysługują wieczną nagrodę posty, jałmużny i pozostałe
pobożne uczynki oraz praktyki życia chrześcijańskiego. „Nikt nie może być zbawiony, choćby jego jałmużny były wielkie i choćby przelał krew dla imienia Chrystusa, jeśli nie pozostawał w łonie Kościoła katolickiego i w jedności z nim".

Sobór Florencki, Dekret dla Jakobitów, 4. II 1442:

Święty Kościół Rzymski mocno wierzy, wyznaje i głosi, że nikt, kto nie jest w Kościele katolickim, nie tylko poganie, ale i żydzi, albo heretycy i schizmatycy, nie mogą dostąpić żywota wiecznego; lecz pójdą w ogień wieczny ‘który zgotowany jest diabłu i aniołom jego’ (Mt 25:41), jeżeli przed końcem życia nie będą przyłączeni do niego (Kościoła)... Nikt też, choćby nie wiedzieć jakie dawał jałmużny, a nawet przelał krew dla Imienia Chrystusowego, nie może być zbawiony, jeżeli nie wytrwa w łonie i jedności Kościoła katolickiego.

Św. Officium: List do abpa Bostonu Cushinga
(1949)
Dokument ten miał na celu zamknąć dyskusję, która rozpętała się w latach czterdziestych wśród teologów Ameryki Północnej na temat zdania: “Poza Kościołem nie ma zbawienia”. Tekst łaciński ukazał się nie w “Acta Apostolicae Sedis”, ale w “American Ecclesiastical Review” (1952). Św. Officium nie tylko przypomina starodawną naukę katolicką o konieczności należenia do Kościoła, aby dostąpić zbawienia, ale podaje z wielką dokładnością, jak trzeba rozumieć niezbędną “wolę przynależenia do Kościoła”. Człowiek dobrej woli może być usprawiedliwiony takim “pragnieniem” tylko dzięki autentycznie nadprzyrodzonym aktom wiary i miłości.

Należy wierzyć wiarą boską i katolicką (fide divina et catholica) w to wszystko, co jest zawarte w słowie Bożym napisanym lub też przekazanym i co Kościół podaje do wierzenia nie tylko za pośrednictwem uroczystego orzeczenia, lecz także zwyczajnego i powszechnego nauczania jako przez Boga objawione [por. I. 52].

Między tymi prawdami, jakie Kościół zawsze głosił i nigdy nie przestanie głosić, znajduje się również owo nieomylne orzeczenie, które nas uczy, że poza Kościołem nie ma zbawienia. Ten dogmat jednak należy rozumieć w takim znaczeniu, w jakim go rozumie sam Kościół. W istocie bowiem nie prywatnym osądom powierzył nasz Zbawiciel wyjaśnienie rzeczy zawartych w depozycie wiary, lecz Magisterium kościelnemu.

Na pierwszym miejscu Kościół naucza, że w tym zagadnieniu chodzi o najbardziej ścisły nakaz Chrystusa. Sam bowiem swoim Apostołom wyraźnie nakazał, aby nauczali wszystkie narody zachowywać to wszystko, co On sam rozkazał [Mt 28, 19-20].

Między poleceniami zaś Chrystusa wcale nie ostatnie miejsce zajmuje nakaz, abyśmy przez chrzest włączyli się w Ciało Mistyczne Chrystusa, jakim jest Kościół, i abyśmy byli złączeni z Chrystusem i Jego zastępcą, przez którego On sam w sposób widzialny rządzi swoim Kościołem na ziemi. Dlatego nie zbawi się nikt, kto wiedząc, że Kościół został mocą Boską ustanowiony przez Chrystusa, nie chce jednak poddać się Kościołowi lub odmawia posłuszeństwa Rzymskiemu Biskupowi, zastępcy Chrystusa na ziemi.
Zbawiciel bowiem nie tylko nakazał, aby wszystkie ludy weszły do Kościoła, lecz ustanowił także Kościół jako środek do zbawienia, bez którego nikt nie może wejść do królestwa chwały niebieskiej.

Obowiązek wejścia do Kościoła
Nie najmniejszym z tych przykazań jest to, które nam nakazuje włączyć się przez chrzest w Ciało Mistyczne Chrystusa, którym jest Kościół, i pozostawać w jedności z Nim i z Jego namiestnikiem, przez którego On sam Kościołem swym tu na ziemi w sposób widzialny rządzi.
Dlatego tez nie zbawi się ten, który wiedząc o Boskim ustanowieniu Kościoła przez Chrystusa, odmawia mimo to poddania się mu lub odłącza się od posłuszeństwa biskupowi Rzymu, namiestnikowi Chrystusa na ziemi.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

AKTA I DEKRETY
 
ŚWIĘTEGO POWSZECHNEGO SOBORU WATYKAŃSKIEGO (1870 r.)
 
––––––––––
 
Pierwszy projekt Konstytucji dogmatycznej o Kościele Chrystusowym przedłożony Ojcom do rozpatrzenia

Dlatego nauczamy, iż Kościół nie jest społecznością dowolną, jakoby było rzeczą obojętną dla zbawienia znać go lub nie znać, wstąpić do niego lub go opuścić. Lecz jest on absolutnie konieczny, nie tylko na mocy polecenia Pana, nakazującego wszystkim ludom należeć do niego, ale także jako nieodzowny środek, ponieważ w ustalonym porządku zbawczej Opatrzności udzielenie Ducha Świętego, uczestnictwo w prawdzie i życiu, dokonują się tylko w Kościele i przez Kościół, którego głową jest Chrystus.

Kanon IV. Gdyby ktoś głosił, że prawdziwy Kościół nie jest jednym zwartym ciałem, lecz składa się z różnych oddzielnych społeczności z nazwy chrześcijańskich, które niejako obejmuje, albo też kto by twierdził, że rozmaite społeczności, różniące się między sobą wyznaniem wiary i odłączone od jedności Kościoła tworzą jako człony lub części jeden i powszechny Kościół Chrystusowy, niech będzie wyklęty.

Kanon V. Gdyby ktoś głosił, że Kościół Chrystusowy nie jest społecznością bezwzględnie konieczną do osiągnięcia zbawienia wiecznego, lub utrzymywał, że ludzie mogą się zbawić przez wyznawanie jakiejkolwiek religii, niech będzie wyklęty.
 
Breviarium Fidei. Kodeks doktrynalnych wypowiedzi Kościoła. Opracowali Jan Maria Szymusiak SJ, Stanisław Głowa SJ. Poznań – Warszawa – Lublin [1964], ss. 94-104 (dziesięć rozdziałów).
 
Ks. Bolesław Pylak, Kościół Mistyczne Ciało Chrystusa. Projekt Konstytucji dogmatycznej na Soborze Watykańskim. Lublin 1959, ss. 199-204 (kanony)


Sobór Trydencki : Sesja 6: I/B; I/C (Kanony o usprawiedliwieniu) :

21. Gdyby ktoś mówił, że Bóg dał ludziom Jezusa Chrystusa jako Odku-
piciela, któremu mają ufać, a nie również jako prawodawcę 156 , którego mają
słuchać – niech będzie wyklęty.


70. Nawróceni do wiary spośród Żydów nie mogą zachowywać
dawnego obrzędu żydowskiego

Niektórzy ludzie – jak się dowiedzieliśmy – po przyjęciu z własnej woli chrztu
świętego w ogóle nie zwlekli dawnego człowieka, aby doskonale przyoblec się
w nowego 244 . Zachowują resztki dawnego obrzędu i przez takie pomieszanie
zniekształcają piękno religii chrześcijańskiej. Ponieważ napisano: przeklęty człowiek, który kroczy po ziemi dwiema ścieżkami 245 , oraz: nie wdziewa się sukni utkanej naraz z wełny i lnu 246 , postanawiamy, że przełożeni kościołów wszelkimi sposobami winni ich powstrzymywać od zachowywania dawnego obrządku, aby tych, którzy z wyboru wolnej woli przyjęli religię chrześcijańską, zbawienny przymus utrzymał w zachowywaniu jej zasad. Gdyż mniejszym złem
jest nie znać drogi Pańskiej, niż poznawszy ją, odwrócić się od niej
247 . 248
SOBÓR  L ATERAŃSKI  IV (1215)

Ciekawe co z NAKAZEM PANA JEZUSA : „ Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: "Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi.  Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.  Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem.

"Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! 16 Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Dalej podważany jest dogmat PO ZA KOŚCIOŁEM nie ma ZBAWIENIA.

Oraz słowa z Ewangelii: „" I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni". Dz. 4,12

 "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie." -  (J 14: 6).

"Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie zbiera ze Mną, rozprasza." - (Mt 12, 30).

"I rzekł do nich: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!   Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. - (Mk 16: 15-16).

"Kto Mnie nienawidzi, ten i Ojca mego nienawidzi." - (J 15, 23).

"Gdybym nie przyszedł i nie mówił do nich, nie mieliby grzechu. Teraz jednak nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu." - (J 15, 22).

"Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa." - (J 8, 44).  "Wiem, że jesteście potomstwem Abrahama, ale wy usiłujecie Mnie zabić, bo nie przyjmujecie mojej nauki." - (J 8, 37).

"Kto jest z Boga, słów Bożych słucha. Wy dlatego nie słuchacie, że z Boga nie jesteście". -  (J 8, 47).

" Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie." - (Mt 7, 21).

I dalej religia żydowska jest fałszywa i nie prowadzi do nieba wręcz przeciwnie.
 
Herezja pelagiańska: "Prawo Mojżesza prowadzi do nieba na równi z Ewangelią". (Cyt. za: Ks. Jan Czuj, Walka św. Augustyna z herezją pelagianizmu
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 27, 2017, 16:30:26 pm wysłana przez LUK » Zapisane
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #2305 dnia: Stycznia 28, 2017, 15:26:23 pm »

Tak, Pan LUK nam to bardzo uczenie przedstawił, to bardzo dobrze zresztą... Jako podsumowanie tych rozterek, bardzo interesującym wydaje się nagrany poniższy polemiczny wobec tez JE. Bp. Williamsona wywiad z innym Biskupem ( co szczególnie ciekawe dobrze zresztą tłumaczony na język polski ) :
https://pelagiusasturiensis.wordpress.com/2016/11/06/bp-sanborn-bp-williamson/#more-5648
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
Pedro Veron
rezydent
****
Wiadomości: 417


« Odpowiedz #2306 dnia: Lutego 03, 2017, 09:00:16 am »

"Kwiatków Franciszka" jest już tyle, że wątek przycichł. Ale odpaliłem jeden z linków, które pan LUK wkleił i jednak jedna sprawa mnie powaliła... może nawet bardziej niż wszystkie dotychczasowe z AL na czele.

Ten link http://gosc.pl/doc/3525339.Franciszek-o-spotkaniu-z-luteranami-w-Szwecji-oczekuje-zblizenia

I nie chodzi mi tu o arcybiskupki i całą tę wizytę w Szwecji. A przynajmniej nie wprost a o drugą stronę tego medalu, jak Franciszek z rozbrajającą szczerością mówi:

"Dlatego właśnie na początku nie przewidywałem sprawowania Mszy dla katolików podczas tej podróży: chciałem położyć nacisk na świadectwo ekumeniczne. Potem dobrze się zastanowiłem nad moją rolą pasterza owczarni katolickiej, która przybędzie również z innych pobliskich krajów, takich jak Norwegia i Dania. I wtedy, odpowiadając na gorącą prośbę wspólnoty katolickiej, zadecydowałem, że odprawię Mszę, przedłużając mą podróż o jeden dzień. Chciałem bowiem, aby Msza była sprawowana nie tego samego dnia...".

Dobrze się zastanowił nad swoją rolą pasterza owczarni katolickiej i zdecydował się odprawić mszę odpowiadając na gorącą prośbę wspólnoty!


Zapisane
szkielet
Moderator
aktywista
*****
Wiadomości: 5389


Tolerancja ???, Nie toleruję TOLERANCJI!!!

« Odpowiedz #2307 dnia: Lutego 04, 2017, 17:01:36 pm »

Cytuj
Dziesiątki plakatów przeciwko papieżowi Franciszkowi pojawiły się w sobotę w całym Rzymie. Pod zdjęciem papieża z wyjątkowo ponurą miną zamieszczono słowa krytyki pod jego adresem.
First time 'anti'-pope posters in #Rome despite censorship by the municipality. @Pontifex pic.twitter.com/kEOXD99rFv — Ewout Kieckens (@ewoutkieckens) 4 lutego 2017
Tekst napisany został w rzymskim dialekcie, a zaczyna się od zawołania: "A France'", co można przetłumaczyć: "Ej, Franek".
Dalej tekst brzmi: "Wprowadziłeś zarząd komisaryczny w kongregacjach, usunąłeś księży, sprawiłeś, że poleciały głowy w Zakonie Kawalerów Maltańskich i u franciszkanów Niepokalanej, zignorowałeś kardynałów".
Słowa te odnoszą się do decyzji podjętych przez papieża, który przeprowadza reformę Kurii Rzymskiej i przebudowuje kongregacje; nakłonił do dymisji Wielkiego Mistrza Zakonu Kawalerów Maltańskich Matthew Festinga i wprowadził zarząd komisaryczny we włoskim zakonie franciszkanów, pogrążonym w wewnętrznym kryzysie.
Po tych zarzutach postawiono pytanie skierowane do papieża: "Gdzie jest twoje miłosierdzie?".
Nikt nie podpisał się pod tymi plakatami, ale jak zauważają watykaniści, można je wiązać z konserwatywnymi środowiskami kościelnymi, które od dłuższego czasu krytykują linię pontyfikatu Franciszka, między innymi za jego adhortację apostolską "Amoris laetitia", gdzie zaproponował większe otwarcie i zrozumienie dla osób rozwiedzionych będących w nowych związkach. Przeciwko temu dokumentowi, wydanemu po dwóch synodach na temat rodziny, protestuje kilku kardynałów, domagając się od papieża korekty tekstu. Watykan odpowiada, że takiej korekty nie będzie
.
http://fakty.interia.pl/swiat/news-dziesiatki-plakatow-przeciwko-papiezowi-franciszkowi-w-rzymi,nId,2348004

« Ostatnia zmiana: Lutego 04, 2017, 17:11:46 pm wysłana przez szkielet » Zapisane
Fakt, że Franciszek ma genialny pomysł na naprawę łodzi Piotrowej - skoro do połowy wypełniona jest ona wodą, to wybicie dziury w dnie sprawi że woda się wyleje. W wannie zawsze działa...(vanitas)

Ignorancja katolików to żyzna gleba, na której gęsto wzrasta chwast herezji.

Jezuitów należy skasować
Tato
aktywista
*****
Wiadomości: 4746


« Odpowiedz #2308 dnia: Lutego 04, 2017, 18:51:36 pm »

Tymczasem Franciszek Papież :
http://www.pch24.pl/arcybiskup-becciu-mianowany-papieskim-delegatem-przy-zakonie-maltanskim,49252,i.html
Zapisane
"CRUX SACRA SIT MIHI LUX , NON DRACO SIT MIHI DUX"
          V R S N S M V - S M Q L I V B
abdi
rezydent
****
Wiadomości: 281


« Odpowiedz #2309 dnia: Lutego 10, 2017, 08:33:14 am »

ostatnimi czasy w Rzepie pojawił sie artykuł dotyczący spekulacji na temat manipulacji przy abdykacji BXVI i wyboru F1, który zapewne wielu Forumowiczom jest znany. (http://www.rp.pl/Spiskowa-Teoria-Wszystkiego/301319921-Czy-tajne-sluzby-dokonaly-puczu-w-Watykanie-w-2013-roku.html#ap-1). Przyjmijmy, że tezy stawiane min. przez Socciego są prawdziwe i kard. Bergolio został wybrany papiezem nielegalnie i  z pogwałceniem obowiazujacych przepisów i tym samym nie jest prawdziwym papieżem, a jest nim albo Benedykt, albo SA jest pusta.Powiedzmy, że za jakis czas, po śmierci F1 jakieś koncilium po analizie procesu konklawe doszłoby do wniosku, ze F1 nie był papieżem. Ale co wówczas ze skutkami podjetych działań przez takiego nieprawdziwego papieża - poczawszy od dokumentów, po nominacjie biskupów? wszystkie akty sprawowania władzy uznać trzeba by uznac za nieważne? A co z nastepnym konklawe? Jesli nominowani przez F1 kardynałowie wybrali by nowego papieża, przypuśmy, takze z noiminacji F1, to jaki byłby status ich nominacji i wybor papieża?
Zapisane
Strony: 1 ... 152 153 [154] 155 156 ... 257 Drukuj 
Forum Krzyż  |  Novus Ordo  |  Kościół posoborowy  |  Wątek: Papież Franciszek « poprzedni następny »
 

Działa na MySQL Działa na PHP SMF 2.0.14 | SMF © 2014, Simple Machines Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!